Skocz do zawartości
Nerwica.com

Candy14

Użytkownik
  • Postów

    21 372
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Candy14

  1. No a ja wole zaplacic i mam wszystko zrobione tak jak trzeba. Od dawna przestalam liczyc na faceta. Zamawiam sobie ekipe i mam przynajmniej zrobione tak jak chce bez marudzenia.
  2. koronny argument a powiem Ci ze nigdy nie widzialam, zeby facet targal SAM na to 6 pietro a z kumplkami to i ja dam rade. Zreszta targanie zakupow przez pol miasta jest porownywalne czy noszenie placzacego dziecka godzinami na rekach. Fakt nie znam sie na elektryce i nie tykam gniazdek ale moj obecny partner tez sie nie zna a moj byly maz jak podlaczyl bojler to spalil nam lazienke wiec to tez nie argument. Po to istnieje zawod elektryka zeby dac mu zarobic.
  3. Candy14

    Ile macie wzrostu

    carlosbueno, tez nie rozumialam jak mialam przecietnego wZrostu faceta.. ale teraz jak mam wysokiego to jest to lubie stawac na palcach do pocalunku, lubie kiedy przytula mnie od tylu i gine w jego ramionach, generalnie lubie sie czuc drobna i malutka przy nim
  4. hmm.. mysle, ze inna prace miala na mysli. W koncu nie wsZyscy faceci kopia rowy
  5. nie do konca. Pracowac tak ale skoro oboje pracuja to i oboje opiekuja sie dziecmi i dziela obowiazkami...wtedy jest ok i nie ma narzekania
  6. Candy14

    Ile macie wzrostu

    robal95, ooo zacne centymetry
  7. wykończony, dokladnie tak ...ale jak jestes w zwiazku, masz rodzine, dzieci to nie wystrarczy SOBIE posprzatac czy ugotowac. Sobie to ja moge teraz robic jak mam dorosle dziecko i faceta z doskoku. Jak mialam rodzine to musialam im a nie tylko sobie -- 14 paź 2013, 23:11 -- mam wieksze wymagania Musi mi jeszcze dupe wozic tam gdzie chce
  8. ano ... tylko gdzie znalezc faceta ktory chcialby wspolnie cos robic?
  9. Ja bym tak właśnie chciała Tylko faceta odpowiedniego brak, tzn. takiego, który by się nie przestraszył tym co powyżej napisałam, bo już tak nie raz było, bali się że nie zarobią Ja tez bym chciala ale bez tej presji na bycie matka polka poswiecajaca sie rodzinie. Bo kiedy w gre wchodzi poswiecenie to nie ma radosci z tego co sie robi. W kazdym razie o wiele latwiej zajac sie domem i dziecmi kiedy sie nie pracuje, nie studiuje i ma setki innych zajec. Strasznie zazdroscilam mojemu bylemu mezowi, ze on po prostu idzie do pracy i cala reszte zostawia za soba a ja szlam do pracy i caly dom nioslam ze soba ...czy dziecko dobrze zamknie drzwi jak bedzie wychodzic do szkoly, jak pojdzie mu klasowka, co zrobic na obiad, jakie zakupy zrobic po drodze, jak zorganizowac prace po powrocie z pracy, czy duzo lekcji bedzie do zrobienia z dzieckiem, czy wyrobie sie z przygotowaniem zajec na nastepny dzien itd itd. W tej chwili zorganizowalabym to zupelnie inaczej. Na pewno obowiazki domowe bylyby podzielone
  10. ale ze zaciazaja? POtem przez 9nmiesiecy rzygaja, puchna, maja hustawki nastrojow a po porodzie wypadaja z rynku pracy?
  11. ano, bon zeby dyskutowac na jakis temat trzeba miec chociaz podstawowa wiedze
  12. Piter barbados sie zmienil..na minus.. glosno i drogo. Mozemy do Sfina ewentualnie skoczyc cos zjesc
  13. Dziwne bo przed netem nie mialam. Bywalam smutna, bywalo mi zle ale dawalam rade
  14. Poki co mam amelia piter rafał candy dorcia Tjcos tam mam nadzieje ze Mush i Slawcio tez Dalam cynk na fejsie to moze wiecej osob sie odezwie
  15. tak caly czas ten sam :) A Ty tez ten stary? bo jakis Twoj mam
  16. amelia83, to knajpka do ktorej ostatnio chodzimy. Niedaleko Batorego zaraz przy infoboxie czy jak tam to sie nazywa
  17. amelia83, ok :) A potem pewnie do Ekipy trafimy virgo21, żono szkoda ze nie mieszkasz blizej
  18. Gdzie i o ktorej? Tez sie za wami stesknilam
  19. Candy14

    Samotność

    Daniek, nic dziwnego skoro nie masz rownowagi i swoim kosztem chcesz kogos uszczesliwic. Sam sie prosisz o wykorzystanie
  20. o rany milady, nie ma co na sile zrzucac wagi tylko popracowac nad rzezba. Cwicz
×