-
Postów
11 568 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
Zostałam dziś podrywana, w poczekalni u psychiatry słowami: "Przepraszam panią najmocniej, może jestem nazbyt śmiały...ale szukam drugiej połówki i chciałbym spytać, czy jest pani już zajęta? " ( i to nie był starszy pan tylko chłopak koło 26-29 lat). Jakie to miłe i niedzisiejsze Poza tym.....lekarz odstawił mi Seronil
-
coolkidofdeath, witamy serdecznie
-
fighter, Ty żartujesz chyba...i film ma nas uleczyć. Sama akceptacja, dobra wiara i chęć wyzdrowienia to nie wszystko. Ja się czuję zajebiście ale nie dlatego, ze obejrzałam sobie film i zaczęłam olewać - tylko dlatego, że od kilku miesięcy bardzo intensywnie nad sobą pracuję, razem z terapeutką i psychiatrą którzy mi w tym pomagają. Nic się samo nie zrobi trzeba dużo pracy - ale wszystko da się zrobić
-
Neko, czyżby kolejna "filolożka" ?
-
Uu to ja i mój partner mamy zdecydowanie zrytą psychikę.....a do tego fajny 9 letni, monogamistyczny związek w którym obojgu jest dobrze Każdy kto uważa, ze oglądana rozsądnie pornografia nie jest groźna ma zrytą psychikę...... Siet...ale śledzenie męża, robienie mu dwudniowych awantur, kontrolowanie go jest ok. refren T z tak zamkniętym umysłem nie wróżę ci długiego związku, bo mam wrażenie, ze musi być tak jak ty chcesz albo w ogóle......
-
Magdaa, weź już nie gadaj co ci ślina na język przyniesie...... tabletki działają na trzy sposoby: - niedopuszczanie do owulacji - zagęszczanie śluzu - nie dopuszczanie do zagnieżdżenia się zapłodnionej komórki jajowej Więc po raz kolejny, istnieje takie ryzyko, może 1%, może 0,01% ale istnieje że w twoim organizmie dojdzie do owulacji, dojdzie do zapłodnienia a wtedy tabletki nie pozwolą się zagnieździć komórce i ciąży nie ma.
-
Dokładnie o to chodzi.......nie o sam fakt zastosowania czy nie, bo mi to zwisa i jest prywatną sprawą....ale chcesz palić na stosie każdą kobietę która podjęła taką samą decyzję jak Ty tylko dużo później i dokonała tego inaczej...... Dlatego tak bardzo dziwi mnie, ze tak łatwo osądzasz innych.....
-
Ja wiem jak co działa, nie trzeba mi tego tłumaczyć....ale trzeba jednak założyć, z racji tego, że takie są zasady działania hormonów - dla osób które twierdzą, ze życie zaczyna się przy zapłodnieniu i tabletki antykoncepcyjne i tabletki PO stosunku (nie wspominam o RU i reszcie) jednak zabijają życie...... Ok wzięłaś tabletkę szybko i co? Masz 100% pewności, ze nie ucelowałaś w owulację i do zapłodnienia już nie doszło? Takiej pewności mieć się nie da ( chyba że stosujesz NPR).
-
MOCca, dla mnie zastosowanie tabletki po stosunku to wyraz tego, ze zrobimy wszystko co możliwe by w tej chwili nie mieć potomstwa. No ale jakby nie patrzeć należałoby być świadomym, że w trakcie zastosowania tabletki po istnieje ryzyko niedopuszczenia do zagnieżdżenia czyli innymi słowy usunięcia z organizmu zapłodnionej komórki jajowej.
-
Yhmm i ta zapłodniona komórka na godzinę przed implantacją była nic nie wartym zlepem tkanek, można ją usunąć to nie dziecko i życie, ale już godzinę po implantacji należy karać więzieniem za morderstwo bo nagle to coś stało się pełnoprawnym dzieckiem. To jest jeszcze długi czas identyczny twór nie różniący się od tego sprzed implantacji niczym......... Tak kościół dokładnie określa, ze początkiem nowego życia jest ZAPŁODNIENIE. Magda masz prawo sądzić co ci się żywnie podoba - ale to co opisałam nazywa się hipokryzją i dla obrońców życia i dla popierających aborcję.
-
Moi drodzy...mam wakacje
-
Tutaj zgadzam się ze Śmiertelniczką, jak od poczęcia to od poczęcia - takie wybieranie sobie, to jest ok bo mi pasuje a to już morderstwo bo tak uważam to hipokryzja ..........a WHO wyznaczyło sobie taką granicę która tak naprawdę nie pasuje nikomu, choć na szczęście dzięki niej możemy legalnie stosować tabletki po stosunku lub metodę Yuzpe: - dla obrońców życia - to już życie przed implantacją - a wiec i tabletki antykoncepcyjne i tabletki PO są jednoznacznymi "usuwaczami ciąży" - dla osób popierających przerywanie ciąży ta cała implantacja i tak znaczenia nie ma, bo to dla nich jeszcze nie dziecko tylko embrion.
