Skocz do zawartości
Nerwica.com

cyklopka

Użytkownik
  • Postów

    8 782
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cyklopka

  1. cyklopka

    Spamowa wyspa

    mirunia, Ranigast to w ogóle nie jest dobry pomysł przy podejrzeniu wrzodów. kosmostrada, przynajmniej do redaktora już dzisiaj napiszę, że materiały przesłuchane, info o zespołach sprawdzone, kilka pytań już mam, upewnię się o parę rzeczy i będzie dobre wrażenie. Fajnie być nauczycielę, farmaceutę i dziennikarzę Ech, po dzisiejszym dniu jestem bardziej stęskniona niż przez 2 tygodnie choroby O rety, muszę jeszcze umowę druknąć i gufkę umyć. W czo by się jutro ubrać
  2. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Zosia_89, a idź, jeszcze przed 11 listopada słyszałam "Pełnych miłości Świąt życzy sponsor serialu M jak Miłość" Jakich, urwał, Świąt? Ale jak już wspominałam, cały czas myślę, którą klasę nauczyć której kolędy Dobra, przesłuchałam płytę zespołu #2, jest koszmarna, do tego istnieją od 20 lat z przerwami i zmianami składu, ale mam już 4 pytania do nich. Zespół #1 jest na prawdę niezły, ale nie wiem jeszcze o co pytać. Pewnie jakieś sztampowe jakie są wasze motywy, inspiracje, z kim chcielibyście pojechać w trasę, na jakim festiwalu zagrać plus jakieś pytanie z czapki o ulubione jedzenie/kwiaty. O, w zasadzie mam już wszystko
  3. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Jak chciałam się sprysznicować z góry siedząc w wannie, zalałam łazienkę i wszyscy na mnie krzyczeli. Jak chciałam się wykąpać, czyli nalać wody do wanny, a potem wypuścić, zalałam łazienkę i wszyscy na mnie krzyczeli, i weszli mi do łazienki, a sąsiad nasłał administrację. Ja więcej do tej wanny nie wejdę, bo się boję Wiem, że to może kogoś oburzać, ale jako osoba chora psychicznie mogę mieć jakieś problemy z codziennymi czynnościami. Ale i tak ładnie pachnę
  4. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Wyłącznie nad wanną. Osobno głowę, osobno nogę i tak dalej. Trzymając słuchawkę od prysznica blisko ciała.
  5. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ja nie mam prysznica Znaczy jest wąż i słuchawka, ale nie można puścić wody z góry na całe ciało, bo nie ma ani haka, ani zabezpieczenia, ani gdzie stanąć, można najwyżej zalać łazienkę
  6. cyklopka

    Spamowa wyspa

    platek rozy, mirunia, ja od pół roku nie byłam w wannie i żyję
  7. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ale w moim życiu jest pełno kobiet mniejszych ode mnie i mnie mają za olbrzymkę Złapałam się na tym, że jak W. do mnie mówi, to ja sobie tak delikatnie przysiadam albo średnio kulturalnie nie od razu wstaję... W zasadzie jakoś odruchowo, głupia trochę jestem Zawsze jestem szczera. Bo postawmy sprawę jasno, albo chce rozmawiać konkretnie ze mną i możemy się otworzyć jak wariat przed wariatem, albo on będzie szukał kontaktu ze wszystkimi z klasy i wtedy bym wolała, żeby jak najmniej o mnie wiedział. Dopiero teraz to do mnie dotarło. Zrobiłam sobie 10 minutową rozgrzewkę i wiem już mniej więcej jakie ćwiczenia powinnam wykonywać. Po pierwsze wszystko przy rozluźnionej górze, bez unoszenia barków, bez spinania karku. Po drugie wszystko przy prostych plecach. Po trzecie Zoidberg
  8. cyklopka

