-
Postów
1 623 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez jaaa
-
moze i masz racje niezle napisane nie beede przeczyc ,ale ja naprawde bym sie chciala w NIM zakochac ale poprostu nie ma chemii moja podswiadomosc byla pierwsza kiedy go zobaczylam 5 lat temu ze moj typ i nie moge sie przemoc i jeszcze jedno skoro on przez te 5 mowi ze zawsze mnie kochal i chcial ze mna byc to co znaczy ze bedzie mial zone i dziekco i nadal bedzie mnie kochac? skoro przez te 5 lat mial inne laski ktorym mowil to samo zapewne co mi?was tez trudno zrozumiec
-
tak moze podobac to za duzo powiedziane ale chcialam z nim byc ,widzilam go innymi oczami niz teraz... jak byl z byla laska wtedy wlasnie dalam mu nadzieje i jakby do zrozumienia ze gdyby wybral miedzy nami bysmy mogli byc ze soba ,a jak to zrobil automatycznie znow przestal mi sie podobac tak samo jeden facet podoba mi sie cholernie wszedzie bym za nim poszla podoba mi sie a ja mu nie najwyrazniej wiec nie rozumiem siebie ,czy w takim razie zdobywam a jak zdobede to zwiazku sie boje? nie rozumiem siebie
-
Depresja a związki/miłość/rozstanie
jaaa odpowiedział(a) na chmurka temat w Problemy w związkach i w rodzinie
zmuszam i i robie na sile od tak zeby wlasnie nie popadac w to gowno jeszcze bardziej zmienia sie mi uwierz dzis mi z lozka wstawac sie nie chcialo jakby dnia mi sie nie chcialo zaczynac - widze sie z facetem ktorego nie kocham i nie chce z nim byc jestem z nim dla wypelnienia czasu( i chyba wlasnie od tego by nie popasc w glebsza glebine bo taka jest prawda do normalnego funkconowania POTRZEBNI nam sa inni ludzie) i dlatego ze tak cholernie mu zlezy na mnie,idziemy do klubu dzis na bilarda i na zakupy ,i mimo ze fizyczynie to wszystko bede robic to i tak w glowie mam swoje jaka to ja niesczesliwa jak mi sie nic nie chce ,wierz mi najlepiej czuje sie w domu sama ,wczesniej tak nie bylo .. nie wiem czy wroci ten moj stan dawny ,a moze nawet nie chce by wracal ,bo tez wtedy taka bylam nic mi sie nie chcialo wolalam byc sama z ta roznica ze chcialam dzien zaczynac chocby po to by sama sie ponudzic ze soba chodzi o to zeby nie popadac w chorobe robic jak najwiecej mimo ze sie nie chce fizyczynie a chec psychiczna wkoncu nadejdzie( na to i ja licze u siebie ) staraj sie ,rob cos co lubisz posluchaj sobie glosno muzyki ,wypozycz film ,ksiazke,idz na spacer odetchnij poprostu od wszystkiego i pomysl ze to co sie dzieje teraz to tylko stan przejsciowy wiec nie przedluzaj go na sile bo i po co -
inni tak a przynajmniej bardzo mi sie poodbaja z tym sexu nie ma ale sa pieszczochy i inne takie - noi sprawia mi to "przyjemnosc"a raczej sprawialo zanim zaczelam brac leki ,ale nie wiem on mnie poprostu nie pociaga "obrzydzenie" jakies mam do niego jakbym uprzedzona do niego byla( z charkterem jego wlacznie),noi przykro mi jest ze on chce mnie cala zjesc a ja popostu na odwzajemnienie ochoty nie mam wiem ze raz chyba sie jednak zakochalam w facecie z uczelni poprostu ideal mojego faceta a kiedy odchodzil to pomyslalam ze bez niego to nie ma juz sensu chodzic na uczelnie ,ale chyba takie cos nie starczy bym sie dowiedziala kim ja jestem i o co wlasciwie mi chodzi wiem na dzis dzien ze bez uczucia chyba nawet na sex z nim nie mam ochoty
-
Depresja a związki/miłość/rozstanie
jaaa odpowiedział(a) na chmurka temat w Problemy w związkach i w rodzinie
to sie otworz nikt Cie nie zje ,zaakceptuj sie ,polub siebie ,wiem ze ciezko ale to jedyna droga tez kiedys unikalam ludzi balam sie,ale sie zmienilo zaczelam mowic co myslec! smiac sie i dbam tylko o swoj wlasny tylek( co nie znaczy ze nie lubie pomagac innym czy ich wysluchac) chodzi o to zebys znalazla droge wlasnie w zyciu ,odwagi troche ,rob to co lubisz i nie zmuszaj sie do niczego,malymi kroczkami rob postepy nie panikuj nie potrzebnie jest cale zycie na to by sie cos zmienilo a tak jest prawda ze w zyciu WSZYSTKO sie zmienia -
Depresja a związki/miłość/rozstanie
jaaa odpowiedział(a) na chmurka temat w Problemy w związkach i w rodzinie
rozumiem cie - ja tez nic nie czuje -obojetnosci,nie wiem co chce mam puste zycie , a powinnam byc szczesliwa bo nic mi przeciez nie brakuje daj sobie czasu dojdziesz wkoncu sama do tego co chcesz ,wkoncu to tylko miesiac jest z toba zle,orzypomnij sobie jak bylo wczesniej moze to Ci ulatwi -
doalczam sie was poniewaz ominela mnie kolejka w realu ze wzgledu na leki to chociaz z wami sie napije,matko roczny detoks? zdroffko wasze
-
Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
jaaa odpowiedział(a) na fantomek temat w Zaburzenia odżywiania
zespol jelita wrazliwego da sie leczyc -
ja tez mam taka nadzieje ;)oby oby bo nie chcialabym umrzec nie wiedzac
-
"Prozac Nation" (Pokolenie prozaku) - wrażenia. :)
jaaa odpowiedział(a) na fallen_warrior temat w Psychologia
obejrzalam jakos wrazenia na mnie nie zrobil-,smutny moze nawet przygnebil dostalam dwa razy leku podczas filmu zwalszcza jak stoi na wysokosci -
wlasnie chodzi mi o to cos istotnego i nie wiem co to jest jakby tego brakowalo i nie wiem czy poznam i musze sobie mowic ze to zycie jest istotne jakiekolwiek by nie bylo
-
musze i chyba chce,zaplace szkoda kasy ,dwa siedze w domu uzalam sie nad soba i moje mysli ida naparwde w zlym kierunku i znow czuje ten stan przejsciowy matko ja chce czuc ze zyje i nie myslec o takich rzeczach jak kiedys...
