Skocz do zawartości
Nerwica.com

joker27

Użytkownik
  • Postów

    748
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez joker27

  1. joker27

    [Olsztyn]

    Kurde bralem estazolam moze poltora tygodnia, wczoraj nie wzialem, to praktycznie nie spalem nic, rano tylko na troche zasnąłem w taki półsen, masakra, ten mozarin to mnie tylko dobija, ale postaram się jeszcze wytrzymać. -- 18 lis 2014, 17:16 -- U kogo się umówiłaś? ja mam wizyte u doktora Szerszenowicza.
  2. joker27

    [Olsztyn]

    Hm, może w takim razie z Kibiłdą Ci nie po drodze. Zapisz się do kogoś innego. W sumie ja Mossakowskiej też nie polecam, byłam u niej daawno temu prywatnie i jakaś taka obojętna mi się wydała, miała mnie całkowicie w dupie ;/ Podobno Dzbańska-Kruk jest ok. Jak myślisz, może z kobietą łatwiej by Ci się rozmawiało? Aktualnie nie pracuję, zrobiłam sobie półroczny urlop od życia, na koszt mamy...Teraz poszłam na magisterkę zaoczną i planuję spiąć dupę i ruszyć na jakiś staż. Wróciłam do mojej rodzinnej mieściny, więc innej możliwości, niż oferta z Urzędu Pracy lub robota po znajomości, nie mam. No to nie wiem co mam teraz robić, przeczekać aż mi się te leki skonczą, wtedy mam wizyte u niego znowu, czy się zapisać do kogoś innego z aksonu teraz?
  3. joker27

    [Olsztyn]

    Nie rezygnuję, mam nadzieję że zaczną działać, tak najpierw kibilda ne rozumial o co mi chodzi dokladnie, pozniej chyba do Piotrowskiej bylem na krotkiej rozmowie i wypelnieniu testu w ktorym bylo 100 pytan, i znowu do niego, stwierdzil bez jakiegos przekonania, zaburzenia osobowosci, i dal leki, mowiąc że leki niewiele pomogą, ale zapytal cy chcę więc oczywiscie powiedzialem ze chcę. A pracujesz? działasz coś?
  4. joker27

    [Olsztyn]

    Ej, jak nie prowadzą, jak ja na takiej jestem. Co prawda to namiastka psychoterapii, bo w ramach NFZ przewidzianych jest tylko 20 spotkań, ale lepszy rydz, niż nic Jak pisałam kilka postów wstecz, ja na swoją czekałam trochę ponad pół roku, więc o 2014 nie zahaczysz na pewno, ale zapisać się w kolejce można. Czas przecież i tak upłynie, a tak to przynajmniej będziesz czekał na coś konkretnego. Pogadaj z babeczkami z rejestracji lub z Mossakowską. A co do tego Krakowa, to chyba trochę popłynął Spoko, u mnie też powiedział, na podstawie przewertowanego wywiadu i testów psychologicznych, że leki mi nie pomogą. I ja to wiem. Lek nie jest w stanie "wyleczyć mnie" z żałoby, ale pomaga choć trochę się zaktywizować. Nie chcę już nawet sobie przypominać momentów na studiach, kiedy jeszcze leków nie brałam. Myślałam, że zdechnę siedząc na zajęciach. Teraz jest minimalnie lepiej, z czego się cieszę. Oczywiście nie zawsze i nie w każdej sytuacji, ale jednak bez porównania. Co do gorszego samopoczucia, to nie zniechęcaj się. To Twoje pierwsze leki? Ja biorę już w swojej "karierze" chyba siódmy lub ósmy lek (większość to właśnie SSRI), a przy przejściu z jednego na drugi, też pojawiało się obniżone samopoczucie, skołowanie, drętwienie i sztywność ciała, bezsenność i inne takie przyjemności. To całkowicie normalne, słowo. Uczysz się, pracujesz? Może weź sobie tydzień wolnego od życia, przetraw te skutki uboczne, uświadamiaj siebie samego, że to wszystko stan przejściowy, że to mózg dostosowuje się do nowych bodźców i staraj się nie załamywać się gorszym dniem. Pogoda nie sprzyja, ale zmuszenie się do wyjścia z domu na spacer, rower, spotkanie ze znajomymi (nie wiem, co lubisz i co jesteś w stanie robić) pomaga trochę oderwać głowę od tych wszystkich paskudnych i galopujących myśli. Trzymam kciuki, jako starsza, bardziej zaprawiona w bojach koleżanka po fachu No on mi powiedział że u nich takich dla mnie nie ma, a grupowa to nie dla mnie ... Mosakowska nawet zeby z nią pogadać to terminów na ten rok już nie ma, tak to w sumie mój pierwszy lek, wceśniej brałem tylko miansec 5 mg przed snem, od 7 lat nie zrobiłem w sumie nic, od kiedy to mi się zaczeło, nie potrafie żyć już chyba w społczeństwie, moje myśli, i ta głowna natrętna mysl to jest coś czego chyba nie da się pozbyć, to trwa od 7 lat, mialem lepsze odkresy, ze tak sie na niej nie skupialem, ale i tak byla, tylko nie tak dokuczliwa, a od jakichs dwoch miesięcy mam chyba epresję, od poltora tygodnia to mi sie jesc juz nie chce, nie mnie nie interesuje, zadne programy w tv, nic mi sie nie chce robic... ja chcialbym nie zwracac uwagi na tą mysl i na inne wywolane nią, myslec lepiej o przyszłości, teraz o czymkolwiek mysle co moglbym w zyciu robic to mi sie rzygac chce, ze z takimi myslami to nic się nie da, a jak sie ich pozbyc? nie wiem... nawet jak potrafilem starac się ją zlewac to cos tam sie lepiej czulem, ale zawsze wracalo to nakręcanie się. -- 24 paź 2014, 19:19 -- No waśnie, ja też nie wierzę e jakieś gadki wymażą moje myśli, jest to dla mnie czymś nie do zrobienia..
  5. joker27