    Spamowa wyspa

    chmurka66, ale czy wyższa, ja mam 1,68 co jest niby średnią krajową, a prawie wszystkie koleżanki niższe
  9. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Aurora88, to ja znowu jestem ze wszystkich dziewczyn największa Zaraz chyba zrobię sobie kawę z fusami, bo jakieś używki jednak muszę mieć i zabieram się za słuchanie dwóch zespołów, z którymi mam uklepać wywiady. Jeden młody ale pi razy oko kojarzę, może nawet gdzieś widziałam na supporcie, drugi jeszcze w ogóle nieznany, więc pomagamy im się wybić do "mediów". Już wczoraj naczelny pisał jak mi idzie, przecież nie będę się tłumaczyć, że ospa i 3 sprawdziany w weekend Tulam wszystkich i spinam się do pracy, zaczynam od słuchania. Niezła ta pierwsza kapela, sztampowy styl, ale świeże brzmienie \m/ Wydaje mi się, że te portale muzyczne potrzebują mnie, żeby się nie musieć osobiście zajmować lżejszymi gatunkami metalu, bo główni redaktorzy wolą surowsze brzmienia i nie chce im się w tym babrać Wyrobiłam sobie markę Dzwonił do mnie kolega z podstawówki, ten co był miłym i grzecznym dzieckiem i się pod koniec szkoły pochorował psychicznie, że nawet liceum nie skończył i się bujał między domem a ośrodkami, teraz się zabrał za wracanie do życia. Z jednej strony dobrze, że na mnie trafił, bo ja akurat rozumiem sytuację, przecież i ja, i wy cały czas podejmujemy wysiłek, żeby "wyjść". Problem jest w tym, że w podstawówce on był zdrowy, a ja się męczyłam, dlatego nie będę tą osobą, która będzie go kontaktować z resztą klasy, gdyż mam ich w dupie, wychodzę z założenia, że jeśli ktoś 15-20 lat temu był niegrzecznym, głupim dzieckiem i mnie nie lubił, to teraz na pewno nie jest osobą dorosłą, jakiej koniecznie potrzebuję w swoim życiu. On to odbiera inaczej, bo to byli koledzy i koleżanki sprzed jego choroby, czyli cudowne wspomnienia. Szczerze wątpię, że chcieliby się widzieć z nim w takim stanie, w jakim jest teraz. Tak że no, walnę mu to prosto z mostu. Widzimy się za tydzień.
  10. Zaczęło się od facetów z rekonstrukcji historycznej oraz gothów, którzy stwierdzili, że im dobrze w szatach nie zawierających spodni w zestawie, pojawiają się już męskie spódnice, krój z grubsza wzorowany na szkockim kilcie.
  11. cyklopka

