na ja przed rozpoczeciem leczenie bylam po prostu wrakiem czlowieka mialam problemy z najprostszymi czynnosciami typu wstanie z lozka i ubranie sie a co dopiero mowic o studiowaniu/pracowaniu albo wlasnie o logicznym mysleniu z ktorym kompletnie sobie nie radzilam - teraz zas po latach dwoch przyjmowania lekow funkcje poznawcze sie wyostrzyly i moge jakos podjac sie tych najbanalniejczych spraw