Follow_
Użytkownik-
Postów
1 746 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Follow_
-
i co jak było? :)
-
Moja znajomość-relacja-związek jest zakończony, nie ma możliwości powrotu... ale po długich związkach ciężko jest zakończyć kontakt bezpowrotnie jeśli wciąż są sprawy, które nas łączą ale niedługo zamkniemy je na zawsze. Wspomnieniami wracam do okresu, w którym czułam się bardziej pełna, kochana i bezpieczna... i tęsknię za tym i chciałabym spotkać nową osobę z którą to uczucie wróci albo chociaż przyjaciela, który mnie wesprze... czy to coś złego? teraz sie zastanawiam czy powinnam iść na te spotkania ;/ ... do byłego nie wrócę, po mojej próbie samobójczej znęcał się nade mną i psychicznie i fizycznie zniszczył mi samochód, moje rzeczy...
-
mam 3 spotkania z sympatii w przyszłym tygodniu.. nie wiem czy dam radę bo przez cały czas myślę o byłym, dzisiaj smsami zakłócił mój spokój i znowu wracam do tego co było... głupie wspomnienia
-
to jedzonko najpierw skoro będziesz głodny :)
-
zahaczymy o jakiś lokal po prostu, co?
-
tęsknię za bliskością
-
wyślij mi swój, jeśli możesz :)
-
z matematycznego punktu widzenia nie jest to pozbawione sensu :) takie korwinowe podejscie też zapraszam :) dokonajcie aborcji na dorosłym już człowieku, niech zdechnie :) Sama nie mogłam się wykończyć, może Wy mi pomożecie :)
-
mnie skazujesz na śmierć a zabraniasz aborcji? no chodź, zapraszam, przyjedź i wykończ mnie zabij i pozbądź się śmiecia
-
Kim wg Ciebie jestem, skoro nie człowiekiem? I skąd wiesz, że wzięło się to na moją prośbę? Skąd wiesz od czego i dlaczego zaczęły się moje problemy? Skąd wiesz kto i czy ucierpiał w ten sposób? Czemu wylewasz na mnie żale do kogoś kto był uzależniony w Twojej przeszłości na mnie i uważasz, że to dokładnie to samo?
-
Nie znasz mnie więc się nie wypowiadaj o tym co ewentualnie uprzedmiotawiam i co myślę o mężczyznach :) I tylko wydaje Ci się, że wiesz coś o seksoholizmie... ataki personalne w dyskusji to fakt, że brakuje Ci już argumentów. Może idź i wypij mocnego fulla skoro więcej pomysłów na dyskusję nie masz.
-
Facet nie powinien mieć głosu, bo to ciało i zdrowie kobiety a nie jego. Jest tylko dawcą spermy. Mężczyźni od wieków pozorują sobie prawo do decydowania o tym jak powinno wyglądać życie kobiety... teraz mamy "trochę" więcej do powiedzenia i to właśnie dzięki feministkom. Nie dziwię się, że Tobie mężczyźnie się to nie podoba, że kobieta może decydować samodzielnie o sobie, nie potrzebować mężczyzny i radzić sobie dużo lepiej bez niego. Atak personalny godny Ferdzia :) Mój seksoholizm nie ma związku z moimi poglądami na aborcję. To, że popieram eutanazję wynika z tego, że mam depresję, heheheh...
-
po raz tysięczny oglądam harrego pottera...
-
Zartujesz? Ok, źle to określiłam. Możliwa fizycznie jest. W Polsce jest nieuregulowana prawnie, pozbawienie kogoś możliwości do rozrodu jest trwałym okaleczeniem ciała, lekarzy wykonujący zabieg mógłby pójść do więzienia. Teoretycznie zabroniona nie jest.
-
babeczka z lukrem czy kremem?
-
a ja nocy... i poczucia bezpieczeństwa po wtuleniu się w ukochaną osobę...
-
Tomcio Nerwica, to jest po prostu piękne jak facet wypowiada się w ten sposób, do tanga trzeba dwojga ale na szafot bierze się kobietę bo tylko ona może nosić widoczne konsekwencje...Paczka prezerwatyw nie kosztuje wiele ale nie zabezpiecza w 100%, tabletki antykoncepcyjne też nie zabezpieczają w 100%, Pozostaje jedynie całkowita sterylizacja (niemożliwa u kobiet nawet na własne życzenie) i abstynencja daje pewność. I wbrew pozorom, aborcji nie robią tylko "wyzwolone singielki" ale "kobiety po ślubie" i posiadające już dzieci. Kobiety robiły i będą to robić. Kwestia tego, że daje się ku temu humanitarne warunki. Wiele kobiet umiera lub zostaje okaleczonych na całe życie... Seks powinno uprawiać się tylko w boży sposób, pod małżeńską kołderką w celu spłodzenia dziecka. Nie wolno uprawiać go dla przyjemności!!!!! Jak się czerpie z tego przyjemność to jest się opętanym przez szatana...
-
Mój brat okrada rodziców.Wszystko mamy pod kluczem przez nie
Follow_ odpowiedział(a) na julciakargulcia temat w Witam
Pójść na policje - założyć niebieską kartę, składać doniesienia, wzywać policję i doprowadzić do rozprawy, w której albo zmuszą go do leczenia albo pójdzie do więzienia. To nie jest proste ale możliwe do osiągnięcia jak przestaniecie się zastraszać. Nagrywajcie go i jego groźby - można założyć wewnętrzny monitoring i mieć dowody w sądzie. Ja całe życie mieszkałam z takim człowiekiem i tylko i wyłącznie stanowczość działania, nieodpuszczanie i postawienie sytuacji na ostrzu noża sprawiło, że można jakoś żyć, nie bać się że ktoś mnie zamorduje we śnie. Pójdźcie do Centrum Interwencji Kryzysowej i podpytajcie o możliwości prawne do usunięcia go z domu. Myślisz trochę o sobie? Mieszkasz z nimi? Jak Ty się czujesz w tej sytuacji? -
Bóg nie istnieje... a aborcja była jest i będzie, zakazywanie jej i dokonywanie w jakimś ciemnym zaułku na to by katoliccy krzykacze mogli spać spokojnie i udawać, że świat jest piękny i zgodny tylko i wyłącznie z ich sumieniem. Aborcja to morderstwo? a poświęcanie zdrowia i życia kobiety już nie... to już jest super
-
Niech mnie ktoś przytuli
-
mój plan jest taki..........................................
Follow_ odpowiedział(a) na czarnobiała mery temat w Kroki do wolności
Najwidoczniej znaczysz dla niego trochę więcej niż Ci się wydaje :) -
"dobro rodziny jest ważniejsze niż Twoje"
-
mój plan jest taki..........................................
Follow_ odpowiedział(a) na czarnobiała mery temat w Kroki do wolności
Wirtualnie Cię przytulam... myślę, ze to przesada, że najbliżsi mają Cię za gówno... Trzeba najbliższym pozwolić sobie pomóc, powiedzieć, że się cierpi i potrzebuje pomocy. Twój facet nie może przy Tobie posiedzieć? -- 11 sie 2014, 17:15 -- i czasem nie trzeba rozmowy, można posiedzieć i pomilczeć we dwoje...