Skocz do zawartości
Nerwica.com

buszujacywtrawie

Użytkownik
  • Postów

    403
  • Dołączył

Treść opublikowana przez buszujacywtrawie

  1. Coś jest na rzeczy Po zmianie lekarza i zamianie Zolafrenu najpierw na Tisercin, potem chlor spadła mi waga ze 100 kg prawie na 89. A teraz jak mam zwiększony chlor to ważę juz 95 kg, Wybieram się do dietetyka, i mam nadzieje że psychiatra też coś w lekach zmieni, bo chlor najzwyczajniej w świecie przestał działać.
  2. Na mnie klon prawie w ogóle nie działał, Brom tak sobie, zaś alpra u mnie na 1 msc. :) Mam wujka internistę, który w dodatku jest rodzinnym lekarzem mojego Taty, przepisał mu Sedam 6 mg, m.in. na sen, i Tatko przesypia na tym całą noc :)
  3. Dzięki buszujacy. Dziewczyny, a Wy nie przytylyscie? Słuchaj, ważyłem się, niestety wychodzi, że znowu tyję
  4. Mnie tylko usypia, niestety przeciwlękowo już nie działa :
  5. W sierpniu odstawiono mi Zolafren, po którym ważyłem 98 kg. Od tamtej pory biorę chlor, waga spadła, jest na poziomie 90-92 kg, z apetytem różnie. To raczej kwestia indywidualna.
  6. Oj, a mnie potwornie zamulała, tak bardzo, że brałem bardzo krótko...
  7. Mnie Zolafren odstawiono z dnia na dzień, bez żadnych rewelacji. I dzięki temu schudłem, i wciąż chudnę - znów muszę nosić pasek w spodniach A co do perazyny - na mnie nie działała w sumie w ogóle.
  8. Masz rację, podpisuję się pod Twym postem obiema rękami i nogami. Na mnie alpra też bardzo krótko działa, wczoraj się o tym przekonałem. Clon mnie w sumie zamulał bardziej, niż działał przeciwlękowo, ale to prawda, że dłużej trzyma :)
  9. Dostałem Zomiren 0,25 mg w dawkowaniu 1-0-1 na 2 tygodnie. Nie wiem czy zadziała, bo w przeszłości brałem wyższe dawki alprazolamu. Ale mam nadzieję, że będzie dobrze :)
  10. A zmieniłeś chociaż lekarza?, czy nadal masz tą starą jebniętą babkę?? Vengence, od sierpnia 2015 roku nowy, tamta była faktycznie pierdolnięta, pamiętasz ile neuroleptyków i stabilizatorów musiałem brać...
  11. A ja miałem nadzieję, że mi mój psychol coś dziś zmieni, ale nie dostałem jedną tabletkę chlorprotixenu więcej. Nie mam szczęścia do terapeutów i psychiatrów.
  12. A u mnie stały, silny lęk. Nasila się w południe, zanika wieczorem. Na szczęście jutro psychiatra...
  13. Bez recepty to raczej nic Ja bym poszedł na Twoim miejscu do lekarza.
  14. Możesz brać spokojnie, nie uzależnia :)
  15. Nie bardzo mnie uspokajał, rodzice mówili, że po nim wyglądałem jakbym był naćpany, po dawce 4 mg lunatykowałem. Brałem krótko.
  16. Po próbie samobójczej przepisano mi Sulpiryd w dawce bodajże 50 mg dwa razy dziennie. Napędzał mnie, np. szybciej chodziłem, ale nie uspokoił i paranoiczne natręctwa pozostały. Brałem jakieś 2 tygodnie.
×