Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 568
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. Hmm no nie wiem, był homofobem i nacjonalistą - i tak generalnie rzecz biorąc przykro mi z powodu śmierci niemal 100 osób, bo życie ludzkie jest bezcenne - wielu z nich szanowała, wielu nie i nie zamierzam teraz nikogo wybielać.Szkoda mi wielu osób, posłów - oni mogli zrobić jeszcze wiele przydatnych rzeczy w polityce. Wielka tragedia ludzka - ale nie uważam by był on dobrym prezydentem i zdania raczej nie zmienię, mam tylko nadzieję, że jego brat nie postanowi startować w wyborach........
  2. wiola173, racja ....totalny mętlik w głowie, jak tu się cieszyć, że się żyje jeśli zmarło kilkadziesiąt osób z ich bliskiego otoczenia.... Matka zapewne już wie.....to chyba się czuje...a poza tym ile można to ukrywać...nie da się....
  3. Ma matkę....która nic ponoć jeszcze nie wie.......ale, bliźniak, a mówi się, że bliźniacy jakoś inaczej "siebie" wyczuwają..... Czytałam dziś na Onecie że Jarosław też miał lecieć tym samolotem ale został ze względu na matkę.......w ogóle kilka osób oddało swoje miejsca rodzinom ofiar katyńskich......ci którzy zostali mają chyba poczucie darowanego po raz drugi życia...... Nic się nie mówi o załodze......między innymi trzy dziewczyny - w wieku lat 23 ( ) - 29...........tacy młodzi ludzie....kapitan 30kilka lat.....
  4. Dziewczyny, zamiast się tak oburzać i bulwersować radzę najpierw pozaglądać do słownika...... Neurotyk - człowiek mający skłonności do reakcji nerwicowych lub chory na nerwicę. Więc tak jesteście neurotyczkami, jak 90% tego forum....... Zenonek ma tu 100% racji.
  5. Farrokh Bulsara, Ty TĄ sytuację nazywasz trudną chwilą ....?? No ok, dla mnie trudną chwilą była śmierć dziadka na którą przygotowywałam się od dawna z powodu jego choroby.....a nie śmierć dwójki rodziców, w jednej chwili, w katastrofie, do tego będąc jedynaczką....... to chyba ( jak śmiem twierdzić) najgorsza, najstraszniejsza chwila w jej życiu - i może nie trzeba się wspomagać prochami - ale nie znam nikogo, związanego z rodzicami kto by ich nie potrzebował w takiej chwili.....
  6. Tak sobie myślę, ze córka państwa Kaczyńskich musiała być na jakich fest prochach - bo chyba nikt by tego nie przetrzymał "na trzeźwo". Straszne jest też dla mnie to, że już wczoraj przeżyła niejako jeden pogrzeb, gdy sprowadzono trumnę jej ojca, teraz czeka ją przechodzenie przez to samo po raz kolejny, gdy przywiozą ciało pani Kaczyńskiej, a później wspólny kolejny pogrzeb rodziców....straszne spustoszenie dla psychiki.....
  7. Nijak, nie da się zmusić kogoś do bycia z kimś.....skoro cię nie kocha......to po co ci taki związek w którym tylko Ty będziesz coś czuła do drugiej osoby....
  8. Przypominam, że w tej katastrofie zginął nie tylko prezydent ale ponad 90 innych osób......
  9. Na te uniesienia bierze się właśnie stabilizatory nastroju ( o ile się nie mylę) a Ty Depakine odstawiłeś szybciutko.....może poproś o inny stabilizator? Poszukaj w temacie o CHAD.... co na to stwierdza twój psychiatra ? Poza tym, nie wspominasz nic o terapii, bierzesz a jakiejś udział? Hmm a właściwie jaką diagnozę otrzymałeś od lekarza?
  10. Duużo rozmawiać, zapewniać, że to nie jest dla ciebie problem i jakoś razem to przejdziecie....co do jego niepewności, no, ma to jakieś uzasadnienie w przeszłosci....ale trzeba żyć dalej, albo się z tego otrząśnie albo będzie już do końca życia sam. Może jakaś wizyta u psychologa by pomogła.... Poza tym, właściwie czego on nie chce? Nie chce z tobą mieszkać? Nie chce się żenić? Mieć dzieci? ....może to dla niego za szybko?
  11. Hmmm a jakiej pomocy od nas oczekujesz? Problemy łóżkowe ( nie napisałaś jakie) rozwiązuje seksuolog, problemy w związkach psycholog...... Ciężko coś poradzić, nie wiemy jakie konkretnie macie problemy, raczej mało to związane z nerwicą i depresją, ale napisz coś więcej może coś uda się poradzić.
