Skocz do zawartości
Nerwica.com

wel2

Użytkownik
  • Postów

    620
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez wel2

  1. Orenda, ale o co chodzi ? chyba nie o to że chcesz się napić lub że wcierasz lub że zażyłaś kodeinę. może jak to z siebie wydusisz dokładnie chronologicznie to będziesz miała w końcu czarno na białym o co chodzi. bo na temat wcierania sobie sobie liquidu co można poradzić ? Ja nie mam pojęcia.
  2. wel2

    [Nabór]Niebanalne kobiety z forum.

    po co ja jestem na tej liście nikt mnie nie zgłaszał -- 25 gru 2014, 21:06 -- skoro Messiah się z tej listy wykreśliła to ja też poproszę
  3. Arasha, nie ma sensu się spierać o leki przeciwbólowe każdy sobie radzi jak potrafi i zawsze mój organizm reagował inaczej np. z tą 1/4 tabletki signopamu moje obserwacje są czasem tak nieśmiałe i ledwo uchwycone, chciałabym się nauczyć w pełni ufać swojej intuicji i nią się kierować więc nie mogę przyjąć twojego punktu widzenia. jeśli człowiek nie będzie miał w sobie własnego drogowskazu wtedy może się całkiem zagubić. Trzeba odnaleźć własny drogowskaz i iść za nim wiernie, może wtedy jest wyjście z tej otchłani. chodzi mi nie tylko o leki przeciwbólowe, ale o to drgnienie serca które coś pokazuje a my go nie słuchamy. Chciałabym go posłuchać i zobaczyć dokąd mnie to zaprowadzi.
  4. wel2

    Psychoterapia

    SinnerInHeaven, Często patrzę na terapeutki pod kątem fizyczności i wzdycham kobiety już takie są że są do podziwania. wiecznie na teledyskach, reklamach, wysmarowane mazidłami żeby się święciły, wypinające to i owo. Takie czasy, kult ciała, urody, seksualności. Jak się tak to widzi codziennie to się nasiąka.
  5. Arasha, psychiatra, chodzę do psychiatry od ok 8 lat (co jakiś czas miałam innego psychiatrę) za pierwszym razem miałam rozpoznanie schizotypowe, później zab. nieokreślone a po 4 rozmowach na oddziale 7F dali mi narcystyczne nie chciałabym całkiem odkładać signopamu ale może już go nigdy nie wezmę tylko po to żeby iść spać, albo na nudę :-/ a z tym przeciwbólowym - pleas nie podcinaj mi skrzydeł ;-) kiedyś lekarz też mi nie wierzył że 1/4 signopamu na mnie działa a jednak działała dość mocno i nie można tego było uzasadnić działaniem placebo bo to było fizycznie czuć.
  6. na forum to ostatnie niedobitki
  7. ludzie się pomylili z tymi świętami. obchodzą je dla "JAKIEJŚ" tradycji, ale to jest pomieszanie z poplątaniem. wiele rodzin siedzi "jak za karę" w imię uczczenia pamięci o Jezusie. Jak by sami oddawali się w ofierze jak to Jezus zrobił w imię wyższego dobra.
  8. ja się chyba zasiedziałam bezmyślnie
  9. yezu, ja po jednym piwie rano miałam kaca ;-D i odechciało mi się takich eksperymentów. niby też tylko kilka minut ale bleeeee się tak czuć
  10. Orenda, że tak się zapytam praktycznie - nie przeszkadza ci w ogóle kac ??
  11. Yvonne, ja to się już boję ;-) lubię ten temat :-P bo to prawie tak jakbym tam była na tym oddziale ;-) niby mam propozycje próbować jeszcze raz za pół roku, ale realistycznie jak znam siebie to by się musiało zmienić ich stanowisko a nie moje. no nie zrobię szpagatu :-P no mogę ćwiczyć ten szpagat.. no szpagat mniej więcej wiem jak ćwiczyć, a mózg jak ? no chciałabym się nauczyć jak mam zdać ten egzamin ale nie mam do tego książek ani nic. no potrzebuje nawet bardzo bardzo ale nie umiem tego zrealizować. albo się strasznie boję, albo mam bigos w głowie z lęku. No np. jest dla mnie dużym ciężarem usiłowanie być zrozumianą przez tą drugą osobę, żeby nie mówić, pisać o wszystkim co mi przychodzi do głowy, dosłownie wszystko - tak jakby na tym miała polegać bliskość i przyjaźń. żeby druga osoba się mnie nie przestraszyła. bo we mnie tak ogromnie jest dużo emocji że to się nie mieści w zasadach dobrego wychowania, zasadach relacji, życia. no unikam ich, bo nie mam siły. Najpierw szukam później zapierdalam w drugą stronę ;-) a czasem to ktoś inny pierwszy ode mnie ucieka. nie wiem co ci mam wyjaśniać. jest dokładnie tak jak piszesz w całej tej wypowiedzi: -- 25 gru 2014, 19:07 -- Yvonne, mam nadzieję że tobie się uda cokolwiek sobie zaplanowałaś.
  12. Arasha, byłam u lekarza półtorej tygodnia temu i nawet go nie prosiłam o Signopam i mi przepisał. mówiłam mu że biorę tak średnio raz na tydzień. Nie opisałam mu wszystkiego dokładnie - bo ja tak nigdy nie potrafię i nigdy nie będę potrafiła wszystko dokładnie opisać jak należy. w każdym razie mam nowe dwa opakowania. Nigdy nie byłam lekomanką. Tylko teraz nie wiem czemu ta jedna tabletka działa bardzo słabo myślałam że może dlatego że przytyłam.. bo np. Tegretol zaczęłam wczoraj brać i też nie ma efektów ubocznych. Dawno temu brałam trochę Tegretol ale chyba nie tak długo żeby to miało jakąś terapeutyczne działanie. W każdym razie kiedyś efekty uboczne mnie bardziej dobijały. kiedyś to byłam strasznie wrażliwa na małe dawki czegokolwiek. Może dlatego ta zmiana we mnie że w tym roku trochę więcej piłam alkoholu niż przez całe moje życie. Tzn przez całe moje życie to ja wypiłam powiedzmy jedno piwo i pół szklaneczki wina (nie licząc tego roku) a w tym roku powiedzmy że 3 butelki wina i jedno piwo. to też nie jest jakoś dużo. No ale może ta moja głowa się wzmocniła ?? kiedyś czułam piwo już po wypiciu 1/3 butelki a teraz już chyba taka wrażliwa na różne specyfiki nie jestem. wczoraj chciałam wziąć signopam ale nie zrobiłam tego. dzisiaj zamierzałam wziąć przeciwbólowy z nadzieją że uśmierzy "psychiczny" ból. nie pamiętam kiedy ostatnio brałam signopam. mam słabą pamięć. kilka dni temu.
  13. wel2

