Skocz do zawartości
Nerwica.com

jaaa

Użytkownik
  • Postów

    1 623
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jaaa

  1. czy lek silnie dzilajacy antydepresyjnie ktory biore od jakiegos czasu sprawi ze moje myslenie bedzie inne? chodzi o to zebym nie przejmowala sie tak czyms co sie wydarzylo i zebym olala to?
  2. to wolisz sie meczyc? leki sa dla ludzi ktororzy przeciez tego potrzebuja ,i nikt sie krzywo na ciebie nie spojrzy ,im wczesniej zaczniesz cos brac tym nie poglebi ci sie to bardziej
  3. dziwne ze ci srodki przczyszczajace nie pomagaja do lekarza ponownie sie wybierz
  4. jaaa

    Niska samoocena

    operacja plastyczna moze pomoc jak najbardziej ale psycholg wtedy tez jest wskazany ,bo Op plastyczna nie zmieni twojego podejscia przeciez do siebie i zycia
  5. jaaa

    Niska samoocena

    skad ja to znam ja z niska rozmowa z wysoka samoocena (ponad przecietna osoba)= klotnia co mnie wpedzilo w moj stan i antydepresanty
  6. ja sie nie budze po fazie REm a najczesciej zawsze pamietam moje sny
  7. 5.pamietaj ze to ty masz kontolowac lek i chorobe a nie ona ma panowac nad Toba.
  8. wajchowski to moze zmien lek na inny ,sen wkoncu to tez mila sprawa pomijajac te zle i koszmary
  9. to ja chyba mam mocny leb jak 1 dnia wzielam dawke 15 mg to wzielam druga dawke 15 czyli razem 30 wyciszyl i zasnelam ,na 2 dzien i 3 juz bardziej zwalam mnie z nog cisnienie obnizyl cholernie i musialam ze dwa razy siasc by nie przerwocic sie( ale to tylko brzmi tak strasznie) mialam poprostu uczucie ze odplywam ,potem juz bylo lepiej po paru miechach zeszlam do 20 i 10 wytworzyla sie tolerancja na lek i zmieniono mi ,za pare dni znow do niego wroce mam nadzieje ze org znow bedzie go chlonal bo super mi sie po nim spalo( lerivon) i nie utylam wcale
  10. oj duzo bym musiala w nim zmienic bo on jedynak jest i dosc hmm maimsynkowaty ,zmieniam go pomalu i delikatnie( i to nie tylko dla siebie) ,styl ubioru ,mowie mu co i jak w zachowaniu jest niewlasciwie ,ale wierz mi wlasnie jesli z tego wkoncu nic nie wyjdzie to mu powiem jak przyjacielowi najszczerzej co powienien zmienic by zdobyc laske - i wtedy to juz prosto z mostu jaki jest zwiazek hmm robimy to co ja chce - zalezy mu na mnie to mi ulega ,zreszta on pomyslow za wiele nie ma ,on najchetniej by siedzial u mnie w domu i tylko lizal godzinami [ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:51 pm ] chcualam sie tylko spytac czy brak odczuwania przyjemnosci (orgazm)wraca z czasem brania antydepresantow czy dopiero po odstawieniu ich?
  11. ja po nim usypiam codzinnie miedzy 3 a 4 nie wiem nie patrze na zegarek i wstaje o tej camej 9.30 - 10 po lerivonie usypialam w 5 minut i to po malej dawce a spac moglam 10 godzin nawet nie wiem juz co jest leosze po Triticco chociaz rano jak wstaje czuje sie jak zdrowa osoba znaczy nie czuje dzialania leku jak po lerivonie ze ospala jestem czy taka slaba( on cisnienie obnizal dosc) moze za jakis czas odwaze sie sama zasnac ciekawe czy bym dala rade a tak wogole to sie zastanwiam jak mi moze teraz starczac 5-6 godzin snu jak kiedys musialam spac 10-11 - no przed choroba czy to na zdrowiu sie nie odbije jakos ta mala ilosc snu?
  12. super ,wazne ze spisz bez lekow a ja od paru miechow codziennie na tabsach a jak dlugo brales triticco?
  13. a o tej 23 juz ci sie spac chcialo tak naturalnie jak bys byl zdrowy? bo ja mam wrazenie ze mi trzeb abedzie lek zmienic a szkoda bo tak duzo dobrego slyszalam o tym triticco ze wraca naturalny sen a mi nic ja sny mam po nim ale slabo zapamietuje je ,za to po lerivonie mialam jak w filmie sny i wszystkie pamietalam
  14. hmmm dobre pytanie jak go poznam to Ci powiem nie wiem nie mowie o wygladzie ,ale poprostu zebysmy z tej samej bajki byli a on wydaje mi sie z innej ,mimo ze stara sie i jest kochany to poprostu to nie to chemii nie ma ,zachowanie tez dziwne conajmniej( zreszta to nie tylko moje zdanie ale i osob ktore go poznaly)
  15. ja tez biore trittico ale jakbym nie czula jego dzialania wogole nie chce mi sie dalej spac nawet pozno o 1 czy 2 wkoncu sie klade leze godzine jakas i zasypiam niewiadomo kiedy
  16. no wariata to robi z siebie ,wlasciwi eto gadac nie mamy o czym tylko non stop buzi i buzi poszukaj hmm ja nigdy nie szukam tylko raczej wlasnie czekam az sam mnie znajdzie- moze i to glupie ,powinnam sama zadbac o swoje interesy ale ciezko tak bo jest duza konkurencja a fajni faceci w tym wieku to tez juz sa zajeci - no ale to wkoncu DYSTYMIA wiec mam na co zwalac teraz;) chcialabym sie zakochac ze wzajmenoscia a wtedy wiem ze sex przyjdzie tez sam pewnie ale powiem szczerze ze to mnie juz dobija czasami ten wiek zwlaszcza moj ,jaky czas napieral na mnie i otoczenie znajomych
  17. anand22 zaczles juz krzywdzoca troche do tego podchodzic ,ale nie twierdze ze nie masz racji , ja np. nie pojde poprostu z facetem do lozka ktorego nie kocham zwlaszcza ze jeszcze TEGO nie robilam , piszesz ze : takich poznalam nieraz na dicho i na imprezach i wierz mi mimo ze slinka mi ciekla na ich widok nie poszlam na pieterko pomimo ich zdecydowania ,poprostu nie mialam zamiaru byc latwa i wiedzialam ze tu by tylko o sex chodzilo,ale wiem ze sa laski ktore tak postepuja romantyzm jest potrzebny wierz mi u faceta - bo jest go poprostu malo posrod meskiego gatunku h nie kocham ale zalezy mi na nim ,chce go miec przy boku ,moze czasu potrzebuje na uczucie poprostu ,wiem ze jestem z nim szczera i powiedzilam mu o tym ze musze sie do niego przekonac na nowo i poznac( wiedzac jaki byl w przeszlosci i o jego podchodzeniu do dziewczyn) wiec wie ze jak to nie wyjdzie bedzie koniec
  18. a ja jakas dziwna chyba jestem bo mimo mojej bezsennosci w dzien czulam sie normlanie ani nie niewyspana ani nic ,jedynie bylo mi zimno i panikowalam ze spac nie ,odrazu lozko mi sie zle kojarzylo balam sie nocy i odrazu psychicznie mnie to spalalo ,ale mimo to czulam sie niezle,jezdzilam na rowerze po niepsrzespanej nocy ,czulam sie moze jedynie slabsza tak czy inaczej jestem wciaz na lekach a jakos sennosc mi nie wraca ja nie wiem ile tak jeszcze bedzie usypiam o 3 czasem 4 spie do 10 a mimo to spac mi sie nie chce ,chyba zmiana leku na inny nie wplywa korzystaniej dla mnie
  19. jaaa