-
a ja mam wrazenie jak bym we wszystkim byla gorsza :/ ide zapisac sie na kurs ktory powinien mi sprawic przyjemnosc- ide z podejsciem czy dam rade ,czy bedzie mi sie chcialo z domu wychodzic,no ale jak sie zapisze to bede musila juz chodzic bata nie ma szkoda tylko ze to 2 tygonie tylko bedzie trwac najgorsze sa te mysli ,ja nie czuje ze zyje czuje jakbym czekala na cos i cos mi ciagle popiowada ze to bedzie cos zlego by za chwile sobie powiedziec uspokoj sie to tylko mysli dasz rade ,.czego nie moge jak wczesniej zyc i nie zastanwiac sie nad chorobami ,smiercia i innymi
-
ale nie do wszystkiego sie nadaje sa lepsi zawsze sa lepsi...
-
wlasnie oto chodzi wypleniam sobie czas bzdetami jezdza cos zalatwiam CZASAMI a w srodku klebek pytan co z moja przyszloscia czy zaloze rodzine zostane sama i ze nie dam rady zyc bo nadzwyczaj zanudze sie na smierc albo najgorsze rzeczy ... wczesniej tak nie mialam robilam to co inni szkola podstawowa- obowiazek ,liceum obowiazek ,studia obowiazek a teraz po studiach jestem w rozsypce totalnej kazdy ma cel ja go nie mam robie cos jakby to byl obowiazek a nie przyjemnosc jakby to wszystko bylo tymczasowe( tylko nie wiem tymczasowe do czego)nie mam planow i nigdy nie mialam nawet chyba co chce robic w zyciu przykre ale prawdziwe ,nauczylam sie niestety w zyciu o nic nie walczyc bo i tak to nie dla mnie
-
Depresja a związki/miłość/rozstanie
jaaa odpowiedział(a) na chmurka temat w Problemy w związkach i w rodzinie
to nie przejmuj sie tym szantazem( pewnie tak tylko gada ) powiedz mu ze na sile nie chcesz go unieszczesliwiac i tlamsic jednoczesnie sie w niesatysfakcjonujacym zwiazku nie bedziesz musisz znalezc swoja droge szczescie bo szkoda czasu na to i jego i Twojego im wczesniej tym lepiej wierz mi -
Depresja a związki/miłość/rozstanie
jaaa odpowiedział(a) na chmurka temat w Problemy w związkach i w rodzinie
bethi ale to Twoje zycie jesli naprawde tkwisz w zwiazku ktory Cie nie sstysfakcjonuje bo sie poprosrtu zmienilo cos postaw sprawe jasno to ty masz byc szczesliwa -
ja rowniez znam osobe ktora chrowala na ciezka depresjei miala za soba proby samobojcze odezwij sie na pm i prosze o wiecej szczegolow jak mam pomoc;)
-
pojde pojde bro ,moze chociaz psycho mi czas zapelni tyle bedzie w tym dobrego
-
nie wiem w jakim kierunku mam szukac czegos takiego i co co walczyc
-
moim problelem jest to ze ja nie wiem co jest moim szczesciem zero celu w zyciu ,uciekam od wszystkiego jestem bierna,a wiec szczescie samo nie przyjdzie a i ja go nie szukam bo nie wiem co mi daje radosc wiedzilam kiedys a teraz to wszystko przepadlo
-
chyba bede czuc sie wyjatkowa z tym gdyby nie fakt ze boje sie zyc nie biore nic od niego ,czuje sie jakby chorba mnie usprawielidiwala siedze na dupie i narzekamna los a jednoczesnie NIC nie umiem z nim zrobic tak mysle ze bede swietna zagadka dla psychoterapeutki bo ja sama nie wiem co mi jest i czego taka jestem ,(poza ta dystymia )
-
PSYCHIATRZY I TERAPEUCI - smieszne lub tragiczne przezycia
jaaa odpowiedział(a) na groskova temat w Depresja i CHAD
ja z mojego jestem zadwolona ale wolabym jakby wiecej rozmawial ze mna ale chyba wymagam za wiele od niego i myle z psychoterapeuta ,chcialabym zeby mi jakiegos kopa dal a nie tylko leki wypisal i wywiad prowadzil tak czy inaczej jeden z panstwowych u ktorych bylam ,podczas wywiadu rozmowa zeszla hmm poczulabym sie jak u ginekoloa pytal o to czy sie odchudzlaam kiedy sie opamietalam ( ja mowie wtedy jak przestalam miec okres i inne szczegoly) matko po jakas cholere ze mna wywiad zrobil a na koniec spytal co ja od niego chce? sorry to a mu lek mialam zasugerowac? zreszt tak zrobilam przeczytalam w necie jaki by na sen byl git ale bez przesady to on powinien wiedziec jak mi pomoc nigdy wiecej do takiego