    [Nabór]Niebanalne kobiety z forum.

    ja również głosuję na Messiah, ma niebanalne poczucie humoru np. twierdząc że jest facetem -> rozśmiesza mnie to do łez
  14. nie lubię chodzić zdenerwowana i trzymać w sobie
  15. jak gówno które mi ktoś wcisnął w usta. a ono śmierdzi i rozrywa mnie od środka. złość, wkurwienie, smutek. jak wróg który stanął naprzeciwko mnie i jebnął mnie mieczem. wróg który pojawił się nie wiadomo skąd, nie znany mi wcześniej. pojawił się jebnął mnie prosto w twarz i krzyczy wstawaj suko. --------------- tak sobie tylko piszę usiłuję w cywilizowany sposób się zezłościć i wypuścić parę
  16. wel2

    Włochaci

    No ja często nie czytam tego co napisałam i wysyłam w świat. a później ktoś się musi męczyć żeby zrozumieć co autor miał na myśli.
  17. yezu lotnisko ;-) zajebisty pomysł :-) można się poczuć jak w podróży do ciekawych krain :) milion razy lepsze niż dworzec wg mnie :) -- 25 gru 2014, 13:46 -- tylko tam drogo jak by się chciało coś przekąsić trzeba by było ze sobą mieć coś :)
  18. Proponuje żeby usunąć wszystkie zbędne wypowiedzi z tego wątku. Jak czytałam ten wątek przedzierałam się przez wiele postów nie związanych z tematem 7F. oczywiście przez to nie udało mi się przeczytać całego wątku. -- 25 gru 2014, 13:19 -- nie chciałam was wkurzyć, ale to chyba jasne mam nadzieję. -- 25 gru 2014, 13:38 -- musicie się akurat na mnie wkurzać ? :/ przecież wszyscy na tym forum się wypróżniają. tego tematu o 7F i tak się nie da czytać bez wyszukiwarki a przeczytanie od dechy do dechy wymaga niespotykanego samozaparcia. Ja jak pierwszy raz zaczęłam go czytać to prawie byłam bliska płaczu i bardzo roztrzęsiona że tak dużo się złego piszę o tym 7F. No ale z nudów i z ciekawości miałam kolejne podejście i kolejne.
  19. wel2

    Co teraz robisz?

    idę spać. dobranoc
  20. essprit, i czego chcesz ode mnie ? czy też się właśnie wypróżniłaś ?
  21. Bezimienna_, a chciałabyś się podzielić jakie to są pomysły ? gdzie można przesiedzieć czas ?
×