    Stosunek lekarzy do magnezu?

    mi polecil rodzinny a nie psycniatra zreszta zeby go brac nie musial mi nikt o tym mowic
  20. dzieki:) ja staram sie z domu wychodzic wlasnie czesciej,ale ogolnie nie czuje emojcio podniety
  21. Polina tez tak mysl egdbym go kochala to sama bym chciala to i tamto ,czuje sie hmm jakby mnie stac bylo na kogos innego poprostu i czuje ze go krzywdze tym ze nie kocham go a on mysli ciagle ze to przez tabletki taka zimna jestem i obojetna
  22. nie jestes sama wlasnie to samo mam i sie boje ,z tym ze ja depresjii nie mam a dystymie i tak mam OD LAT juz boje sie boje boje i tego i tego
  23. uuu to moze lerivon bierz tez dziala usypiajaco a rano bez skutkow ubocznych ;)a czy po braniu tego leku tez czulas mdlosci moze jakies na poczatku? obojetnosc na wszystko?
  24. zgadzam sie ,a jak nawija to jakos mnie to nie bardzo interesuje raz mi sie wydaje ladny a innym razem nie zalezy jak sie ubral tez i czy wlosy se jako sporzadnie ulozyl hehe- przykra jestem chodzi o to ze on jest hmm takie cieple kluchy facet powinien byc twardy dla mnie a tymczasem on non stop tylko by sie lizal ze mna nawet w miejscach publicznych co 5 sekund i lapal za tylek i kolano w aucie ,za reke jezdzil nawet w aucie i przytulal- czy ja jestem jakas nienormalna ze tego nie chce tak czesto i wszedzie robic? dodam ze to moj 1 chlopak wczesniej to byly tylko przelotne znajomosci moze serio ja sie poprostu boje sexu? albo nie chce zrobic tego bez uczucia? albo moze ja sie boje w nim zakochac bo wczesniej sie uprzedzilam i tak juz ma zostac?
  25. Jan Nowak- do kogo Twoj wpis sie odnosil? bo odebralam go jakby zupelnie byl do mnie mam wszystko a narzekam i czegos mi brakuje no pewnie milosci ,partnera ,a jednoczesnie boje sie go znalesc bo tak przywyklam do samotnosci
×