Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 568
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. linka

    Wybory Prezydenckie + II tura

    Dla mnie dramatyczna by była gdyby wygrał Kaczyński, do czego mam nadzieję nie dojdzie....poza tym wiesz co, śmieszy mnie to tak nagle PIS jest taki lewicowy, że z tego wchodzenia tej organizacji przestępczej i postkomunistom w pupki to na wymioty mi się zbiera. Nikt kogo znam, a wielu moich znajomych głosowało na Napieralskiego - nie ma zamiaru popierać Kaczyńskiego....poza tym, z tego co wiem, lewica ma zamiar oficjalnie poprzeć Komorowskiego więc chyba twoje przewidywania nie są zgodne z prawdą...... [Dodane po edycji:] Zenonek, a jak premier i prezydent jednocześnie byli z PISu - to co? Było tak zajebiście? I wtedy nie było problemu? I to, ze byli braćmi też było nieważne.......
  2. wazniak, zaplanować sobie dzień wcześniej - i MUSIEĆ gdzieś iść.......jak jest obowiązek, to przynajmniej wyłazi się z domu, a tak, wakacje niestety temu nie sprzyjają.......najlepiej zakupić sobie psa - wtedy trzeba wyjść - nie ma rady. Zapisać się do wolontariatu, do schroniska, do domu dziecka, w jakiejś noclegowni - gdziekolwiek, tam gdzie musisz iść bo wiesz, że ktoś na ciebie liczy.
  3. linka

    Wybory Prezydenckie + II tura

    A może wypowiadaj się TYLKO za siebie a nie za resztę tych co "jeszcze nie głosowali" a z tego co wiem większość głosujących na JKM wcale nie ma w zamiarach głosować na Kaczyńskiego.......... to raz, a dwa liczy się to co jest na ankiecie a nie to co by było. Poza tym, wiesz, ci którzy głosowali na Napieralskiego raczej będą głosować na Komorowskiego - więc jakby nie patrzeć.....no klops.....
  4. Mnie tam benzo nie zamulało....trzeba sobie oczywiście samemu "wyważyć" jaka dawka działa na nas uspokajająco a nie robi z nas zombiaków. Ja na takie stany brałam alprazolam (Afobam, Alprazomerck, Alprox, Neurol, , Xanax, , Zomiren-ten jest najtańszy z odpowiedników) ja jadłam 0,25 ewentualnie 0,5 mg i po 15-20 minutach byłam już o niebo spokojniejsza. Tylko trzeba stosować w naprawdę krytycznych sytuacjach, bo nie dość, ze nasz organizm szybko się przyzwyczaja, co może skutkować zwiększeniem dawki to jeszcze uzależnia. No ale jak piszę, leki są dla osób chorych - i stosowane rozsądnie są bezpieczne.
  5. Pierwszy samodzielnie zrobiony materiał do radia, jeszcze tylko muszę napisać o tym informację do gazety.......pierwsze samodzielne wywiady itd
  6. linka

    Kicz i kiepski gust

    Ta pani w avku Doxy to chyba Amy Smart, tak? Ta z efektu motyla...... Z nowych trendów mody kicz to: -nachalne wywalanie języka od butów na zewnątrz nogawek -noszenie spodni tak obcisłych, że ledwo da się przez nogawkę stopę, piętę, przecisnąć.
  7. soufiane, bez recepty...... majstero, napisał co trzeba Ja tylko mogę dodać od siebie, można leczyć się bez leków, jeśli czujesz się na siłach - trzeba podjąć psychoterapię i tyle.
  8. linka

