SrebrnaSowa
Użytkownik-
Postów
3 000 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez SrebrnaSowa
-
Wypłacić po sztuce gpłupkom
-
Tak . I czytałam uwagi . Czy denerwują Cie ludzie którzy muszą wszędzie robić burzę , by tylko " coś się działo " ?
-
Nawet jeśli są ,to mają prawo być nudni. Reszta mnie mało interesuje.
-
na zachodzie średnia długość życia jest kilka lat dłuższa, przeciętny 60 latek jest sprawniejszy, zdrowszy niż w Polsce gdzie kuleje służba zdrowia a i profilaktyka, no i tam się lepiej zarabia a w Polsce jak ktoś ma do wyboru zarobić 1000 zł( o ile ktoś zatrudni kogoś po 60-ce) czy być na rencie, emeryturze za zbliżona kwotę to wybiera to drugie. Znam faceta rocznik 1952 a po 60- ce zatrudnili go w Niemczech na linii Mercedesa i zarabia tam ponad 2 tys euro , w Polsce w życiu by pracy takiej nie znalazł co najwyżej jakieś cieciowanie a i by se do tego pewnie jakaś grupę inwalidzką musiał załatwić. To może ja zabiorę głos.... jeżeli idzie o Niemcy. Jeżeli idzie o rodowitych Niemców, oni dożywają do 90lat i jeżdżą na rowerze i chodzą na basen, są bardzo aktywni, bo w tym kraju to obcokrajowcy są od zapieprzenia. W każdej firmie, najgorszą robotę wykonuje rusek/ polak/ turek etc. Np w sklepie rowerowym jest 3 niemców którzy obsługują ludzi , a dwóch polaków którzy są mechanikami, odwalają całą robotę. Niemcy to straszne leniwce i nygusy, nie cisną w pracy tylko idą w nadgodziny, przeciągają robotę i mają żółwie ruchy. Ostatnio widziałam jak jeden , przed domem miał 3 metry kwadratowe kostki brukowej, a że była jesień miał na niej sporo liści, i co zrobił ? Nie chwycił za miotłę by to szybko zmieść . Poszedł po mały traktorek którym sobie te liście sprzątnął. Niemcy są wygodni , praktycznie wszystko robią za nich maszyny.... więc spokojnie dają radę pracować kiedy wybije im te 67lat. Nie wspomnę już o służbie zdrowia, jeśli raz w roku nie skorzysta się z usług lekarskich płaci się karę . Dodatkowo siedzenie na bezrobociu czy pójście do szkoły , na kursy , jest bardzo opłacalne , nie dość że ma się bardzo wysoki zasiłek, opłacają mieszkanie, i zwracają za np. bilety czy benzynę - by jakoś dostać się do szkoły . Wtedy można rok pracować , iść na kurs, albo siedzieć na bezroboci , znów iść na rok do pracy i znów siedzieć na bezrobociu.... i tak w kółko. Niemcy są cwani, nie wypruwają sobie żył w pracy, szanują zdrowie....
-
Papierek pomaga na starcie. Lepiej się patrzą na kogoś po studiach . Jeśli ktoś studiuje to co lubi, to co go interesuje, to papierek jest mało ważny ,. chodzi o samo zdobywanie wiedzy.
-
O matko, detektywie, ponoć miał być spokój na forum, po co takie tematy poruszać ? Jestem pewna że każdemu można by było coś wytknąć ...ale czy o to tu chodzi ?
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2
SrebrnaSowa odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Off-topic
Z Kwiatkami serio trzeba gadać , moja babcia mówi do kwiatków , i żaden nigdy jej nie usechł, a jak trzeba odratować , to jej się udaje. -
z Pastrzem Stada
-
Sto lat ciśnięcia Beki ,elo :) Uśmiechu ,spokoju i przyjemności..... :)
-
żeby na świecie było mniej nienawiści,,,,
-
deszcz, spac sie chce zastanawiasz sie nad tym co sie innym w glowie kłebi ..?