    [Olsztyn]

    Mi Kibilda powiedzial ze potrzebna mi psychoterapia indywidualna, że w Olsztynie w aksonie nie prowadzą takich, ze w szpitalu czy tam przy szpitalu to kolejka taka że też bez sensu, że najlepiej dla mnie byłoby w Krakowie (...) Kazal mi się od razu umowic do Mosakowskiej na poradę w sprawie terapii indywidualnej, co i gdzie dalej z tym robić, ale okazuje się że na ten rok nie ma już terminów ((( Dał mi też Mozarin (ssri) bo zapytał czy chcę leki, ale sam nie bardzo wierzył że pomogą, biorę od 2 tygodni, jestem w takim stanie że nie wiem już co robić, już mi się chyba dodatkowo depresja zrobiła.. nie wiem co mam dalej robić
  6. Tutaj macie więcej info: prof-marek-harat-lekarz-od-cudow-t51600.html
  7. joker27

    [Olsztyn]

    Biorę Mozarin od 3 czy 4 dni, jak na razie to czuje się tak samo zle albo i gorzej, kurde moje życie toczy się w głowie w 95% a 5% na zewnątrz
  8. Poproście kogoś żeby was zaprosił do grupy i pozniej do rozmowy na fejsie (bo ja chyba nie moge), ekipa jest
  9. Aż tak ogromnym problemem było np zrobienie, aby czat był dostępny dla ludzi z powiedzmy 50 - 100 postami na forum? Od razu by się skonczyl i spam od amfce i zadne multikonta już by nie trolowały (?)
  10. Ja nic o tym nie wiem, chyba że się na pw żalili... nadal twierdzę że karanie większości za kilka osób, jest co najmniej niepoważne.
  11. Wszyscy uciekli na facebooka... dlatego, bo się zachciało karać wszystkich z powodu kilku ludzi, którzy wpadali czasem i wcinali trochę brzydkich słów. Najlepsze jest to że administracja się na czacie prawie nie udzielała, tylko stała ekipa, a raczej nikomu to co się tam działo czasem, aż tak nie przeszkadzało...
  12. Dokładnie i zalozyc o nim temat na forum :)
  13. No to czas się pożegnać z forum
  14. Mnie nikt chyba nie zrozumiał, norma
  15. joker27

    Dzień dobry :-)

    Przeczytałem twojego posta, pogrubię to co i ja mam To co podkreśliłem to nie do końca, ale miałem epizody że się na mnie ktoś wyżywal, wyśmiewał :) Jeszcze kilka wspólnych z innych części posta, ale nie aż tak dużo aby je wyróżniać. Damy radę, trzeba
  16. Chyba mam w syslanych jak juz przeczyta
  17. Ok, więc wszystko działa.
  18. Hmmm napisze to samo co do jednej użytkowniczki na pw, tak w skrócie: ladywind dostałaś pw? bo jakieś problemy miałem i nie wiem czy doszło, nie mam w wysłanych... Potomkini Właśnie do ciebie wysłałem to co powyżej, też nie wiem czy dostałaś.
  19. Ja bym opisał swoój przypadek, ale obawiam się że jest tak ekstremalny że i tak nikt nie zrozumie :)
  20. joker27

    [Olsztyn]

    Hmmm po wizycie jeszcze gorzej, bo on nie wie co mi jest, nie wie czy to jakaś nerwica czy zaburzenia osobowości, w piątek mam iść na jakieś badania tam do nich do jakiejś kobiety, pozniej dopiero znowu do niego, 19 pazdziernika, czy tam 9, musze sprawdzić... żadnych leków nie dostałem -- 23 wrz 2014, 23:39 -- Ale tak jeszcze powiem ci, że odniosłem wrażenie (może mylne) że on mi nie wierzy że ja nie potrafie wytłumaczyć tak co mi jest, żeby on zrozumiał...
  21. joker27

    [Olsztyn]

    Dla mnie zbyt wcześnie, w nowym roku jak już, z resztą jeszcze ciekawe jak leki będą działać...
  22. joker27

    [Olsztyn]

    W jakim sensie olał? bo ja idę do niego, a wyżej ktoś pisał że właśnie jego poleca.
  23. joker27

    [Olsztyn]

    Znowu zapomniałem odwiedzać temat... Dobrze pprzeczytać kolejną dobrą opinię o Aksonie :) Skąd dokładnie jesteś? bo ja też jestem "z okolic"
×