Skocz do zawartości
Nerwica.com

cyklopka

Użytkownik
  • Postów

    8 782
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cyklopka

  1. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ja nie lubię mieć włosów mokrych i splątanych po myciu. Od półtora roku nie byłam u fryzjera, nie umiem sama upiąć włosów ani nimi zarzucać jak gwiazda filmowa, bo są za ciężkie i za sztywne, więc z bardzo długimi wyglądam na smutną i zaniedbaną. Fajnie będzie coś zmienić. A pochwalę się, że klientce się nie chciało w święto uczyć, ale żeby było, że się odbyło, to mam zapłacone za słuchanie Stinga i picie wiśniówki Oczywiście Sting celem nauki łączenia wyrazów w angielskiej wymowie [videoyoutube=d27gTrPPAyk][/videoyoutube]
  2. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Zaraźliwy humor internetowy. Nie tylko na tym forum. Właśnie zapomniałam czy mam jutro terapię o tej samej porze co zwykle, bo przełożono z poniedziałku Ciul, chyba rano zadzwonię tak z godzinę przed moim terminem I jeszcze głowę muszę dzisiaj umyć. Serio, jak włosy obetnę, to skończą się żale i ubolewania. Myślałam, że będę mieć w tym tygodniu czas na fryzjera, ale jak zwykle dwa sprawdziany. I może klientki jakieś? -- 06 sty 2015, 21:10 -- chocovanilla, no przykro czytać
  3. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Tak, myślałam przełożyć na jutro, ale ona jutro zajęta, a potem już by nie było kiedy odrobić. Teraz się uczę surowców roślinnych, jedyny jasny punkt, że te łacińskie nazwy są po prostu ładne Pimpinella
  4. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ja udaję, że się uczę, ale kot mi za głośno oddycha
  5. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, fajniuśkie. Też przy okazji wrzucę swoje, ale ja mam chyba tylko nawlekane koraliki, bez cudów.
  6. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Pojechać do klientki wieczorem na 1,5 godziny i zacząć już się uczyć na piątek i sobotę na sprawdziany, bo jutro i pojutrze też już mogę mieć coś do pracy No i skończyło się rumakowanie.
  7. Arasha, wydaje mi się, że głupie siedzenie po nocy bez sensu jest oporne na leki, bo mam to samo i tak samo.
  8. cyklopka

    Spamowa wyspa

    chocovanilla, Zosia_89, JERZY1962, hej hej! detektywmonk, o, wpadaj do nas częściej :) platek rozy, piękne koteły. kosmostrada, ja od dobrych paru lat mam właśnie pół dnia w plecy, chyba że mam rano samolot/busa/pracę/szkołę/terapię, to wtedy w nerwach się zwlokę. I nikt nie rozumie i nikt mi nie umie pomóc
  9. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Znowu się dzisiaj nie mogłam dobudzić. A trzeba się uczyć i pracować
  10. Koleżanka kiedyś wrzuciła demota, że "jeśli do tej pory jesteś singielką to znaczy, że Bóg zarezerwował cię dla kogoś naprawdę wyjątkowego". Na co druga jej skomentowała: Nie wierzę w to. Zresztą w Boga chyba też nie. Rozwaliło mnie to zupełnie
  11. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Zosia_89, Ahma, Cognac, cześć dziewczyny! Zebrec, Doberman, cześć chłopaki! Byłam w biurze złożyć sprawozdanie miesięczne. Może mi przydzielą nowego klienta. Przeszłam się to i z brzuszkiem trochę lepiej, no i dzisiaj już nie wychodzę. W środę mam terapię, będę musiała postawić sprawę jasno, albo robimy coś konkretnego, albo zamykamy, bo szkoda mi płacić za samo gadanie i rady typu "więcej wychodzić ze znajomymi".
  12. cyklopka

    Muzyka metalowa

    Reiben, nie, nie dorabiam filozofii do słuchania, po prostu mam spóźniony zapłon Jak mam napisać recenzję to fakt, ze 3 razy w skupieniu wysłucham, natomiast jak odkrywam coś sama dla siebie to często znajduję starocie, bo np. zespół X wydaje teraz nową płytę, a ja nie słyszałam osiemnastu poprzednich, więc wolę zacząć od tamtych. Albo nawet jak któryś z ulubionych zespołów coś wydaje to nie siedzę w blokach startowych, żeby ściągnąć/kupić, bo przecież nie ucieknie. Kiedyś trafiłam na jakiegoś bloga, który zespołom łaskę robił, że w ogóle o nich pisał i twierdził, że się dopraszają jak nie wiem co, a płytą roku oczywiście ogłosił najbardziej rozreklamowane wydanie z Nuclear Blasta
  13. cyklopka

