Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 568
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. El Chupacabra, ja w sumie nie wiem, czy moja terapeutka należy do PTP.......wiem, ze na 100% jest licencjonowanym terapeutą poznawczo behawioralnym, posiada atest PTTPB ( Polskie Towarzystwo Terapii Poznawczej i Behawioralnej im. prof. Zdzisława Bizonia) i jest świetna w tym co robi..... Także przynależność do PTP czy też jej brak nie gwarantują chyba do końca profesjonalizmu terapeuty....
  2. circ, ale w ogóle o czym Ty piszesz? My tu o nerwicy, depresji, psychiatrach, psychologach a Ty o Hitlerze, faszyzmie, papieżu.... chyba nie dojdziemy do porozumienia..... Rozumiem, że dajmy na to przy schizofrenii - psychiatria nie na wiele się zdaje? Tak samo jak przy dajmy na to ADHD u dzieci - terapia nie pomoże? Wszyscy powinni zawierzyć Bogu i modlitwie i nie robić nic poza tym, czekając na uzdrowienie??
  3. El Chupacabra, zarzuca sie specjalistom psychiatrom i psychologom, że tylko wyciągają kasę i nie leczą a uzależniają od siebie, żeby pacjenci przychodzili i dawali im zarabiać, tak? To co w takim razie sądzić o psychologach, psychiatrach którzy są dobrymi specjalistami, leczą za darmo, na NFZ, a do tego (uwaga szok!) potrafią leczyć i widać efekty Co z nimi?
  4. linka

    cześć i czołem

    Zachmurami, a jak dla mnie to jest nielogiczne bo prawidłowo jest : 10 kwiecień 2010 jak i 10 Kwietnia 2010 - w zależności od przypadku w jakim będzie zastosowany w zdaniu. Tak samo jak z tą depresją Forma "tę" jest używana w bierniku, a forma "tą" w narzędniku - więc nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi - chyba że zastrzegasz sobie odpowiedni przypadek.
  5. Dean, konował znaczy inaczej kiepski lekarz - nie porównuj tego do nazwania kogoś debilem..... Nie uważam, żeby był to powód do bana ( debil) ale i tak świadczy to o ograniczeniu i minimalnej kulturze osobistej osoby która w inny sposób nie umie wyrazić swej niechęci do czegoś, kogoś.
  6. Paranoja, ej no, bez przesady, jest lepiej...choć nie znam cię prywatnie, to po rozmowach i w ogóle jakoś tak....już ci pisałam, że nie dość, że się wylaszczyłaś - to z twarzy uderza nadzieja , że jest lepiej a będzie jeszcze lepiej
  7. Hmmmm a mnie interesują przyczyny tak ogromnej nienawiści, Cica nie dostałą się na psychologię? Psychiatrię? i się mści? Czy jakiś lekarz konował zaszkodził komuś w rodzinie? Czy może Bóg ją nawiedził i powiedział, że ma szerzyć światu prawdziwą prawdę?
  8. Krwiopij, oh, już nie przerwę za skarby świata - sam dostałam po dupsku za to już raz.....chcę wytrwać.... brokenwing, poprawę zauważyłam gdzieś tak po....3 miesiącach, jedna godzina - raz w tygodniu, później chodziłam jeszcze ze dwa miesiące i czułam się tak zajebiście, że...no wiadomo co i jak - 99% z nas to przeżyło, byłam mądrzejsza od wszystkich i sama przerwałam. Teraz wróciłam po 3 miesiącach, na razie miałam 1 sesję....ale dużo dała, zaczynam przypominać sobie wszystkie wyuczone schematy, znowu dostaję prace domowe, będziemy analizować co, jak, dlaczego znów nie radzę sobie ze stresem.... Jutro wracam do pracy po 3 tygodniach....kuźwa, no i pierwsza moja praca domowa - skupiać sie na wykonaniu zadania a nie na tym co będzie jak mi się nie uda....fuck....
  9. A ja mam na to wy...biegane Za terapię nie płacę ani grosza, tak samo jak za wizyty u psychiatry i wiem, że pomaga.....
  10. Hmm, sama nie wiem....chyba jest troszkę lepiej.. ale raczej nie za sprawą leków, tylko terapii....jednak behawioralno-poznawcza daje rezultaty, przynajmniej w moim przypadku. Jak wiele można się o sobie dowiedzieć....to takie dziwne, że to od nas wszystko zależy....że to ja i moje kompletnie nierealne przekonania robią mi kuku......
  11. Od 7 do 13 na grzybach z rodzicami, nogi mi chyba w dupsko wejdą...teraz obrałyśmy te zdobycze i chwila wytchnienia........ W ogóle, qrffa........to chyba skutek uboczny leków, mam nadzieję, że przejdzie za kilka dni......nie mogę spać...zasypiam w nocy na 2-3 godziny i się budzę...jak mnie to irytuje....a psych nie chce dać nic nasennego, prosi żeby poczekać aż przejdzie.... nie chce mnie uzależnić....grrr
  12. eldruto, hmm my ci po prostu staramy uświadomić co możesz osiągnąć takim wybrykiem. No i zaufaj nam, kobietom.......nic dobrego. Nawet patrząc na to z przymrużeniem oka, dla jaj - wątpliwa sprawa, żeby jakaś dziewczyna się z tobą umówiła jak będziesz miał taki kolorex na głowie. Tylko nie pisz, że wiesz lepiej od nas jak zrobić na nas wrażenie
  13. Damiano18, Ty się poprostu boisz iść do szkoły bo od niej odwykłeś i nic w tym dziwnego. Tyle, ze twoje obawy są wyolbrzymione, zapewniam cię szkoła średnia to jednak nie jest już podstawówka gdzie na przerwach dzieciaki popychają się i ganiają.........więc nie wydaje mi się, żeby była jakaś specjalnie ogromna szansa żebyś złamał nogę.....pewnie jest zupełnie tak duża jak u zdrowego ucznia........ Co do niepełnosprawności, jak ja bym zareagowała? Zależy, jak z każdym - gdyby ten ktoś był miły i pozytywnie nastawiony normalnie bym się z nim zakolegowała a później zapytała delikatnie co to za choroba, czy trzeba na coś uważać itd - z ciekawości :) A gdyby ta osoba mi nie podpasowała z charakteru najnormalniej w świecie przeszłabym do dalszego "planu dnia". Wydaje mi się, mam taką nadzieję, że minęły już te czasy gdy odrzucało się kogoś tylko z powodu niepełnosprawności itd..... Daj szanse dziennej szkole......może będzie fajnie i będziesz wolał tam zostać, nie wiesz co się stanie, możesz sobie jedynie to wyobrażać a zwykle ma to niewiele wspólnego z rzeczywistością
  14. Nieśpiąca, chodzisz na terapię?
  15. jacas, a co w tym takiego dziwnego? Mi też zdarza się robić porządki w torbie jak soję w kolejce na poczcie czy w sklepie a później pakuję śmieciuchy do najbliższego kosza
  16. Misiek_NL, hmm a może prywatna wizyta?
  17. linka

