Skocz do zawartości
Nerwica.com

cyklopka

Użytkownik
  • Postów

    8 782
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cyklopka

  1. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Bardzo źle. Zjadłam trochę jedzenia w ramach kolacji, biegam do toalety, teraz czekam na coś do popicia lekarstw Brzmi miło. Ja niedawno odzyskałam wiarę w polski pop Od zawsze lubiłam muzykę filmową i musicale Folklor z różnych stron świata, od Irlandii po wyspy Pacyfiku. Ale tylko dla power metalu jestem w stanie jechać pół Polski, Czech, Słowacji albo Austrii, stać 7 godzin pod sceną, nie przespać nocy i inne tego typu sporty ekstremalne A dzisiaj grzecznie siedzę, szykuję lekcję dla klienta i uzupełniam notatki z farmakologii
  2. cyklopka

    Spamowa wyspa

    A jaką muzykę lubisz najbardziej? Ja słucham różnych gatunków, ale na koncerty najchętniej chodzę, jak grają dobry heavy metal. Mam nadzieję, że bilety jeszcze będą. Wszyscy koledzy ze Śląska przyjeżdżają Ale mnie teraz brzuch boli. Ciekawe czy to przez makaron, bo ostatnio ograniczyłam mąkę
  3. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ahma, Accept. [videoyoutube=06lM-8YbBfI][/videoyoutube]
  4. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ahma, a idę na koncert, tym razem piechotą
  5. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Usnęłam na czołówce. Sweet. Byłam na placu po jarzyny i kwiaty na dzień matki. Przed pracą planuję jeszcze skoczyć po bilet, chociaż pogoda wybitnie nie zachęca do spacerów...
  6. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Gdyby pogoda była ładna, to nie byłabym ani trochę smutna Jakby co, to obejrzę sobie coś przed snem, albo przytulę Pawlikowską.
  7. cyklopka

    Spamowa wyspa

    mirunia, dzięki. Właśnie zrobiło mi się coś idiotycznego w telefonie. Chciałam wrzucić do internetów informację o wczorajszej wycieczce. Włączyłam transmisję danych... i wysłały mi się dwa MMSy sprzed roku do byłego chłopaka Obrazek z gry z kotkami i zdjęcie japońskiej potrawy, którą przyrządziłam, czyli w sumie bardzo neutralne i nieszkodliwe zdjęcia, ale i tak durnowata sytuacja. Zwłaszcza, że kolega się zobowiązał, że mu przekaże niemiłą sprawę urzędową.
  8. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Troszkę się boję, że jak mi faza przejdzie to smuta podłapię. Obejrzę sobie serial no i muszę potem trochę sama posiedzieć i się pouczyć.
  9. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ale dwa dni to jeszcze lepsza deprywacja, nie?
  10. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Wróciłam z wycieczki Pojechałam z kolegami z Katowic do Cieszyna, pozwiedzaliśmy trochę. Potem odbiliśmy za czeską granicę na koncert jednego z moich ulubionych zespołów. Klub był mały, publiczność nie była taka popychająca jak w Polsce więc miałam drugi rząd pod samą sceną i wokalista mi często paczył w oczy, zwłaszcza jak śpiewaliśmy z całą publiką ich najsłynniejszą balladę Potem czekaliśmy na zespół przy autokarze i mamy sweet-focie i autografy, pierwszy raz od 10 lat kiedy ich słucham mogłam się z nimi spotkać. Do Katowic wróciliśmy koło czwartej. O 5:32 miałam pociąg do Krakowa, po drodze czytałam "Kody podświadomości" Pawlikowskiej, koło 8:00 byłam w domu. Zjadłam śniadanie, obrobiłam zdjęcia, umyłam się, poszłam do pracy. Teraz mam chwilę przerwy i niedługo lecę do następnego klienta. W wyniku deprywacji snu, która ponoć zawyża poziom neuroprzekaźników w mózgu, głębokiego przekonania, że zespół odwzajemnia uczucia swojej fanki oraz absurdalnego poczucia humoru kolegów mam tak nieziemską głupawkę, że się uczniom udziela i w ogóle uśmiecham się jak debil na ulicy. Nie czuję się w ogóle śpiąca. Są momenty, że mnie delikatnie mdli jak się nad czymś za mocno skupiam, ale kłaść się nie mam potrzeby ani nic. Najlepsze, że w środę jest koncert innego zespołu, który trochę mniej znam, ale mają świetne kawałki do zagrania i jeszcze więcej kolegów przyjedzie, to trzeba iść. A piątek-sobota mam trzy sprawdziany. Już to widzę jak zasiadam dzisiaj do farmakologii
  11. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Zaliczyłam chemię, a jutro planuję wagary, bo jest koncert 3 lata niewidzianego zespołu w innym mieście, żeby nie powiedzieć kraju. Niech sobie przepisują książkę do receptury i liczą dawki beze mnie
  12. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Tak sobie tylko myślę, że muszę upilnować rozkładu jazdy, bo mogą rzadziej jeździć
  13. cyklopka

