-
Postów
11 621 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
Badziak, ej no...bez przesady....w takim schronisku nie trzeba się spowiadać.....
-
kris1966, papieros podałam jako przykład...... No i widzę, ze jesteś specem w farbowaniu włosów możesz się nie zgadzać ale taka jest prawda, ładnie dobrany, regularnie farbowany kolor włosów jest nie do poznania - czy naturalne czy nie Nie koniecznie podobają mi się kobiety które nigdy się nie malują.....nie chodzi mi o szpachlę na twarzy....po kobiecie która jest dobrze pomalowana nie widać w ogóle, że jest pomalowana - o!
-
LitrMaśalanki skoro cię to bawi to śmiej się ile wlezie - w końcu jak widzę jesteś specjalistą od związków i kobiet Po pierwsze papę to sobie możesz drzeć ty i współczuję ci bardzo doświadczeń z kobietami, z kim ty się zadawałeś to ja nie wiem, ale normalny dojrzały związek to to nie był zapewne....., już rozumiem czemu jesteś taki agresywny.....następnym razem może poszukaj sobie "normalnej" kobiety bez zaburzeń i bez hormonów bo jeszcze wydrze ci papę
-
Sorrow, pewnie, tak samo jak może sama zaprosić faceta na randkę, płacić za obie osoby w restauracji i przynieść mu kwiaty.....tylko czy na tym rzecz polega?
-
Sorrow, hmmm no ale wiesz...jednak jakby nie patrzeć na kobietę wracającą samą po nocy czyha więcej niebezpieczeństw.......
-
Hyhy ja już miałam na głowie chyba wszystkie możliwe kolory i długości ale nawet mam koleżankę która nigdy włosów nie farbowała, ale niedawno obcięła dready wiec włoski ma zniszczone nieco Poza tym, w 90% przypadków kris1966, niestety, nie jesteś w stanie stwierdzić czy włosy są farbowane czy nie Aczkolwiek jak napisała Shadowmere, są kobiety które nawet papierosa palą tak zmysłowo, że faceci szaleją ....a są i takie którym się wydaje, ze im więcej odsłonią tym bardziej są seksowne........a tu niespodzianka...
-
Dziwny problem z dziewczynami....
linka odpowiedział(a) na Tajemniczy Pan temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Sorrow, ma rację......bo wychodzi na to, ze już kogoś puknąłeś skoro miałeś dziewczynę.....i wiesz...z taką przeszłością..... -
No weź żartuj........ ja całe lato sama sobie kupuję całe naręcza żonkili, gerber i w ogóle uwielbiam mieć kwiaty w pokoju, więc jeśli nie jadę na łąkę i sobie nie nazrywam pięknych polnych kwiatów albo np. bzu to kupuję....i tak sobie myślę...że chooj mnie interesuje co sobie ludzie o mnie myślą jak z nimi poginam po mieście
-
A czy zastanawiałeś się jak praca może wpłynąć na ciebie? I twoje dobro jest brane pod uwagę........ tak naprawdę w hospicjum nie są potrzebne osoby nadwrażliwe, bo po pierwsze szybko przestaną sobie radzić z pracą z umierającymi chorymi, a po drugie chorzy mają dość nadwrażliwców w swoich rodzinach......takie zasady to nie jest wymysł "bo tak sobie ktoś chciał" żeby robić wolontariuszom na złość, takie zasady "wyszły z życia" po wielu latach doświadczeń z wolontariuszami ktoś zauważył taką prawidłowość i stwierdził, że lepiej i dla pacjentów i kandydatów na pomagających jeśli osoby z zaburzeniami sobie to odpuszczą.....a może zamiast na siłę robić coś czego nie należy zostań wolontariuszką w domu małego dziecka, w domu dziecka, w domu opieki społecznej albo w schronisku
-
jacas, dystansu trochę....
-
El Chupacabra, chyba mam zajebista przychodnię tak w ogóle....bo do psychiatry nie czekam w kolejce tygodniami.....mój przyjmuje w środy i czwartki, jak chcę isć wyciągam kartę koło 8 rano i o 10 ustawiam się w kolejkę i zawsze się dostaje.....
-
Eh, ostatnio znalazłam utwór który oddaje nastrój tego tematu..... http://www.youtube.com/watch?v=V4__GMMPfi0&feature=related Darkness, darkness, be my pillow, Take my hand, and let me sleep. In the coolness of your shadow, In the silence of your deep. Darkness, darkness, has me yearning, For things that cannot be. Keep me my mind from constant turning, Toward the things it cannot see, Things it cannot see, Things it cannot see. Darkness, darkness, long and lonesome, As the day brings the pain. I have found the edge of stillness, I live in the depth of fear. Darkness, darkness, be my blanket, Cover me with endless night, Take away the pain that flows away, Fill the emptiness with bright, Emptiness with bright, Emptiness with bright. Darkness, darkness, be my pillow, Take my hand, and let me sleep. In the coolness of your shadow, In the silence of your deep. Darkness, darkness, be my blanket, Cover me with endless night, Take away the pain that flows away, Fill the emptiness with bright, Emptiness with bright, Emptiness with bright.