-
Rozumiem, ze nie jesteś w stanie zrozumieć, ze są ludzie na tej planecie którzy od czasu do czasu oglądają filmy pornograficzne a jednak nie ryje im to psychiki, nie doprowadza do rozpadu małżeństwa ani w żaden znaczący sposób nie wpływa na życie........ Może by tak kultury więcej.....słowo proszę zawsze milej brzmi niż taki rozkaz......
-
Tak...fora internetowe to faktycznie kompendium wiedzy wszelakiej....podaj mi jakieś argumenty naukowe, że nie wspomnę o tym, że oba przypadki które podałaś nie mają nic wspólnego z tym opisanym tutaj.......
-
Magdaa, katolicy przez poczęcie rozumieją moment w którym komórka jajowa łączy się z plemnikiem i następuje zapłodnienie.....dla ciebie zaś "życie" zaczyna się nieco później w momencie implantacji zapłodnionej wcześniej komórki jajowej (wtedy gdy według WHO a nie KK zaczyna się ciąża).
-
refren, owszem oglądana NAŁOGOWO!!!! A nie raz czy dwa na osiem lat.....i przestań proszę cię wmawiać dziewczynie, ze jej mąż jest uzależniony.......opanuj się.... Tak samo jak alkohol prowadzi do marskości wątroby i zmian w mózgu ale nadużywany, a nie pity w normalnych ilościach przez nieuzależnionych ludzi.......
-
wieslawpas, nerwica-a-alkohol-t3991.html?hilit=alkohol%20nerwica nerwica-a-alkohol-t14391.html?hilit=alkohol%20nerwica Czasem warto użyć wyszukiwarki...
-
eldruto, albo wypowiadaj się w temacie albo nie pisz, ładnie proszę......tak naprawdę, mało nas tu interesują takie super ekstra rady - temat do jęczenia i tyle. Nie powstał po to żeby pomagać, tylko żeby się wygadać . Wkurza mnie to, że nie wiem jak się ubrać dziś....pogoda taka dziwna, i wkurza mnie, że będę musiała iść zapłacić karę do biblioteki ......
-
eldruto, prosiłam bez wywodów psychologicznych, oceniania i dochodzenia do sedna. Jak cię coś wkurza pisz - jak nie przeczytaj sobie mój podpis
-
saida82, myślę, że tak. Psycholog na pewno będzie się starał odkryć co jest przyczyną twojej niepewności, w razie potrzeby zaprosi twojego męża na spotkanie - wytłumaczy jemu, co ty czujesz a tobie jak on patrzy na tą sprawę.
-
Tytuł filmu "NUMB" - film fajny ale aż tak bym się nie podniecała. Kompletnie nie wiem o co chodzi autorowi tematu, widziałam ten film kilka razy, rozbawił mnie, fajnie, że ktoś zrobił coś w tak dziwnym klimacie i o takiej niszowej tematyce - ale nic kompletnie w moim życiu nie zmienił.......żaden film nie jest w stanie tego dokonać. Co nie zmienia mojego poglądu, że olewanie problemu nic nie daje....kompletnie nic się od tego nie zmieni, a my nie będziemy zdrowi. Bo przez ignorowanie problemów one nie znikną.
-
saida82, a jak idzie ulicą to zawiązujesz mu oczy? Przecież pełno chodzi super ekstra lasek ładniejszych ode mnie czy od ciebie i może tylko w myślach ale zawsze stwierdzić "ale dupa" albo coś takiego, gdy idziecie na plażę a tam dziewczyny w bikini, stringach - zakładasz mu opaskę na oczy? Zawsze jest ktoś do kogo porównując się wypadniemy blado.....ale trzeba się z tym pogodzić....tak jak z tym, ze faceci lubią patrzeć ale nie wynika z tego nic złego. Myślę, że powinnaś skonsultować się z psychologiem najpierw sama - a on już powie co dalej robić....tylko nie szukaj w jakiejś organizacji chrześcijańskiej
-
Ja idę w kimę....ale nie odpuszczę sobie tego paradoksy,
-
Nastąpiła poprawa tekstu Odpowiedz na pytanie - bo ciekawi mnie takie podejście do sprawy....
-
Równie dobrze mogę ci powiedzieć....użyłaś kiedyś tabletki PO - nie chciałaś dziecka a wcześniej współżyłaś bez zabezpieczenia, świadomie. Będę się śmiała i nie będzie mi ciebie żal jak się kiedyś okaże, że nie możesz mieć dziecka......... Tylko ja tego nie powiem bo życie różnie się układa i w tej kwestii to zbyt osobiste i delikatne, żeby osądzać.......... Ps. farmakologiczne usunięcie ciąży nie obniża płodności tak samo jak prawidłowo wykonany zabieg. Tylko u jakichś rzeźników ....to owszem można i życie stracić.