    Spamowa wyspa

    platek rozy, tja, mojej mamie wpisali nowotwór w skierowanie zanim zrobili histo, bo dopiero w czasie zabiegu zbadali, że endometrioza. Epizod depresyjny gratis z powodu kolejności wypełniania papierów. Się nie dziwię lękom, a trzecia w nocy to godzina duchów (i nerwic). Jak chcesz coś poobracać w żart, to służę
  12. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Little Red Fox, ja tylko jak miałam skojarzone mirtę z kwetą, to tylko wtedy mnie ruszyło, ale wszyscy mówili, że nikt nie chce być puciaty, ale ja mogę być puciata, bo mnie pasuje Mam kuzynkę mniej więcej twojej postury, je trzy typowe polskie posiłki dziennie, chodzi na wycieczki piesze, ćwiczy na ściance i nic. Nie może być dawcą i tam jeszcze paru innych rzeczy nie może, chociaż jest zdrowa. Byłam kilka razy na jodze, jestem bardzo nierozciągliwa, ale te ćwiczenia od razu mi poprawiły krążenie w mięśniach. Dobra, musicie mi pomóc. W domu raczej nie mogę robić ćwiczeń siłowych, ani na brzuch/plecy, bo prędzej sobie coś uszkodzę bez kontroli z zewnątrz. Ale muszę zacząć robić ćwiczenia oddechowe i rozciągające, bo inaczej będę mieć kłopoty na kursie tańca, już o uwodzeniu sportowców nie mówiąc Potrzebuję, żeby jak będę kampić na Spamowej, to mi ktoś czasem przypomni, żebym chociaż 10-20 minut dziennie poćwiczyła.
  13. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Little Red Fox, jakbyś chciała przybrać mięśni, to tylko trening fizyczny, a jeśli zadowoli cię masa wody i tłuszczu w organizmie, to zdecydowanie uboki od leków są najlepsze Ja bym mogła spokojnie nadać trochę masy, bo chciałabym być silniejsza i mieć jakąś kontrolę nad swoim ciałem. No tylko to jeszcze nie w tym roku Najbardziej przeraża mnie idea, że wcale nie trzeba wyglądać grubo, żeby mieć tłuszcz odłożony nie na ciele, tylko w środku, między narządami wewnętrznymi.
  14. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Sigrun, jakieś czeskie gunwo. Nazwy nie podam, bo rebus byłby za łatwy acherontia-styx, no ja 47, potem po roku treningów japońskich sztuk walki 52, dopiero 10 lat później przy skojarzonych lekach 56, a teraz trochę tańczę i nie jem mleka/pszenicy to zbalansowało do 54. Wahania są małe i nie kontroluję ich poprzez świadome decyzje dotyczące jedzenia.
  15. cyklopka

    Spamowa wyspa

    O, jeju, jakie niedobre piwo A powinno być dobre, skoro ponad pół nazwy piwa to ponad pół imienia sympatii Czeskie gunwo. Zaraz im zadzwonię na Zákaznicką infolinkę i im powiem, co o nich myślę... Acherontia-styx, nie jesteś dużo mniejsza ode mnie i ważysz więcej niż ja w liceum
  16. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Gorzoła może być słodkawa, ale sama z siebie, a nie że cukier dodali albo glicerol.
  17. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Moja terapeutka wiąże problemy z jedzeniem z relacjami w domu, ale ona jest psychodynamiczna, nie zaś ED. Teraz sobie uświadomiłam, że jest jeszcze dużo rzeczy, których nie ruszyłam na terapii, bo akurat się nie odnosiły do sytuacji obecnej, ale jednak są we mnie cały czas (robimy tylko sprawy bieżące i to co mnie ukształtowało, że do nich doszło). Ale miałam koszmarny sen: że zostawiłam w sali na dole niezmazaną tablicę, gdzie było napisane czerwonym pisakiem imię trenera i się wydało, i wszyscy mieli pretensje i fochy z moją matką włącznie. Sigrun, ale ta Klonowa jest słodka jakby do niej glicerolu dodali (albo cukru)...
  18. cyklopka

    Spamowa wyspa

    acherontia-styx, ja na przykład nie wiem czy ja bym w ogóle jadła jakby mnie nikt nie monitorował. Bo jedzenie kojarzy mi się z przymusem, uniknięcie jedzenia - z wolnością. Moja terapeutka chyba się nie zna na ED, a psychiatra to już szkoda gadać Kalorii nigdy nie umiałam liczyć, bo w dzieciństwie miałam włojone do łba, że powinnam być grubsza, nie chudsza, a teraz to pie..., bo wiem, że tycie/chudnięcie nie zależy od bilansu kalorycznego typu zje-spali, tylko od metabolizmu i gospodarki hormonalnej. Teraz ważę 54 kilo i idę po piwo do lodówki i będę oglądać Hipnoropuchę. Sigrun, ja kupiłam z liści klonu i Wkurzyłam się, że to jest likier, a nie gorzała Kłamczuszki z nich
  19. cyklopka

