Skocz do zawartości
Nerwica.com

DwaGuziki

Użytkownik
  • Postów

    4 511
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez DwaGuziki

  1. Decevante poczytaj chociaż notatki napewno coś zapamiętasz Bedzie dobrze
  2. Poczytałam napisałam Innym pomóc podobno zawsze jest łatwiej dlatego ze jesteśmy z boku - nie tkwimy w tym i ocena tego jest bardziej sensowna .
  3. Hm .. może spróbuj go namówić na wizytę u terapeuty jakoś ?? Bo z tego co piszesz to zatracił sens w życiu .. nic go nie cieszy nic mu się nie chce ... Robi większość mechanicznie ... Może chciałby coś zmienić ale nie ma siły ... taki marazm jak napisałaś. Mam podobna osobowość do ciebie ... wsio po stokroć przezywam w jednej chwili jest mi super a za pól godziny mam mega doła ...
  4. Jeśli choć trochę miałoby ci być dzięki temu lżej to chyba warto :) Na tyle i le zdążyłam przeczytać to udało ci się odwalić wielki kawał roboty :) Ja jestem dziwnym typem ... umiem słuchać, kogoś wesprzeć ale sobie samej nie umiem pomóc ... Też zdarza mi się mieć głupie mysli ... łącznie z samobójczymi ... cięłam się i nadal mi się to zdarza ... Wprawdzie mniej niz kiedyś ale jednak ...
  5. Dusiorek skąd ja to znam ... Pisz na forum .. tu na pewno znajdą się osoby które cię zrozumieją. Ja też nie mam z kim pogadać ... TŻ ... jak mu coś mówię to mam wrażenie ze nie kuma za bardzo co do niego mowie .. co mnie jeszcze bardziej dobija ... Zaczęłam chodzić na terapie ... i tam mogę pogadać z terapeutką ... Jedyna osoba po której widzę ze mnie rozumie ...
  6. Heh .. to ja też pojęczę ... Lukam na to forum jakiś czas, dopiero niedawno naskrobałam parę postów więc ... się witam :) Zasadniczo powinnam się podpisać dziś pod postem grafii Bo dziś tak czuję ... Wczoraj dzisiaj i pewnie jutro i pojutrze ... Nic się nie układa ... wsio się pie...rzy ... czyli samo życie ...
  7. [videoyoutube=UTfEDF_WsJo][/videoyoutube]
  8. W poradni gdzie ja chodzę jest limit 1.5 roku. Ale terapeutka powiedziała, że jak nie wystarczy to będziemy myśleć co dalej.
  9. Nefertari jakbym widziała siebie ... Witam. Dość długo czytam to forum ... Czasem jak czytam niektóre posty to tak jakbym to ja pisała ... To zachwianie własnej wartości procentuje pózniej w dalszym życiu ... Tak jak napisałaś ... Nie jest to jednorazowe wydarzenie nawet jeśli takowym w rzeczywistości było ... Osoba molestowana póżniej na wiele sposobów chce odwrócić od siebie uwagę ... I często bierze się takie osoby za nieśmiałe, dziwne .. wiem coś o tym ...
  10. Hm ... niestety mamy takie społeczeństwo, że ludzie patrzą na kogoś kto chodzi do psychiatry jak na wariata. O moim stanie wiedzą dwie osoby i myślę, że już tak zostanie A co do tego czy da się ukryć depresję ? Oczywiście, że się da. Ja na codzień i w kontaktach z ludźmi jestem uśmiechnięta wesoła sypię żartami jak z rękawa .. a w środku ból. Nie pokazuje nikomu smutku na zewnątrz .. nauczyłam się maskować, nie mam ochoty każdemyu tłumaczyć .. tak jest łatwiej .. a w zaciszu domu późnym wieczorem odchorowuje tłumienie emocji i uśmiechanie się kiedy boli i jest źle ... gosiu trafiłaś na wyjątkowo dziwną nauczycielkę ....
  11. Dark Passenger Raz na dobę 20 mg. Na moje ciągłe rozdrażnienie, rozchwianie, niemożnosc uspokojenia sie .. czyli koniec konców na początki depresji ..
  12. Witam Jestem tu nowa Tak zaczęłam przeglądać forum i postanowiłam napisać. Zaczęłam od dzisiaj brać Andepin .. i tak ciekawa jestem jak na mnie będzie działał. Psychiatra mówiła, że na efekt trzeba czekać kilka tyg. Mam nadzieję, że zadziała
×