-
Postów
11 568 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
Krzysiek1234, nie jestem specjalistą psychiatrą i nie mnie oceniać kto jest ciężkim a kto lekkim przypadkiem - każdy tu ma problemy natury emocjonalnej i gorsze dni - ale to chyba nie jest powód do pozwalania sobie na obrazy. Temu pozwolimy bo on jest chorszy od innych a tamtemu nie bo pewnie udaje....tak się nie da :|
-
Myślę, że Wałęsa w takim razie powinien mieć tak zagwarantowane miejsce....za to czego dokonał dla Polski.
-
Tylko fajnie przy okazji dawania upustu swoim emocjom nikogo nie obrażać............
-
Zapłodniona komórka jajowa to zapłodniona komórka jajowa a nie człowiek, tak samo jak skóra i inne wytwory ludzkiego organizmu - żywe ale komórki....IMHO.
-
Śmiertelniczka, Te tabletki....hmmmm....w to w takim razie wliczają się tabletki antykoncepcyjne bo też tak między innymi działają....więc tokiem rozumowania - twoim zdaniem każda kobieta która używa tabletek antykoncepcyjnych dopuszcza się aborcji i zabija w sobie życie?
-
Sorrow, hmm może część jest na pokaz, ale zważ, że większość dziennikarzy znało osobiście prawie wszystkie osoby które leciały tym samolotem, wielokrotnie z nimi rozmawiali, przeprowadzali wywiady pewnie masa rozmów była off the record, znali się od wielu wielu lat......- jak to zrobić, żeby nie przekazać takich emocji które tobą targają? Dlatego ja nie oglądam tv, tekst jest dla mnie bardziej "bezpłciowy" a jak widzę jak ktoś się wypowiada załamującym się głosem i ma świeczki w oczach to zaczynam, czuć to samo.
-
Nooo powiedzmy na 99,99999999 % bo w sprawach w których ciało ludzkie jest siłą sprawczą na 100% to nigdy nic nie wiadomo
-
TY naprawdę musisz zawsze mieć ostatnie zdanie Kończymy imprezę. Ostrzegam. KAŻDY kolejny wpis nie na temat będzie nagradzany.
-
magdalenabmw, Ty pisałaś o szopce w związku z pozamykanymi sklepami, nie obracaj teraz kota ogonem - i nie zrzucaj winy na tych którzy po tobie jechali. Nie rób z siebie najgorszej cierpiętnicy którą każdy wytyka tu palcami.............
-
Heh a jak nazwiesz taką zasadę medyczną, którą już wcześniej tu wypominałam. Według WHO czyli medycznie: Ciąża - zaczyna się w momencie zagnieżdżenia zapłodnionej już komórki. Od zapłodnienia do tego procesu może minąć nawet 2-3 dni. Więc do tego czasu nie ma ciąży, więc środek zwany TABLETKĄ PO stosunku nie jest wczesno poronny - bo nie dopuszcza do zagnieżdżenia się zapłodnionej wcześniej komórki jajowej. Czy dla ciebie to już usuwanie życia czy jeszcze nie?? Co do wcześniejszej wypowiedzi dodaję jeszcze to - płód nabiera zdolności odbioru bodźców między 3 a 6 miesiącem,pojawiają się po wtedy struktury i fale mózgowe które świadczą o tym, że teoretycznie jest już możliwość odbioru bodźca zewnętrznego co oznacza to, że przed 3 miesiącem płód na pewno nic nie czuje. Swoją drogą rozumiem, ze Ty nie dopuszczasz usunięcia ciąży w żadnym przypadku?
-
Eee chyba troszkę nadinterpretacja.........media są po to ażeby informować, mają funkcję opiniotwórczą - ale od ciebie zależy co i kiedy będziesz oglądał. Ja wcale nie oglądam tv, raz, dwa dziennie czytam art na portalach informacyjnych a i tak w sobote i niedzielę, wczoraj z resztą też czułam się gorzej, przybita, smutna, zła - i nie mają tu nic do rzeczy żadni dziennikarze i politycy - tylko ogrom tragedii, setki ofiar pogrążonych w prywatnej żałobie i to jak wiele cennych żyć się zakończyło. To chyba normalne, jesteśmy troszkę bardziej wrażliwi na otaczający nas świat i boimy się.......
-
Słowo "chyba" nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem "moim zdaniem". Coś co dla ciebie jest oczywiste może wynikać tylko z twojego prywatnego światopoglądu, religii i wychowania - nie musi być "prawdą oczywistą dla innych". Zdajesz sobie z tego sprawę? Tak samo jak dla jednych kara śmierci jest niemoralna i absolutnie naganna a dla innych dopuszczalna i uzasadniona - easy.
-
Na Powązkach w alei zasłużonych.....i pewnie tam też chciałby widzieć grób swoich rodziców córka.......
-
Żadna "normalna" matka, nie waha się 5 czy 6 miesięcy, taka sytuacja raczej nie ma racji bytu i wątpię czy miała kiedykolwiek miejsce - więc nawet się nie zastanawiam nad taką możliwością. Co do reszty swoich wywodów, zapomniałaś dodać MOIM ZDANIEM.
-
Taki temat już istnieje: muzyka-relaksacyjna-t17287.html?hilit=relaksacyjna
-
Co sądzicie o pomyśle pochowania prezydenckiej pary na Wawelu?
