Skocz do zawartości
Nerwica.com

na_leśnik

Użytkownik
  • Postów

    10 945
  • Dołączył

Treść opublikowana przez na_leśnik

  1. [attachment=0]977b7607b6bc3b54782302b3c717dea1.jpg[/attachment] Dzieńdoberek ferajna .
  2. [videoyoutube=KLr8gnYpVsg][/videoyoutube]
  3. na_leśnik

    Trzy pytania

    1. Pierwsza opcja lepsza, ale wolałbym 1 000 000 g. 2. Zależy czy przerdzewiały czy nie. 3. Bo kąt ma 90 stopni. 1. Co sprawia Ci największą przyjemność? 2. Co najbardziej Cię wkurza? 3. Czemu kobieta podczas okresu używa jednocześnie czterech patelni do usmażenia czterech jajek sadzonych?
  4. Co do Palikota nie wiem a co do Hartmana i Szczuki stawiałbym na "chęć poszerzania horyzontów", ewentualnie "poznania wroga". Mieliśmy takich gagatków na roku.
  5. na_leśnik

    Trzy pytania

    1. Edward Norton 2. Pierogi z kapustą i grzybami 3. Nie lubię się opalać. A w saunie to nawet nie potrafię 1. Lubisz wyzwania? 2. Uważasz się za buntownika/buntowniczkę? 3. Ulubiona aktywność fizyczna?
  6. Evia, odpowiedziałbym na to pytanie ale wyszłaby z tego baaardzo długa książka . W dużym skrócie: dystymia + zaburzenie osobowości + ddd + nadmiar rozkmin egzystencjalnych = ateista z dyplomem magisterskim z teologii...
  7. men, osobiście uważam, że to kwestia - jak to określiłeś - bałaganiarstwa językowego. Nie tylko polskiego. Zerknij na ten artykuł: http://psychiatriapolska.pl/uploads/images/PP_3_2007/Puzynski%20s299_Psychiatria%20Polska%203_2007.pdf
  8. U nas dziś było -9 stopni jak wychodziłem z domu. Pozdrawiam. Bez kawy. Bez humoru. Z opóźnionego pociągu do stolycy...
  9. kia_ sportage, poznałem kiedyś typka który pił wodę z ogórków kiszonych na kaca. Nazywał to "Polish Mohito" .
  10. naleśnik, witaj na forum . To o czym piszesz nie jest śmieszne. Raczej smutne i niepokojące. Twoje uczucie do tej dziewczyny nie ma nic wspólnego z miłością, a już na pewno nie "prawdziwą". Kochać można drugiego człowieka a Ty piszesz że: Brak Ci nadziei, sensu, pozytywnego obrazu siebie, wszystkiego co wymieniłeś, a ta dziewczyna to po prostu takie naczynie w które włożyłeś te wszystkie rzeczy, domyślam się że nieświadomie. Myślę że tak naprawdę tęsknisz nie za nią, tylko za tym wyobrażeniem: "Jest ze mną więc jestem: wartościowy, ważny, kochany". Takie "zauroczenia" zdarzają się, każdy jakoś przeżył mniej lub bardziej intensywnie swoją pierwszą miłość. To na pewno świadczy o dużej wrażliwości co nie jest złe, ale wiesz, nie samą wrażliwością żyje facet . Pisałeś, że byłeś dwa razy w szpitalu psychiatrycznym i że Ci tam nie pomogli. A chociaż wystawili jakąś diagnozę? Co do leków to też myślę, że to raczej metoda zamiatania problemów pod dywan. A myślałeś o podjęciu terapii? P.S. gratsy za wybór nicka .
  11. Clintony zawsze w modzie. Bill, zostaw Monikę L, idziemy na pięterko! Szukać okularów!
  12. distorted_level68, dobra, zaczynam powoli trybić. Ocet jeszcze mi w głowie szumi .
  13. Carica Milica, ja już bym się nawet z chęcią na współlokatorów zdecydował (i tak to pewnie będzie wyglądać, ktoś kredyt spłacać musi), byle mieć już własny kąt, punkt odniesienia i świadomość że sam zapracowałem na to co mam. Ostatnio ponure rozkminy mnie nawiedzają odnośnie tego jak realizuję ten cel. A raczej jak udaję przed sobą, że go realizuje. Czas na zrobienie jakiegoś bilansu, realnego planu działania i ustalenie których konkretnie klepek w łepetynie mi na ten moment brakuje. Bo że - pomimo terapii - nadal jakichś brakuje, to już wiem.
  14. Carica Milica, kopa na pewno, ale czy do życia to nie wiem . Kurde chciałbym się już wyprowadzić na swoje .
  15. Carica Milica, black mirrory sezon 3 i 4 na tapecie. Jako że teraz mam dostęp do neta i przeżywam szok spowodowany powrotem do wirtualnego żywota, muszę sobie przypomnieć jak destruktywne to bywa . A ta kawa to znacznie bardziej podstępna była. No dobra, nie kawa. Moja matula. Rano dobra dusza wstała i doszła do wniosku że czajnik wymaga odkamieniania. Zalała go octem. A na_leśnik raniutko wstał, zrobił sobie Napój Bogów, strzelił łyczka i prawie wypadł z kapci.
  16. Lilith, distorted_level68, magic wolf, kia_ sportage, Liber8, Carica Milica, cześć wam . kiepsko dziś spałem ale - o dziwo - czuje się całkiem dobrze . Parę spraw do ogarnięcia i zabieram się za oglądanie serialu. A z faktów mniej pozytywnych, poranna kawa dziś mnie próbowała zabić .
  17. na_leśnik

    perfekcjonizm

    Heledore, to jest chyba największa pułapka perfekcjonizmu, przynajmniej ja tak to widzę. Albo robić coś perfect albo nie robić nic. A z racji tego że "perfect" jest nieosiągalne, zostaje druga opcja .
×