-
Ja chodzę na takową, na NFZ, psychoterapia behawioralno-poznawcza, terapeuta z certyfikatem, z prawdziwego zdarzenia. Na terapię czekałam 3 tygodnie, od roku chodziłam co tydzień 1h, teraz już rzadziej, w miarę potrzeb - ale jeśli mam jakieś problemy, pytania to się bezproblemowo co tydzień dostaję do terapeutki.
-
jacas, i z tego też powodu zapodaję : [videoyoutube=1plPyJdXKIY][/videoyoutube]
-
jacas, mnie jakoś zainspirował i tak sobie słucham 50 centa [videoyoutube=cDMhlvbOFaM&feature=related][/videoyoutube]
-
KizioMizio, z tego co piszesz to MOŻE być nerwica. Trzeba jeszcze zrobić badania krwi, zbadać serducho, tarczycę, a jeśli wszystko wyjdzie cacy to trzeba będzie odwiedzić psychiatrę i psychologa....oni już powiedzą co robić.
-
Czy osoba z nerwicą lękową może skończyć studia?
linka odpowiedział(a) na Martuska_83 temat w Nerwica lękowa
Martuska_83, ja też uważam, ze dzienne są lepsze, bo np musisz wyjść z domu, do ludzi, codziennie. Nie zamykasz się w czterech ścianach i nagle łup raz na dwa tygodnie dwa dni spędzone od rana do wieczora na uczelni mogłyby mnie zabić. A tak, powolutku, po 2-3 zajęcia dziennie, codziennie mobilizowały mnie do egzystencji międzyludzkiej. -
Dziwny problem z dziewczynami....
linka odpowiedział(a) na Tajemniczy Pan temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Tajemniczy Pan, bo niestety można się "odkochać", czasem miłość się wypala i gdy znajdzie się kogoś innego - też można go pokochać.... co w tym dziwnego? -
związek z osobą o wiele lat starszą
linka odpowiedział(a) na monika88 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
niemądry, ale tobie się wszystko "fajnie kojarzy" ......ty coś widzisz poza stereotypami? ....jedna zależność zachodzi zawsze, ale w drugą stronę już nie ....bo? Bo tak? -
Wizyta u psychologa - strach sie bac ???
linka odpowiedział(a) na Manka1526921782 temat w Kroki do wolności
Jeżozwierz, no to jak "ci wyszły" zaburzenia to prędzej czy później to co opisujesz i tak by zaczęło wyłazić.... -
Wizyta u psychologa - strach sie bac ???
linka odpowiedział(a) na Manka1526921782 temat w Kroki do wolności
Jeżozwierz, wizyty mogły być katalizatorem tych objawów a nie ich przyczyną..... -
Nie tylko uważają, ale tak właśnie jest, tak się może zdarzyć. Tak jest - znaczy kto tak twierdzi? TY ? Naukowcy? Medycy? Psychiatrzy? Psychologowie? Na czym opierasz taką tezę? proszę cię......... na Boga......wiec co moje treningi relaksacyjne prowadzą do opętania? Muzykoterapia? Nauka medytacji? Rozluźniająca aromaterapia też? ....... Proszę to nie jest forum katolickie, ani żadnej innej religii - proszę trzymać się faktów naukowych, a jeśli jedynym źródłem wypowiedzi jest stanowisko jakiekolwiek religii w danej sprawie to śmiało możecie zrezygnować z pisania tego postu.
-
związek z osobą o wiele lat starszą
linka odpowiedział(a) na monika88 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Shadowmere, podobny tok myślenia mamy No to wyciągam z tej dyskusji tyle: Jak jest para gdzie mężczyzna jest 23 lata starszy od kobiety to w tym związku jest tyle samo "zboczenia" ze strony pana który szuka "córeczki" jak i ze strony kobiety która szuka "tatusia" ....... jest to dla mnie zabawne, takie twierdzenia.....to tak jak z tym bzykaniem się....facet to playboy a dziewczyna to qrewka........życie stereotypami jest takie proste a zarazem tak głupie..... -
Jeżozwierz, to może poczytaj udokumentowane naukowe artykuły o tym........
-
związek z osobą o wiele lat starszą
linka odpowiedział(a) na monika88 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
niemądry, po raz kolejny zadam to pytanie:czy to że facet jest z dziewczyną 23 lata młodszą to jest zboczone pragnienie córki?