    Znaczenie wyglądu.

    Krwiopij, trafiłaś w dechę....Adriana Lima......razem z ALEKS*OLO, się w niej koffamy od laat
  18. linka

    Znaczenie wyglądu.

    kochanie, rozumiesz słowo KONIEC KŁÓTNI??
  19. linka

    Znaczenie wyglądu.

    Dziewczynki, prywatne sprawy na priv. Lola mnie ubiegła Poza tym, no spójrzmy prawdzie w oczy - każdy ma prawo lubić co chce i nie lubić czegoś innego. Mnie obrzydzają faceci z wąsami włosami na plecach a Magdę grubsze osoby - i to jest ok. I żadna z nas nikogo nie obraża, wyrażamy własne zdanie.....
  20. linka

    Znaczenie wyglądu.

    Ja tam uważam, że każdy ma prawo czuć się dobrze we własnej skórze, Mi pasuje 60 kg, Magdzie 55 - i cacy a jeszcze komjuś 80 ( choć tu pojawia się kwestia otyłości jako zagrożenia dla zdrowia) Ważne, żeby być zadbaną i tyle. Bo tak samo źle wygląda zapuszczony chudzielec jak i kobieta/facet z nadwagą w nieumytych włosach i wymiętym ubraniu Za to wkurza mnie, ze z otyłymi ( nie z nadwagą) osobami trzeba obchodzić się jak z jajkiem. Nikogo nie dziwi jak się kogoś ochrzani, że np. pali papierosy i niszczy sobie zdrowie a podatnicy za to płacą....ale spróbujcie powiedzieć coś takiego komuś z otyłością.....i będzie awantura...
  21. linka

    Znaczenie wyglądu.

    Krwiopij, fajny sutek Heh, ja mam 175 cm wzrostu, najwięcej ważyłam jakieś 70 kg, najmniej 55 ( ale to już była tragedia, suchotnik ze mnie był). W tym momencie jest coś koło 65kg. Przez miesiąc spadłam 4kg, nerwica się kłania, teraz zaczęłam brać SSRI i pewnie jeszcze kilka kilo zleci. Na fluo się nie tyje zwykle. Nie chciałabym schodzić poniżej 60 kg.......... Poza tym waga wagą - a to jak się wygląda to dwie różne rzeczy. Mam koleżankę, która zawsze miała nadwagę, lekką co prawda....po milionie diet postanowiła zrobić z tego atut Masa ujędrnainia, siłownia, pływanie i ze swoją figurą klepsydrą, bioderkami, wcięciem w talii i pięknym biustem wzbudza męskie zachwyty, choć do Top model jej daleko
  22. Guzik, na tym spisie który ci podałam są placówki które mają podpisane umowy z NFZ - więc bez strachu - są za darmo. Swoją drogą, powinnaś troszkę się rozeznać w tym wszystkim, jesteś dorosła - a tak jakbyś w życiu sama do lekarza nie szła.....
  23. Guzik, wnioskuję, ze jesteś z Pomorskiego: http://www.nfz-gdansk.pl/ubezpieczeni/uslugi/2010/04_psy_wykaz.pdf Poszukaj :)
  24. No skoro wolisz książki kupować niż walczyć o swoje zdrowie - znaczy nie jest jeszcze tak źle. Ps. Lekarze prywatni przyjmują właśnie "tak z ulicy" No a może nie trzeba państwowo czekać 2 miesięcy.....a ty jak katarynka, 2 miechy i 2 miechy......
  25. Guzik, a skąd Ty wzięłaś te dwa miesiące czekania?? Tak się tego uczepiłaś....u mnie w mieście nie czeka się w ogóle na wizytę u psychiatry, wystarczy wstać rano i wyciągnąć kartę.........poszukaj......
×