Mantis, bo wiesz, to co odkryte nie jest już żadną tajemnicą, nie trzeba zabiegać żeby dowiedzieć się co pod tym się ukrywa
Więc w bieliźnie jest bardziej interesująco
harpagan83, dla pedofilii też nie jestem wyrozumiała....... trudno.....tak samo jak dla sadyzmu i innych "co ciekawszych zboczeń"
[Dodane po edycji:]
MOCca, i nagle tekst "Jadę w autobusie" nabiera nowego znaczenia
wiola173, jak to gdzie???A w autobusach i pociągach to co sami dorośli jeżdżą?? Myślisz, że tego nie widać? A kobiety na które się patrzy??
Na prawdę cieszy mnie to, ze w życiu się nie spotkałaś z takim dewiantem..........ale chyba nie wiesz o czym piszesz....
wiola173, hmmm a jakby się zgłosił ktoś kto się onanizuje w krzakach i już nie tak "skrycie" albo "pan w płaszczu" co to lubi klejnoty pokazywać, niezwykle tym ubawiony to bardziej by ci było szkoda jego - chorego dewianta - czy ludzi których raczy takim widokiem......
wiola173, uważam że jest nieporównywalnie mniej szkodliwe (wypuszczenie klocka w ogródku, nocą) niż walenie sobie konia, choćby nie wiem jak dyskretnie w autobusie pełnym ludzi...dzieci......
bleeeeee a później tą łapą trzyma się czegoś w autobusie, idzie do pracy i otwiera tą łapą drzwi....jezuuuuuuuuu zaczynam nosić rękawiczki
Podaje innym rękę.....zaraz się spawiuję...i tak rano jedzie do pracy, stuknie w autobusie i cały dzień w pracy w takich u*ebanych spodniach ??!!
[Dodane po edycji:]
Mariano Italiano, ale takie dajmy na to orangutanki się onanizują....obok siebie
Sola, no mi wyszedł taki wynik z testu.
http://www.logos.warszawa.pl/test/index.php
http://puszczyk.website.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=314:typy-osobowoci-test-osobowoci&catid=90:artykuy&Itemid=100036
Mo jesteś di masta
No ale faktycznie....non stop prać ospermione spodnie .... i tak w tym łazić......
wiola173, on to nazywa taktowne, Ty dyskretne - przybijcie sobie pionę
Dyskretnie to się majtki poprawia jak wejdą w rowka albo dłubie w nosie a nie naraża innych na obsceniczne zachowanie, na molestowanie, pomijając że autobusami jeżdżą dzieci , mamy chyba jakieś normy moralne tak? Czymś się różnimy od zwierzątek??
jjanos71, qrwa...brak taktu to jest jak się przy kimś beknie a nie jak się przy kimś onanizuje....
Weź się zastanów i przewartościuj sobie pewne rzeczy. I to cię śmieszy...że masz tyle problemów, że masz poważne zaburzenia seksualne z którymi nie robisz nic od 20 lat ?? No to gratuluję poczucia humoru.....
Trzy dni po alprazolamie dochodzić do siebie? Nie no bez przesady.....
Agnieszka_1988, spokojnie, jak pisali inni użytkownicy, 0,25 - małą daweczka, nic ci nie będzie....