Skocz do zawartości
Nerwica.com

czarnobiała mery

Użytkownik
  • Postów

    4 680
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czarnobiała mery

  1. Cześć, ja idę zaraz spać, jutro rano mam kolokwium.
  2. Dzięki Paweł Skończyłam na dzisiaj pracę, jestem niemiłosiernie zmęczona. Czasami wydaje mi się, że mam jakieś olbrzymie zadania do wykonania i zajmie mi to tydzień, a potem jak bardzo się postaram i pracuję w szybkim tempie, to robię to w jeden dzień. Jutro będę odpoczywać, to znaczy uczyć się. Uczenie się fajnych rzeczy to dla mnie relaks.
  3. fajny komiks. Dla mnie życie według etyki to najważniejsza w życiu rzecz i w tym, aby być lepszym człowiekiem i wiedzieć, jak nim być, bardzo pomogła mi filozofia. Te studia dały mi dużo wskazówek do lepszego życia.
  4. Nie wiem, czy większość ludzi taka jest, ale ja generalnie staram się mieć z takimi ludźmi jak najmniej do czynienia. Unikam ich jak ognia. Bo w ogóle unikam w życiu zła. Ale czasem po prostu nie ma ucieczki... I dla mnie to jest przerażające, bo za bardzo nie mam wyjścia.
  5. Paweł, to nie jest idealizm. Chciałbyś współpracować z człowiekiem, który non stop Cię okłamuje i opowiada o Tobie nieprawdziwe rzeczy innym ludziom? Bo dla mnie to jest ohydne.
  6. To powodzenia, Paweł. Ja mam kolokwia co tydzień w poniedziałki, a teraz mam jeszcze test z angielskiego, bo w zeszłym tygodniu go jednak nie było. W ogóle przeraża mnie to, że jestem zmuszona współpracować z ludźmi, którzy nie mają żadnych zasad moralnych, mnie to wykańcza. Ja nie potrafię z nimi rozmawiać, bo oni ciągle okłamują mnie i ludzi wokół. To jest przerażające. Ja nie wyobrażam sobie, jak można w taki sposób żyć.
  7. Paweł, a co masz do nauki? amelia83, ja też już myślę nad prezentami, część już kupiłam, ale nie wiem, co mamie dać. A co kupujesz? Odpowiadam na recenzje jednej mojej pracy. A teraz zrobiłam sobie przerwę i zapakowałam prezenty dla mojego siostrzeńca i siostrzenicy, które wyślę im pocztą na 6 grudnia z okazji mikołajek
  8. Jak wam mija wieczór? U mnie dzisiaj pracowicie.
  9. Mieszkamy już ze sobą prawie 1,5 roku, a ja wiem o niej tylko tyle, że znam jej imię.
  10. W ogóle nie rozmawiamy ze sobą, ona się do mnie nie odzywa poza tym cześć - raz dziennie (nie więcej). No a jak chciała mi coś powiedzieć, to pisała kartki, które wieszała na lustrze w łączniku albo na moich drzwiach od pokoju. Dla mnie to jest chore. Jeśli ja chcę coś komuś powiedzieć i widzę go codziennie, to po prostu rozmawiam.
  11. amelia83, ja w sumie nie wiem, co to za problem. Ona chyba chce mieć ze mną jak najmniej kontaktu i chyba nawet drugie w ciągu dnia "cześć" to już za dużo.
  12. Chcieć to mi się chce dużo, ale mi czasem podcinają skrzydła. Wróciłam dziś z uczelni i w łączniku spotkałam moją współlokatorkę, więc mówię do niej "cześć". A ona poważnym tonem "ja już ci dzisiaj cześć mówiłam". Rozumiecie takich ludzi, bo ja nie?
  13. Jak dla mnie zwykły cham. Mam tylko nadzieję, że mu się to nie uda, bo książka dzisiaj poszła do składu. A wtedy poprawki może nanosić tylko składacz.
  14. Jestem wkurzona. Szłam dzisiaj do pracy i przed budynkiem czekał na mnie profesor ze swoją córką i autorytatywnie powiedział mi, że pozmienia moje myśli w moim artykule. Nie podobało mu się to, że mam inne poglądy na pewne sprawy niż on. Dla mnie to jest nieetyczne, żeby zmieniać coś autorowi w jego artykule, a ja nawet nie będę wiedziała, co. I to, co on mi tam namiesza, ma się ukazać pod moim nazwiskiem. A wcześniej jak mi coś poprawiał, to pisał czasami głupoty, w dodatku z błędami stylistycznymi. Kurde, czuję się z tym beznadziejnie.
  15. Fajna fota, a w ogóle jesteś podobny do jednego mojego wykładowcy na filozofii.
  16. No mówiłam Ci już, że grzywka jest fajna Podoba mi się. Miło mi A głos mam podobno taki, że ludzie myślą, że rozmawiają z dzieckiem.
  17. Zamówiłam sobie dzisiaj 9 książek do mojej magisterki, czekam na przesyłki. A jutro jak wrócę z pracy, zamierzam się zabrać za pisanie. Moja praca magisterska to będzie moja własna filozofia. Może zrobię z tego kiedyś książkę. A dzisiaj miałam bardzo fajny dzień, dużo ciekawych zajęć na filozofii. Najbardziej mnie martwi to, że te studia już się kończą.
×