rella
Użytkownik-
Postów
1 081 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez rella
-
Czeeeść! Jezuu, jak mnie wszystko denerwuje. Valerin do śniadania.
-
ooo :) to chyba poprawia humor, co?
-
Ja bardzo lubię "Mad Men". Genialny był też mini serial "Mildred Pierce" - 5 odcinków, ale każdy na kinowym poziomie. Jak mam doła to oglądam coś lekkiego- uwielbiam "Jess i chłopaki", ale obejrzałam wszystkie odcinki z braku laku zaczęłam "2 broke girls", nawet czasem się zaśmieję, więc nie jest źle. "Glee" zaczęłam oglądać ze względu na muzykę, potem się wciągnęłam. Uważam też, że niektóre polskie seriale są niezłe, zwłaszcza TVNowskie- wiadomo, żadne tam arcydzieła, ale lekkie całkiem dobrze zrobione. Moje typy w kolejności: "Lekarze", "Prawo Agaty", "Przepis na życie". Ze starszych, lubiłam "Usta usta", "39 i pół". "Przepis na życie" spadł na ostatnie miejsce po absolutnie beznadziejnie zrobionym wątku, który mnie mega wkvrwił- utrata pamięci, terapia, pani psycholog kliniczna nazywana ciągle lekarką albo panią doktor (jasno jednak było powiedziane, że nie jest psychiatrą, ale właśnie psycholożką), która manipulowała pacjentem i (uwaga spojler) na końcu się z nim przespała Wiadomo, serial to nie rzeczywistość, ale mimo wszystko fajnie, jakby trzymało się to kupy.
-
Oczywiście, że Jej nie znam. Mówię tylko, że ja też tak postrzegam mojego pana, mogłabym założyć mu fan klub. Uważam, że jest cudownym człowiekiem i terapeutą. Tylko czasami super relacja to nie wszystko.
-
ja kupiłam kiedyś w Galerii Krakowskiej
-
Wiesz co, pewnie Twoja terapeutka jest bardzo OK, skoro tak często o tym piszesz, ale może poczekaj jakiś czas i powiesz to samo jak Cię wyleczy. Może po prostu nie jest skuteczna, dlatego nie jest rozchwytywana. Bo mnie też mój terapeuta fascynuje, uwielbiam go, wprost cud miód i orzeszki, tylko co z tego skoro terapia nie pomaga.
-
ja niedawno piłam waniliową coca-colę, ale fanklubu nie zakładam...
-
oj podziwiam Cie za to dojeżdżanie...
-
na polonistyce
-
jak pomyślę o magisterce, zbiera mnie na wymioty.
-
Ja na szczęście na ogół sypiam dobrze. I moje lęki dzienne nie męczą mnie w nocy. Choć dziś we śnie bałam się i czułam winna, wszyscy mnie oskarżali. To akurat znam z życia.
-
Saraid, no kiepsko zniosłam ten wczorajszy wieczór. Ale dziś może będzie lepiej. Zjadłam dobre śniadanie :) Jajecznica z grzybami Mushroom też dziś męczyły mnie złe sny. Zobaczyłam w TV zwiastun "Nocy żywych trupów" czy czegoś w tym stylu i te obrazy wróciły do mnie dziś we śnie. Były martwe niemowlęta pod nogami i takie tam. A co do nastroju i ogólnej samooceny - mam to samo, niestety.
-
Cześć wszystkim :) U mnie dziś słońce za oknem, to może będzie lepiej Wczoraj było mi tak bez sensu... moje przyjaciółki obchodziły urodziny a ja nie potrafiłam w ogóle ogarnąć prezentów i tego wszystkiego. Dodam, że zawsze uwielbiałam robić prezenty innym, zawsze miałam to dopieszczone, często robiłam innym imprezy u siebie w domu, gotowałam i piekłam. Ale tym razem nie potrafiłam się tego podjąć. Stwierdziłam, że nie jestem w stanie zaprosić nikogo do siebie. Już prawie postanowiłam zostać w domu. W końcu poszłam się z nimi spotkać a w ogóle nie mogłam się odprężyć, uśmiechnąć ani nic... Te moje prezenty były takie słabe i ja byłam nie w sosie. A parę tygodni się nie widziałyśmy i naprawdę chciałam się spotkać i chciałam żeby było fajnie.
-
no pewnie może, ale najpierw trzeba porobić wszystkie badania żeby wykluczyć kardiologiczne rzeczy
-
a mój pan za to jest bardzo mega
-
damy radę dziewczyny. chyba :)
-
Ja właśnie liczę przede wszystkim na działanie antydepresyjne. Lęki mnie męczą mniej.
-
odstawiłam moklobemid (nie zadziałał), od poniedziałku zaczynam paroksetynę
-
dobrze czytać, że leki działają :) mam nadzieję, że u mnie też tak będzie
-
ogólnie nastrój mam nienajlepszy, jak dojdzie do tego krótki dzień, deszcze i dreszcze to już chyba w ogóle nie wstanę z łóżka :/ kiedyś uwielbiałam otulić się w szalik i spacerować po suchych liściach teraz patrzę na te liście, są takie martwe i pomarszczone
-
kiedyś uwielbiałam jesień, ale teraz jest trudna do zniesienia
-
virgo21 uwielbiam Twój avatarek
-
to poczekaj z avatarem
-
Nie lubię jak ktoś zmienia nicka + avatar bo nie mogę się potem połapać kto jest kto
-
Loris, ja poszłam do lekarki poleconej na tym forum i chyba spełnia Twoje oczekiwania. Dr Witkowska-Gacoń, przyjmuje na NFZ w Pro Vicie na Basztowej i na Estery, tylko nie wiem jaki jest czas oczekiwania na pierwszą wizytę. Najlepiej zadzwoń do obu oddziałów, wszystkiego się dowiesz http://www.provita.org.pl/kontakt.html