Skocz do zawartości
Nerwica.com

Arhol

Legenda Forum
  • Postów

    34 884
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Arhol

  1. Artemizja, królowa po nocach ?! Gorzelnie które działały od 3 do 4 będę musiał zatem pilnować,albo podzielić się zyskami ._.,damn it !
  2. Arhol

    Esci spin-off

    Głównie dla siebie,samotność,izolatka - cóż,może nie najlepszy stan żywota czy umysłu,ale przynajmniej nikt nie wbije tego przysłowiowego "noża w plecy". Jeśli też własne szczęście uzależniamy od innych,może być to zgubne :<... A tak poza tym - witam
  3. cicho wszędzie,głucho wszędzie. Bimber na koszt królowej będzie?
  4. Ulewa + wiatr,sprawiły że po raz pierwszy tego lata poczułem zimno tego lata,its somethin D: !
  5. renee.madison, kfiotki i spóła zawsze spoko D: . W kwestii rękawa jestem niezdecydowany bardziej niż stado bab w ciąży,mogą mi wręcz trepy czyścić w tej kwestii Jeśli jednak już,to na 95% Dublin i Tomash,kwestia czy przełamie swoje własne asocjalne bariery :<. Jeśli "skurczacze" i kraj,to pewnie Gdynia, Sid .
  6. "Rezygnacja" bez wspomagania się lekami,tudzież w wyniku "uszkodzeń mechanicznych" organów odpowiedzialnych za popęd - Jest prawie że jak mi się wydaje niemożliwe,libido,potrzeby bliskości fizycznej,zwał jak zwał - można olać,jednakowoż i tak prędzej czy później człowieka "dopadną",jedynie chemią albo ingerencją w organizm można to wyeliminować. Co do mnie,jest to tylko upierdliwa żądza,prymitywny instynkt,czy potrzeba która czasem "przejmuje kontrolę",przy obecnym światopoglądzie,priorytetach,podejściu do życia,ludzi i reszty - rzecz całkowicie zbędna,której ciężko się pozbyć (łykać leków,by tylko zabić libido - raczej nie zamierzam). Niechęć/nienawiść do współżycia jednak nie wiem,czy wynika z mojej natury,czy też ze strachu przed zbliżeniem się do kogoś emocjonalnie i fizycznie. Jest mi obojętne jednak,czy ktoś lubi dupakę,czy nie,jeśli tak,niech mu służy,jeśli nie - fajrant, "do whatever u want" Na dzień dzisiejszy,z mniejszym lub większym powodzeniem,olewam tę sferę żywota i człowieczeństwa,jak będzie - czas pokaże.
  7. Jeśli to nie wynika z lęku,zatraceniu się w pracy/czymkolwiek innym,nie masz problemu z budowaniem zaufania i relacji z płcią przeciwną,własną fizycznością,samooceną i resztą - to marginalne znaczenie,jeśli jednak występują problemy z listy powyżej,tudzież inne,może wyniknąć z tego wszystkiego jakiś kłopot.
  8. Arhol

    Samotność

    Hazard,relacje i zawieranie znajomości to w sporej części hazard,ale nie powinno się też zwalać tylko na czynnik losowy ^_-. 1 i to samo co wyżej,jak zaobserwowałem
  9. renee.madison, tyż tru D: coś kolejnego w planach? podbijam D:
  10. Tyrr, dobrze,rispekt musi być.
  11. Tyrr, Prawidłowo,nie po to "dawała" jakiemuś amantowi nie wiadomo skąd,potem nosiła i rodziła,by teraz jej zabierali młode
  12. Odważnie ^_-,a co dokładnie? O,tekst randoma ! przeglądając internety,jednak niewątpliwie - Polsza to nadal ciemnogród,przynajmniej w sieci ^_^.
  13. surrealizm to nie moja działka,ale w0w D: Evil tattoo Kalisz -- 06 sie 2014, 07:37 -- i dowód..że kosmit kosmitowi nierówny i nie warto oszczędzać
  14. Zależy od zaburzeń, "depresjonowiec" z "nerwicowcem" np - moim zdaniem szanse są,schizofrenik ze schizofrenikiem,jeśli u obu nastąpi nasilenie choroby - może być nieciekawie,pewnie się da,ale ciężko będzie miał taki związek przetrwać imho. Od samych 2 ludzi to też jednak zależy,to że ktoś jest zaburzony,nie znaczy od razu też że empatyczny i wyrozumiały w kwestii zaburzeń,nawet doświadczając czegoś podobnego,czasem 1 człek,nie poprze drugiego. Szanse są jakieś zawsze,ale według mnie ciężko powiedzieć,jednoznacznie, kiedy i w jakim przypadku,czy duże czy małe.
×