    Spamowa wyspa

    acherontia-styx, z ciebie to jest jednakowoż przypadek Mnie w dzieciństwie też atakowano za rzekomą chudość, teraz czasem obrywam już totalnie bezpodstawnie, wszak ważę więcej niż worek ziemniaków. Tych tekstów z twojej pracy to nawet nie skomentuję, bo bym mogła niechcący obrazić własne uczucia religijne... A propos cukru, musiałam dzisiaj przynieść własny, bo ubóstwo zapanowało w pokoju nauczycielskim. Kartki na cukier wróć! [videoyoutube=WOgryx6r30Y][/videoyoutube] GIVE ME SOME SUGAR BABY! EHEHE!
  20. cyklopka

    Spamowa wyspa

    mirunia, ja nie wiem czy spódniczka, bo wolę wzbudzać uczucia ojcowskie z racji wieku :B Ale dobrze wiedzieć zawczasu, na kiedy się trzeba przygotować. platek rozy, no i dobrze, że już jutro, a nie dłużej Wróciłam z baru, było piwo z rokitnikiem, gorzkie bardzo. Koleżanka nie miała jakoś mega dużo czasu, takie tam babskie rozmowy o pieniądzach, seksie, polityce. Zwyzywała mnie brzydkim słowem na "p", bo przecież mi wszystko jedno ile lat może mieć student Zresztą, w sumie, nie dość powiedzieć, że mnie różnica wieku nie przeszkadza, raczej mnie kręci Że też mnie ludzie w ogóle pozwalają pracować z dziećmi... Nie będę już raczej pisać za każdym razem, że Kolega z pracy mi powiedział "Cześć", bo przecież codziennie mi mówi, za to nie pcham się już celowo w zakres jego wzroku, myślę, że nie muszę już tego robić, przecież mnie zauważa. Obejrzę serial przy herbatce, a potem jadę dalej piwo i kreskówki w łóżku, bo mam, proszę ja was, weekendzik
  21. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Dyrektor powiedział, że zawita na moje zajęcia w piąteczek, więc teraz kończę kawusię (zbożową, bo zwykłą mi Grażyny wypiły), godzina w świetlicy, potem prywatna lekcja, frytki i piwo z koleżanką ze studiów, czyli weekendzik, że ja was kręcę.
  22. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Little Red Fox, ja samodzielnie nie stosuję żadnych technik relaksacyjnych, po prostu granie w gierkę i rozmowa z wami mnie uspokaja.
  23. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Aurora88, W ogóle taki był koncept całej płyty, żeby pozytywy w życiu wynaleźć Little Red Fox, ja się jeszcze relaksuję przed jutrem, gram na fonie, głaszczę pluszową kobrę i czekam na więcej rad w sprawie uwodzenia. Na razie jesteśmy na etapie zacieszania. Człowiek zacieszony cały dzień, a jak mu miło kogoś widzieć, to zaciesza jeszcze mocniej. A ja bardzo mrużę oczy i usta, kiedy się zacieszam. "-__-"
  24. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Brzmi skomplikowanie Nie mam pomysłu, jak zbadać grunt. Podchody tylko jak mogę zwalić na dzieci. Uwodzenie chyba nie umiem.
  25. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Aurora88, piosenka, scenka, monolog... [videoyoutube=fFMsSth6LFo][/videoyoutube] Jeśli to nie jest mega pozytywne, to nic nie jest. (Prawdopodobnie się powtarzam, ale skoro mnie pomogło, to ma miejsce na forum). ja też tak uważam, nie odnośnie Ciebie, tylko tak ogólnie jeśli o mnie miałoby chodzić ej jo...kobieta tez moze zrobic pierwszy krok No terapeutka też mi mówi, że nie trzeba być facetem, żeby robić, to co się chce i w ogóle. Ale co innego zachęcający gest, czy propozycja w odpowiednim momencie, z której można się bezpiecznie wycofać w razie odmowy, a co innego zasypanie kogoś jednoznacznymi smsami, jeśli się nie wie, czy drugiej stronie to w ogóle pasi. Tak, tak, boję się odrzucenia. Safsz.
×