    Muzyka metalowa

    Zwykle takich rankingów nie robię, bo najczęściej po płyty sięgam dopiero po kilku latach od wydania. Nawet recenzje mi się zdarza pisać delikatnie wstecz. A serwisami żadnymi się nie sugeruję, bo niezależni piszą co im tam do łba przyjdzie a oficjalne pod wytwórnię.
  14. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Chyba że się bierze Quetiapinum Dobra, wzięłam Wszystkie leki na jelito oraz organy sąsiadujące, kolejną herbatkę i robię wyposażenie dla postaci w grze.
  15. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Zosia_89, witaj na wyspie. A dla wszystkich miłego wieczoru
  16. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Tak ogólnie nie czuję się źle, bo objawy depresyjne minęły, ale żaden z problemów, z którymi przyszłam (poza depresją) nie został ruszony ani o milimetr. -- 04 sty 2015, 21:08 -- A brzuch mam spuchnięty z innego wątku, ale wieczór z grą i herbatkami ziołowymi chyba nie będzie złym
  17. cyklopka

    Spamowa wyspa

    A ja nie mogę sklecić zdania jak oglądają Rozlewisko, czy cokolwiek. Nie wiem co za choroba. Terapeutka mi mówi, że nie filtruję bodźców i w ogóle strasznie dziwne te moje zaburzenia. A potem mi każe więcej wychodzić ze znajomymi. Naprawdę za takie rady to mi szkoda tej kasy płacić
  18. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ja teoretycznie mogłabym mieć mieszkanie do dyspozycji od przyszłego roku, ale musiałabym odłożyć trochę kasy i prawdopodobnie wziąć współlokatorkę, wszystko zależy od tego jak się będę czuła i jak będzie z pracą. Nie tak to sobie wyobrażałam, myślałam, że teraz już będę mieć swój dom, swoją rodzinę, zapraszać gości, a nie wybierać mniejszego zła pt. gdzie albo z kim łatwiej wytrzymam. -- 04 sty 2015, 20:55 -- Jak się robi balony z masy?
  19. cyklopka

    Spamowa wyspa

    platek rozy, amelia83, mirunia, Arasha, kosmostrada, dzień dobry, dzień dobry, dzień dobry :* Chyba już wiem co dzisiaj za dzień. Dzień miesiąca. Pewnie mnie będzie głowa boleć itd. ale jest przynajmniej poczucie bezpieczeństwa: stałości i regularności w prawidłach przyrody.
  20. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ja dopiero z łóżka wychodzę i pewnie dzisiaj nic nie zrobię.
  21. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ja na to nawet nie patrzę w sensie relacji między pokoleniami, tylko o brak takich reguł i poszanowania drugiego człowieka. Choćby mieli wszystko przespać i nic nie pamiętać, nie odpuszczą i nie położą się spać przy wyłączonym. Przez ostatnie lata wierzyłam, że wyjdę za mąż i najprawdopodobniej wyjadę do innego miasta, dlatego łatwiej mi było znieść takie codzienne problemy. A teraz widzę, że do końca życia może być tak jak teraz
  22. cyklopka

    Spamowa wyspa

    mamy dwa pokoje, ale w obu są telewizory, więc może się zdarzyć okupacja, a w małym pokoju i tak słychać telewizor z dużego. Już nawet nie próbuję usypiać do póki nie wyłączą (zwykle koło 23) a potem korzystam z tego, że jest cicho i próbuję się jeszcze uczyć, czytać książkę albo jakieś artykuły w internecie. Wczesnym wieczorem nie potrafię nic zrobić, po prostu bezcelowa krzątanina + TV daje wrażenie, że jestem bardzo zajęta i nie mogę się zabrać za nic konkretnego.
  23. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Wiem, że często o tym piszę, ale po prostu mam poczucie, że tracę czas, bo się nie mogę zabrać za nic konkretnego, za "swoje" sprawy.. W obecnej sytuacji nie ma szans, żeby ruszyć problemy ze snem ani żadne inne. A jeszcze mnie zmuszają do jedzenia.
  24. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Mogę być zmęczona szarpaniem się o to codziennie wieczorem i parę razy w ciągu dnia, a nawet tym, że oni się jeszcze miedzy sobą użerają Mam takie problemy z koncentracją, że ciężko mi pełne zdanie napisać. Nie wiem po co mi psychoterapia, bo i tak przecież nic nie zrobi
×