Skocz do zawartości
Nerwica.com

NN4V

Użytkownik
  • Postów

    5 088
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez NN4V

  1. Był kiedyś taki król, co płacił swojemu lekarzowi tylko wówczas, gdy był zdrowy. Jak zachorował, przestawał płacić.
  2. NN4V

    Fizyka

    Spekulacje w temacie "stan splątany". Rzeczywiście dowiedziono jego istnienia. Dowiedziono również jego bezużyteczności w przekazywaniu informacji, o przekazywaniu energii nie wspominając.
  3. NN4V

    Fizyka

    Evia, nijak nie widze związku pytania z fizyką kwantową. Choć pytanie jest całkiem logiczne, jak dla mnie jest zasadne wprost w przestrzeni innych nauk. Możesz podlinkować one artykuły bym zjarzył zagadnienie?
  4. Próbował. Nie udało się. Jego BŁĘDEM może być przecenienie własnych możliwości. Czy to jest WINĄ - zależy od oceniającego. Obyś sama się w taką WINĘ nigdy nie wpuściła. Tak łatwo jest oceniać...
  5. NN4V

    Fizyka

    Leco. Niektóre.
  6. To faktycznie jest zagadka. Zastanawiam się, czy takie są standardy psychoterapii i dochodze wciąż (różnymi drogami) do wniosku, że to jakaś szarlatańska manipulacja.
  7. Podobnie jak "Szproty wieprzowe w oleju".
  8. A jaką praktyczną różnice dla kogokolwiek robią powyższe quasiodpowiedzi? Sterowanie iluzjami zindoktrynowanego umysłu? Żadnego celu w tym nie ma...
  9. Przez pryzmat czego chciałabyś? Nic tego nie gwarantuje. Co więcej - jedni "inni" mogą czuć się przy Tobie inaczej niż inni "inni", a Ty nie masz na to żadnego wpływu.
  10. No i nieczytywanie frędzli.
  11. Ano - najmojsze pytania. Nieważne, że sensu w nich brak, bo nie istnieją odpowiedzi.
  12. No i właśnie przykład uwiązania do konstruktu. Co ona zrozumie? Własną iluzję. Takie oszustwo społecznie usankcjonowane. Nikt nie zna własnych przyszłych stanów emocjonalnych, co dopiero mówić o cudzych. Ja bym odczekał w milczeniu jeszcze 2 tyg. (w międzyczasie próbując nabyć wiedzę). Następnie poprosił o jedną rozmowę i zapytał, czy czuje się lepiej bez Ciebie, czy gorzej. Jeśli lepiej, bo związek wasz był nędzny i ona potrafi to wykazać bez podpierania się wydumaną ideologią, to kończy sprawę. Tu wydumaną ideologią jest: "...ze wzgledu na szacunek do mnie i do sibeie powinna to zakonczyc....". To znaczy o co konkretnie się jej rozchodzi? Przecież ona nie ma wglądu w siebie. Nie ma poustawianych odniesień. Nie wie w istocie, jaki będzie jej stan emocjonalny w przyszłości. Nikt tego nie wie. Natomiast jeśli jest niezdolna do analizy własnych stanów i stanów otoczenia (tutaj Twoich), to faktycznie lepiej poszukać sobie innej.
  13. Po co czytujesz taki bełkot?
  14. Kolega miau na myśli, że w Twoim środowisku obracania niedostępne są wzorce/przykłady wykraczające poza Twoje ograniczenia światopoglądowe. Inaczej mówiąc: zdolności poznawcze najczęściej adekwatne są do środowiska - to się nazywa w psychologii "adaptacja".
  15. Można by się zastanawiać, czy nie jest to szczególny/selektywny przypadek anhedonii - jeśli ten aseksualizm nie wynika z lęków. (U młodych kobiet zwykle wynika z lęków.)
  16. NN4V

    Natręctwa myśli...

    Dokładnie. Tak jak obrońcy praw pedofili chodzą w sutannach.
  17. Wcale niekoniecznie powinieneś. Niby skąd ta powinność? . Kolejne ofiary konstruktu miłości romantycznej. Kocha - nie kocha - jakby to było najważniesze. Za małą masz wiedzę, za mały wgląd w siebie, by Ci skutecznie wytłumaczyć, a też walczyć z uległością wobec społecznych imaginacji nie chce mi się. (Poczytaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C5%82o%C5%9BC4%87#Konstruktywizm_spo.C5.82eczny ) Albo zrozumiesz, albo nie. (Poczytaj Wojciszke "Psychologia miłości". Bussa "Psychologie ewolucyjną".) Walentynki - co to w ogóle za bzdura. Jak jesteś w związku, każdy dzień jest tak samo ważny. Oceń racjonalnie, z punktu widzenia swojego i z jej punktu widzenia, czy lepiej jest każdemu z was być razem. Czy może być razem jest gorzej i każde z was na tym traci. Na podstawie tej oceny podejmij decyzję, czy być w związku jest dla WAS korzystne, czy nie jest. To wszystko. Podejmowanie decyzji na podstawie emocjonalnych iluzji jest głupotą. Te iluzje stworzono sztucznie, a ludzie sobie je internalizują jako życiowe wzorce. Wzorce bombardują z literatury, sztuki, filmu, otoczenia - zewsząd. Później kierują się emocjami na iluzjach zbudowanymi, niszcząc tym życie własne i partnerów.
  18. Zatrudnij sie w firmie od pokemonów. Kreuj ich nowy świat. W końcu na tym się znasz najlepiej i to lubisz. To idealny stan - robić co się lubi.
×