-
Ja tylko skromnie dodam, że mój luby pochował w tym roku swoją kocicę - miała 18 lat, przykra sprawa, ale przyznać muszę, ze .....od kilku lat jechałą na kitikecie - nie wiadomo czy to nie przyśpieszyło jej zejścia. Z drugiej strony starowina już była.
-
Z tymi karmami dla kotów dostępnymi w super marketach jest kicha, bo zawierają masę chemii, mało mięsa ale za to pełno substancji które (tak tak) uzależniają koty.... i nauczone wcześniej ( co zwykle nie wynika ze złej woli właściciela tylko niewiedzy) nie chcą jeść nic innego. Dlatego nic dziwnego - to tak jakbyś jadła cały czas dobre fastfoodowe żarełko - a ktoś by ci podał nagle sałatkę - ja bym nie tknęła - nikt inny nie nauczony takiego jedzenia też, więc niema się co dziwić Poza tym, wiemy że koty są mega mega wybredne, jak im coś nie odpowiada nie zjedzą, staną nad miską, będą drzeć papę ale nie zjedzą - trzeba na sposób. Do tego whiskasa czy kitiketa powolutku dodawać Royala albo Eukanuba( to wcinał kot znajomej - a tak jak twój Royala nie chciał tknąć), Royal, Hill's, Orijen - albo samemu podawać ryż + warzywka+ mięsko i powoli dorzucać jakąś lepszą karmę. Ponoć ( opinia koleżanki kociary dobra( wartościowa i w miarę tania) jest karma firmy Acana) Wiem, że jest droga....ale z drugiej strony koty nie jedzą aż tak dużo, jedzą mniej niż sklepowej karmy, bo w tej jest więcej mięsa i potrzeba jej mniej, żeby kota się najadała, a plus jest taki, ze zamawiana przez internet jest dostarczana przez kuriera pod nasze drzwi. Twój kotek faktycznie malutki - i przyda jej się troszku ciała
-
wiola173, potrzeba więcej kotów? Czemu ich nie wysterylizujesz? Magda odpowiadam tu: post303938.html#p303938
-
Dziwny dzień.....patrzę w Tv i jest mi przykro...chyba nawet bardziej niż w niedzielę Przejdzie, przejdzie, jeszcze pierwsza ruja może być uciążliwa ( ale już nie tak jak teraz) a później już zapomnisz co to kocie serenady. Pamiętaj tylko, żeby później kupować jej karmę dla kastratów - bo po tym zabiegu koty stają się leniwcami, są takie bardziej tulaśne i mniej aktywne - i często zdarza im się solidnie przytyć
-
agaska, nie boli zaś jęczy - bo by sobie....no jak to ładnie określić....pokopulowała - i drze się na jakiegokolwiek samca co by ją dopadł - to samo było z kotką mojego chłopaka, przeszło na szczęście po jakimś pół roku po sterylizacji - jeśłi ktoś nie planuje kociąt - namawiam żeby jak najszybciej poddał takiemu zabiegowi swoją kotę Znaczy, ja nawiedzona pod tym względem jestem, bo łapałam jeszcze jakiś czas temu koty łażące koło mojego bloku i zanosiłam znajomemu wetowi żeby in za darmo sterylkę zrobił
-
magdalenabmw, ale co Ty mi za listę tu podajesz? Masz nerwicę?= Jesteś neurotykiem - proste. Tobie się mylą pojęcia - neurotyk to osoba chora na nerwicę - co tutaj tak trudno zrozumieć - a to, ze potocznie ma to jeszcze jakieś znaczenie jest mało ważne. Czemu Ty się tak strasznie bronisz przed tym określeniem??
-
w 12 tygodniu ciąży serce zostaje wykształcone. Ten moment wiele ustaw w wielu krajach określa jako graniczny dla wykonania zabiegu usunięcia ciąży - i ja się to aprobuję.Tak samo jak wiele osób uznaje, że ciąża rozpoczyna się nie w momencie zapłodnienia a w momencie zagnieżdżenia zapłodnionej wcześniej już komórki jajowej jak mówi nam definicja ciąży według WHO. Sama to napisałaś.......skoro za taką się uważasz - twoja sprawa. Co to są "jakieś " wady? Skonkretyzuj się......................choroby genetyczne da się wykryć bardzo wcześnie, badań prenatalnych nie robi się w tak późnych miesiącach ciąży, tak samo jak z USG - przy określonych schorzeniach są pewne ich oznaki które pozwalają szybko je wykryć. Jeśłi matka w 6 miesiącu ciąży dowie się, ze jej dziecko ma wodogłowie i nie przeżyje nawet dnia po porodzie - tak dla mnie nie ma w tym przypadku nic dziwnego. Tak samo jeśłi nagle ciąża stałaby się zagrożeniem dla jej życia. Co do gwałtu - taka sytuacja raczej jest nierealna - kobita zgwałcona albo postanawia usunąć ciążę albo ją zachować a z taką decyzją nie czeka pół roku. Ps. Daruj sobie wklejanie tutaj zdjęć płodów bo zostaną usunięte. Ps.2. Strasznie cię męczy ten temat.......dodam tylko, że nie zmienisz mojego zdania, a agresywnym zachowaniem tylko utwierdzisz mnie w wierze w pewne stereotypy, wydawało mi się, ze powiedziałam już wszystko co o tym sądzę - ale proszę, jeśli masz jeszcze jakieś pytania - śmiało.
-
Dla mnie - bardzo, bardzo zły, całkowity brak tolerancji, masakryczny wpływ religii na państwo................