Skocz do zawartości
Nerwica.com

bittersweet

Użytkownik
  • Postów

    5 256
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bittersweet

  1. Atalia, a jestes pewna że ta "psycholog" istnieje realnie ? może jest jak ta zjawa styropianowa, tzn istnieje tylko w opowieściach tej nawiedzonej dziewczyny ?
  2. i potem się dziwić że facet czuje presję... że wstyd być prawiczkiem. Jedne lubią ogierów, a inne romantyzm. Dla każdego cos miłego to chyba normalne, że każdy jest inny i trzeba szukać kogoś kompatybilnego ze sobą na tym polega cała zabawa, inaczej by było nudnooo.....
  3. bittersweet

    smierc

    girl anachronism dobrze prawi. karolcia89, walcz o siebie, bo warto.
  4. bittersweet

    witam

    małpka bubu, fajny nick, siemka
  5. Moje koty mnie oblazły i właśnie na mnie ligają
  6. bittersweet

    Filmy i seriale

    Widziałam "Atlas chmur" i "Samsare" oba mnie zachwyciły. Atlas jest spektakularny, wzruszajacy i romantyczny, na szczęscie bez taniego sentymentalizmu Samsara pobudza do myslenia, nie pada ani jedno słowo to tylko seria obrazów, czasami brzydkich, czasami ładnych. Ich interpretacja należy do widza.
  7. stres, jaki powoduje u mnie powrót do domu ddatkowy wkurw że sie na to stresuje co każdego by cieszyło
  8. csm1, sam opisałes swój problem "niewidzialna siła trzyma mnie przy tej toksycznej osobie" ta siła to siła patologii, bo trudno inazcej opisac stosunek matki do Ciebie. Uzalezniła Cie od siebie, im później przerwiesz tę toksyczna relacje tym trudniej Ci będzie, wyprowadź sie jak najszybciej i idż na psychoterapie, tam zapewne uswiadomisz sobie dopiero jak zaburzone sa Wasze domowe stosunki rodzinne /ojciec pantoflarz, matka stosuje agresje psychiczna i fizyczną/.
  9. bittersweet

    Samotność

    W/g mnie inteligencja to raczej przeszkoda w zdobyciu partnera, trudno znaleźć kogos na podobnym poziomie intelektualnym. A takim "inteligentnym inaczej" łatwo wcisnąc kit i zaimponować. A ładnych i mądrych kobiet to faceci sie szczególni boją, chyba im sie jakieś kompleksy uruchamiają
  10. Candy14, Grzebcia, jak czytam te opowieści to robi mi sie smutno. W chwilach kiedy najbardziej potrzebowałyście wsparcia, Wasi mężowie okazali sie bezmyślnymi prymitywami, nie potrafie znaleźć nawet określenia na ich zachowanie. Myśle, że obca osoba lepiej by się o Was zatroszczyła, chociażby ze zwykłej przyzwoitości . Grzebcia, z tego co piszesz, to jestes z nim bo musisz, bo nie masz innej możliwości. Chcesz sie przenieść w pobliże rodziców, żeby miec wsparcie. To po co masz tego męża ? wsparcia nie masz od niego, za to generuje stresy i wykańcza Cie psychicznie. Nie za bardzo rozumiem, co takiego cennego stracisz, kiedy sie od niego uwolnisz ? Pomyśl tez o swoich dzieciach, jaki wzorzec będą miały obserwując zachowanie swojego taty ?
  11. bittersweet

    brzydki czlowiek?

    Teraz mi sie wszyscy podobają, ciacha też z czasem zrobiłam sie mało wybredna
  12. bittersweet

    brzydki czlowiek?

    Mi się kiedyś podobali strasznie goście, którzy mieli jakieś fizyczne ułomności, typu: utykanie, blizny, zniszczona twarz. A coś takiego chyba własnie ogólnie uchodzi za brzydkie. Jak widac "brzydkie" nie musi być "nieatrakcyjne"
  13. *Wiola*, nie udawaj skromnisi, to Ty się wylegujesz na pokładzie tego kajaka
  14. luk_dig, to ja przejadę się z Tobą bentleyem, z *Wiolą* tym skromnym kajaczkiem, a z Powietrznym rowerem
  15. luk_dig, ubiegłeś mnie, żeby sie z Powietrznym przejechać rowerem nie dam sie tak łatwo spławić, Ty będziesz siedział na ramie, a ja na bagażniku
  16. Grzebcia, nie chce Ciebie stresować, ale dla mnie zachowanie męża które opisałaś byłoby niewybaczalne . W chwilach, kiedy ważyło się życie Waszego dziecka i być może Twoje pojechał do pracy Ja bym nie chciała bym z kimś takim, ale to oczywiście moje subiektywne zdanie. Moje zarzuty które miałam do partnera w porównaniu z tym to drobiazgi. Zaczął je respektować, kiedy byłam zdecydowana odejść. Chyba wyczuł, że prośby i groźby sie juz skończyły a zaczęło definitywne pakowanie walizek i wtedy sie ocknął
  17. Powietrzny Kowal, rozpracowałam Cię :'> jak zgadnę, to co dostanę w nagrodę ? BMW i bentley odpada, to może przejażdzka rowerem ?
  18. *Wiola*, jaguar powinien mieć chyba "kotka" z przodu na masce i jeszcze koleś gada eta bentley ! W środku tego grzyba jest pewno butelka wódki
  19. Fajnie, to trochę Cie podrążę bo sama mam problem z emocjami, ale nie odczuwam głownie pozytywnych strachu raczej nie czuję, jeśli już to jako odczucia fizyczne w ciele /szybszy puls, mrowienie w brzuchu, pocenie się dłoni/ wtedy wiem, że się boję. Ale rzadko sie boję, decyzje podejmuje na poziomie logicznej kalkulacji, co się opłaca. A jak Ty odczuwasz strach ? odczuwasz ? jak często ?
  20. tak, zrozumiałe już więcej nie będę
  21. No właśnie, ja bym wolała mieć zero fanów, niz miliony takich co wielbią Kaczora
  22. Podobno szukając partnera/ki szukamy swojego lustrzanego odbicia, tylko przeciwnej płci to jest logiczne, bo wtedy są wspólne hobby i poglądy, nie ma powodu do kłótni. Zresztą jak ktoś podziela moje poglądy to sobie myślę : proszę, jaki on bystry i inteligentny
  23. Powietrzny Kowal, mogę Cię trochę pomęczyć głupimi pytaniami ? a rekina bałbyś się na przykład ? albo zostać komandosem ?
×