  12. Obawiam się, ze nie bardzo....nawet jeśli lądował pod naciskiem prezydenta (o czym wszyscy po cichu mówią) to niestety teraz już nie da się tego udowodnić.......
  13. Cloranxen zawiera Klorazepan a nie klonazepam Ta sama rodzina benzodiazepin ale różnią się znacznie, choćby tym, ze maksymalna dawka dla ludzia to: -przy klonazepamie - 20 mg przy podawaniu doustnym i 13 mg przy podawaniu dożylnym -przy klorazepanie - 90 mg
  14. demi, a przeczytałaś pierwszy post w tym temacie? Tam wyraźnie pisze, że chodzi o LEKARZA PSYCHIATRĘ.
  15. Paranoja, coś ci się chyba pomerdało , z tego co wiem Ty jesz Cloranxen a nie Clonazepam a to dość istotna różnica.
  16. esprit, nie, żebym nie dbała o twoje zdrowie, ale rzucanie palenia dla nerwicowca i to jeszcze w dołku samopoczuciowym to bardzo, bardzo niefajna sprawa, przygotuj się na zaostrzenie objawów.....niestety.....
  17. avvce, TY potrzebujesz pomocy specjalisty......przypominam też że naszych dwóch administratorów + moderator (wszyscy mężczyźni) jakoś nie protestowali przed zbanowaniem cię na forum........ale ale przecież, Kopernik też byłą kobietą
  18. Leniwy, leniwy dzionek.....pogoda do D., cała ta sytuacja - ogólne przygnębienie, jakoś tak .... sama nie wiem, albo cały dzień by wypadało spać albo wódkę pić....butelkowo jakoś.
  19. Szopkę robią dla mnie ludzie, którzy nie potrafią pozostawić bez komentarza jednego dnia zamknięcia sklepów......jeden dzień, jeden na miłość Boską - nie umiesz tego uszanować ?? Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa. [ Julian Tuwim ] Jak zobaczyłam jak ludzie na FB tworzą grupy: "nie płakałem po prezydencie" to aż mnie zatyka, pewnie, ze nie trzeba po nim płakać, nie trzeba się nawet smucić - to nie obowiązek, ale mieć w sobie za grosz kultury....wychowania...empatiii...żeby nie wypisywać tego i się tym nie chwalić, chełpić.....
  20. jest 17.30 załóż wygodne buty i bujnij się do pierwszego lepszego marketu - nie dramatyzuj...... Życie wraca na swój stały tor, ale nie zapomina się takich rzeczy, nawet książki od historii nie dadzą zapomnieć. Przez te kilka dni po tragedii można jednak się ogarnąć i nie łazić na balety, nie marudzić, ze sklepy zamknięte (na pewno nie wszystkie) itd. Czym to się różni gregory.......tym, że ci ludzie nie rządzili naszym państwem.........
  21. magdalenabmw, z głodu nie umrzesz...jak jeden dzień nie zrobisz zakupów......nie umarł ci nikt bliski - ciesz się - ale tysiącom osób w tym kraju dzisiaj tak. To co już napisałam. Pracownicy sklepów też mają prawo dysponować w takim dniu swoim czasem wedle uznania. Nie przesadzaj - przejedziesz się do sklepu na stację........ Nie przeżywam, ale jak pisałam - PREZYDENT I OGROMNA CZĘŚĆ NASZEGO RZĄDU tragicznie zmarła........i nie oburza mnie w tym wypadku żałoba narodowa. Ty zaś możesz jutro iść i demonstrować przeciw zamknięciu sklepów pod pałacem prezydenckim bo setki ludzi którzy tylko w niedzielę mogą zrobić zakupy głodują....
  22. Jak widzę parszywego usera na forum to mi monitor gaśnie...serio....o ...... właśnie zgasł
  23. Bez obrazy...ale nie co dzień ginie prezydent i część rządu i twój komentarz na temat lodówki jest co najmniej dziwny - i tak dziś nie poszłaś na zajęcia trzeba było zebrać się do sklepu. Wyobraź sobie, że może cześć ludzi pracujących w tych sklepach to ludzie wierzący - i chcieliby iść do kościoła się pomodlić, spędzić jutrzejszy dzień w zadumie ...albo co........ Poza tym, zaraz wyjdzie na to, ze tak strasznie przezywam i chcę tej żałoby - nie ale sytuacja jest niecodzienna i jeden dzień z zamkniętym sklepem.....no wybacz.....
  24. amfce, ja mam dla ciebie radę....załóż sobie bloga i tam dziel się myślami odnośnie parszywych kobiet.....- temat trafia do kosza z racji, ze jest uwłaczający mojej płci.
×