-
i to i to zjesz watrobke?
-
nie chcesz małpkę ?
-
Nie zgadzam się z tym Rozwiniesz myśl ? ? Elo , nie przesadzaj !Mi tam kilka razy przeleciało przez głowę że jesteś " artystka" , na pewno jeśli idzie o tak zwaną bekę Messina jak było coś cięższego to podrzucałam tacie Joke . Może i jest gówniania, ale idzie się dopatrzeć pozytywów. Odpychają mnie osoby które twierdzą że nie przebiorą dziecku pampersa, krzywiąc się jak pierwszorzędne księżniczki, a kiedy nikt nie patrzy oddają się dużo obrzydliwszym czynnościom. Zresztą miny dzieci przy przebieraniu pieluszek są bezcenne
-
Seksocholizm to uzależnienie, jeśli nie umiesz sobe odmówić, to jest to choroba. Kiedy wszystko kojarzy Ci się z seksem, kiedy nieustannie o tym myślisz... A wysokie libido , to wysokie libido :) Po prostu czesto Ci się chcę , nawet jeśli jeszcze ciężko dyszysz ,a znów czujesz że jesteś gotowa.....
-
Głodomor
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2
SrebrnaSowa odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Off-topic
Pewnie, że tak. Dlatego jestem przeciwny takiemu leczeniu. Obecnie biorę tylko lamitrin, bo po nim nie odczuwam żadnych skutków ubocznych, więc dałem się z trudem przekonać. Zbyt mało mnie faszerowali bym znała ten lek o którym piszesz... to coś słabszego ? -
Co od kiedy ? A skąd ja mam wiedziedzieć od kiedy ? Plączę się na urlopie po empiku a tam taka półeczka, to z nóg mnie zbiło, bo osobiście zdarza mi się czytać przy posiedzeniach , ale nie wiedziałam że jest to rozszerzone na taką skalę .... Poszperam w necie to może znajdę ...o jest -> http://www.empik.com/kupa-faktow-mcneal-cary,p1093767294,ksiazka-p I była do tego cała jedna malutka półka , czy tam regał. Nie daleko poradników i map świata eeee pielęgniarki nie mam. Ale mam 4 młodszego rodzeństwa, pampersy zmieniam z zamkniętymi oczami , a wsadzić rureczkę w dziurkę nie może być takie trudne, nie wiem , Ty powinieneś wiedzieć
-
Lubię , szczególnie kiedy mam ochotę strzelić kikla kielonów. Zjesz mięso z rosołu ?
-
Oh cewnik Ci założyć ? Zresztą w dzisiejszej dobie ztechnologizowanego postępu, zaoptraując się w odpowiedni sprzęt, możesz spokojnie usiąść na porcelanie , oddając się realksacyjnemu odprężeniu , a dalej będąc " in touch " *(wiedziałeś może że w empiku powstała specjalna półka z literaturą , dla ludzi czyatających w " skupieniu " ? )
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2
SrebrnaSowa odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Off-topic
No właśnie .... to takie marketingowe kłamstwo wielkich kolosów na rynku.... -
Tak , mam. Są drętwe w smaku a trzeba je wpieprzać żeby wyleźć z Anemii. Chociaż najlepiej smakują z klopsami wieprzowymi. Weź się czasem rozluźnij ,tak o po prostu :)
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
SrebrnaSowa odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
E tam zaraz głupi post... Intel... podobno dobrze zacząć od pysznego obiadu ..... Niby na samopoczucie może wpłynąć orgazm rozszalałych kubków smakowych. Później trochę muzyki i starych filmów. Ponoć basen i ruch. Trochę pogaduszek o wszystkim i niczym. Taki luźny poczatek by zrzucić ciężar z zwoi mózgowych. A później się trochę lepiej na wszystko patrzy . Trochę łatwiej przeprawia przez rzekę.... \ Trzymaj się dzielnie..