    Wybory Prezydenckie + II tura

    Ja oglądałam mecz......
  9. Monika1974, ja zdrowieję, odstawiłam leki a teraz sama terapia + praca nad sobą i musi wystarczyć. Jest dobrze. Wiadomo, ze są lepsze i gorsze dni.....ale wszystko dzieje się tak jak powinno....co mnie cieszy....wszystko jest....normalne
  10. Joaśka, gdzie nas oczy poniosą jedziemy autkiem w cztery osoby, w ciemno, dopiero na miejscu będziemy decydować. Chcemy jak najdalej na południe - tam chyba najładniej. Ja od zawsze byłam zakochana w bałkańskiej muzyce Mieliśmy gdzieś do Grecji jechać ale w związku ze strajkami - darowaliśmy sobie to. No a jak policzyłam koszty wakacji nad Bałtykiem i w Chorwacji - to nie licząc podróży....pokryły się....także wolę dopłacić ale mieć pogodę, lazurowe , ciepłe morze
  11. Margaryna9, a dopisz się do tematu o objawach nerwicy? Nerwica może dawać dosłownie każdy symptom, każdej choroby, zwie się to - zaburzenia konwersyjne.
  12. człowiek nerwica, zgadzam się z Doxy, masz mega mylne pojęcie o związku.....no ale prawda jest taka, że wzorce wynosi się z domu, ja gdyby nie to, ze trafiłam na wspaniałego chłopaka, pewnie miałabym identyczne do twojego podejście. W związku, normalnym, nikt od nikogo nie jest uzależniony, nikt się z nikim nie użera, nie męczy..........nie na tym to polega.....
  13. ghost73, senomag to ziółka są , bez recepty, więc raczej nie da się od tego uzależnić...........
  14. ghost73, Ty masz stwierdzoną dysleksje? W żaden sposób tego nie ćwiczysz? Ile masz lat?
  15. Uuu, nie nie nie......nie wprowadzaj w błąd....psychologiem to jest każdy kto kończy studia psychologiczne......a tym osobom nie dałabym do poprowadzenia nawet terapii na chomikach uzależnionych od kołowrotka Terapeuta to człowiek który poza mgr. psychologii skończył szkołę podyplomową w kierunku prowadzenia terapii,. a także zwykle doszkalał się na wielu wielu kursach.ma licencję Polskiego Towarzystwa Psychoterapeutycznego:http://www.ptp.org.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=53 Oczywiście, nie znaczy to, że inni terapeuci nie mogą być dobrzy.....ale trzeba odróżnić twardo terapeutów od psychologów. Ghost na Boga ZAINSTALUJ SOBIE PRZEGLĄDARKĘ Z AUTOMATYCZNĄ KOREKTĄ PISOWNI!!!!!!!!
  16. Margaryna9, no skoro podwyższone tętno to i nadciśnienie. Jednak nie można zrzucać wszystkiego na karb nerwicy, należny wykluczyć najpierw wszytskie możliwe inne przyczyny nadciśnienia.
  17. Lili-ana, właśnie. Próbowałam różnych specyfików i tych legalnych ( co mnie czasem dziwiło, że to legalne) i tych nielegalnych i, no cóż nie żałuję tego ale też zupełnie mnie do tego nie ciągnie.......może dlatego, że ja generalnie nie jestem podatna na wpływ innych osób, jak mówię, że nie, to nie i nie ma ch..... we wsi żeby mnie namówić.......poza tym, wolę być sama niż obracać się w ekipie ludzi których nie akceptuję, pośród których jak piszesz savior, musiałabym przyćpać i się napruć do odcinki żeby być "kimś". Takich ludzi nienawidzę.....nie ma imprezy bez kreski i wódy.....bleh..... Lili-ana, mi też zupełnie nie odpowiada to jak działają dopalacze, krótko, szybko, zbyt gwałtownie - mam wrażenie, że w porównaniu do zwykłej naturalnej marihuany, dopalacze to zło wcielone które dosłownie wypala dziury w mózgu...........
  18. O tak, nienawidziłam tego....taki sztywny kark, przedramiona, całą szyja a czasem i szczęka......... Na to pomaga pływanie......ale co się nacierpimy to nasze.
  19. savior to i alkohol też, hmm kwestia gustu, masa osób próbuje tylko po to, żeby zobaczyć jak to jest i wcale im się nie dziwę, ciekawość (choć to pierwszy stopień do piekła) leży w naszej naturze - i nigdy się nie uzależnia. Nie wydaje mi się, żeby okazjonalne picie alkoholu czy wypalenie skręta na imprezie oznaczało, ze jesteśmy "cieniasami". No ale, jak ktoś choruje na jakiekolwiek choroby natury psychicznej, zaburzenia, to lepiej dla niego, żeby darował sobie wszelakie substancje psychoaktywne i tyle.
  20. To są tzw nerwobóle.....oczywiście wypadałoby wykluczyć skrzywienia kręgosłupa i wszelkie możliwe miejsca gdzie nerwy byłby uciskane - bo jeśłi to miałoby być przyczyną to fizykoterapia na pewno by pomogła.....
  21. linka

    Wkurza mnie:

    Wkurzają mnie ludzie, którzy nie potrafią sobie zainstalować przeglądarki, która poprawi ich błędy ortograficzne i tacy którzy nawet nie starają się tak składać swych wypowiedzi tak, żeby były czytelne i zrozumiałe, wkurzają mnie ludzie którzy nie używają znaków interpunkcyjnych........... Wkurza mnie to, że na całym allegro nie znalazłam ani jednego kostiumu który by mi odpowiadał, wkurza mnie, że jest chłodno, wkurza mnie moje lenistwo i rozmemłanie.........w ogóle PMS chyba am, bo mnie wszystko wkurwia dziś.....
  22. Metocard, Metoprolol, Propranolol - berta blokery, niskie dawki skutecznie zmniejszają tętno, co za tym idzie lekko uspokajają. Ja miałam robione echo serca, badanie Holterem i ekg - wyszła ni arytmia na tle nerwowym, pobrałam te leki ( + SSRI) i jakoś się uspokoiło......
  23. Moi znajomi prowadzą sklep z dopalaczami - ale sami tego nie tykają, jak napisał RafQ, nikt do końca nie wie co tam w tym syfie siedzi, to sama chemia która może bardzo brzydko namieszać w mózgu
  24. Mi tam się zawsze śmiać chciało, dwie osoby, dwie nerwice lękowe w związku: -Kto dziś idzie po zakupy? -Ty, bo ja się boję... -Nie, Ty, ja mam większe lęki..... - Nie, bo ja..... No a tak na poważnie, prawda jest taka, że nikt kto sam choć raz nie przeżył czegoś na miarę ataku lękowego, epizodu depresyjnego - nigdy nas nie zrozumie, może się jedynie starać..... Jeśli obie osoby chcą walczyć to taki związek jest bardzo trudny, ale do przejścia. Gorzej jest jak się jedna osoba z takiej pary wyleczy , lub obie....wtedy stają przed trudną decyzją.....czy ich związek zamienił się w walkę o zdrowie i wspieranie się, a teraz kiedy jest dobrze, już nic nie zostało........czy dopiero teraz możemy być razem tak naprawdę?
×