    Spamowa wyspa

    jasaw, a busy do Katowic jeżdżą?
  14. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Prawdopodobnie jeszcze dzisiaj zwariuję, bo sąsiadka uczy się muzyki. Kiedyś chyba jej powiem, że jeśli jako dorosła jest na takim poziomie ze śpiewem i skrzypcami, to profesjonalistką nigdy nie będzie, więc może spokojnie zmienić hobby. Albo jej zwyczajnie zrobię kołnierz ze skrzypiec jak w kreskówkach.
  15. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, zbierajcie siły w sensie nie przepracujcie się, wykorzystujcie dobrze chwile wytchnienia. Na krew pójdę chyba w środę. Na pewno nie mam anemii, nigdy nie miałam, dużo jem. A na wakacje i nowy rok szkolny dużo planów, same fajnie rzeczy, więc nie warto się zatrzymywać na za długo
  16. cyklopka

    Spamowa wyspa

    jasaw, kosmostrada, mirunia, zbierajcie siły! Ja nie wiem, czy sobie nie zrobię wagarów, bo dzisiaj nic specjalnego nie ma, a na jutro bym się pouczyła. Po prostu osłabiona jestem. W pracy byłam, klient męczący. Tak niewiele brakuje do końca semestru, że ja zamiast się spiąć i zakończyć jak najlepiej szkołę, pracę, kurs tańca, to już bym najchętniej spoczęła.
  17. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Aranjani, to dobrze, że dobrze kosmostrada, może też dostałam hajpa po kawie z fusami, bo zaordynowałam sobie na trawienie i będę robić 3 rzeczy na raz - uczyć się chemii, pisać relację z koncertu i oglądać Eurowizję, a no i jeszcze Barwy Szczęścia i kolacja.
  18. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, nie chcę pisać wszystkiego, bo wtedy ludzie szukający porad w podobnej sytuacji będą wbijać na nasz wątek Chodzi o moje mieszkanie, ja mam na szczęście wszystko uregulowane, podateczek od spadku, podateczek od wynajmu, ale adres figuruje w rejestrze firm, co najlepsze, z koncesją na alkohol w latach 2012-2013 wydaną przez Urząd Miasta Kostrzyn nad Odrą. Tak że na prawdę nie wiem, czy mam zacząć pisać tragikomedię do wystawienia w przyszłorocznym maratonie teatralnym czy podpierniczyć mamie rudotel.
  19. cyklopka

    Nasze sny

    Miałam okropny sen. Przyszli do mnie koledzy, mieliśmy gdzieś wyjść, ale strasznie się to odwlekało, aż do północy. Cały czas było jasno. Nie wiem czy wyszliśmy, czy wróciliśmy nad ranem, dalej było tak samo jasno. Nie wiem dlaczego, ale ten sen mnie przerażał.
  20. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Właśnie przeglądam fora z pomocą prawną i rejestry firm i nie wiem, czy się mam śmiać, czy płakać. A największą zagwozdkę mam, jak to wszystko rozwiązać nie dzieląc się wrażeniami z mamą, bo nie chcę, żeby dostała nawrotu nerwicy. Ja mam dobre leki, tatę, syna przyjaciółki mamy, który się sam zgłosił na świadka, znajomą panią prawnik i terapeutkę, damy radę No i nie jem sera, co mi znacznie zredukowało objawy somatyczne Ale trochę mnie trzepie, bo to może być dopiero początek, teraz tylko dzwonią, a przecież mogą w końcu wezwać.
  21. cyklopka

    Spamowa wyspa

    mirunia, kosmostrada, acherontia-styx, cześć dziewczyny! JERZY1962, Marcin2013, cześć chłopaki! Dzisiaj nie idę na tańce, bo brzuch, to może chociaż ten artykuł zaległy napiszę. Miałam kolejny delikatnie mniej miły telefon ze skarbówki, ale sorry Gregory, nie będę w ich imieniu prosić kogoś o kontakt, skoro sama z nim kontaktu nie mam. Niech se go sami szukają choby z policją (tak mówili). Bo tak na dobrą sprawę, skoro nie odbiera od nich telefonu, to niech ponosi tego konsekwencje. Nie wiem, co byście zrobili na moim miejscu? W sumie każde rozwiązanie jest b. niemiłe.
  22. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Potem przez ludzi na forum, którzy wrzucają kolegom kwetiapinę, zaczynam się odgrażać koledze, że też mu wrzucę
  23. Sulpiryd pomaga jeśli objawem są bóle brzucha przy ataku lękowym. Natomiast ogólnie na wzdęcia mi bardzo pomogło odstawienie nabiału (mleka i sera).
  24. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, śmiem twierdzić, że one są po prostu... proste, chociaż niektóre się uważają za guru mody i zdrowego stylu życia. Kupiłam maskę do włosów i już odzyskałam miękkość :) Otwieram piwo do degustacji i oglądam Eurowizję. O.
  25. cyklopka

    Spamowa wyspa

    acherontia-styx, te dziewczyny, które poznałam w szkole takie są, że ciągle mówią co kto może zrobić ze swoim wyglądem albo nie, tego z włosami nie rób, w tym kolorze sobie nie kupuj it.d. Z terapeutką gadałam o tym, czemu się nudzę w towarzystwie dziewczyn, a z chłopakami nie. I psychodynamicznie wykoncypowała, że z tatą (moim) to się zawsze gdzieś pojedzie, coś załatwi konkretnego, podobnie z kolegami np. na koncert albo do kina, a mama to się tylko w domu na mnie gapi i chce mi poprawiać coś w wyglądzie, czyli jakaś tam analogia jest.
×