Skocz do zawartości
Nerwica.com

ladywind

Użytkownik
  • Postów

    7 583
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ladywind

  1. Moja rodzina tzn. moja chrzestna a siostra mojej mamy jest straszna, tacy ludzie nie powinni się rodzić! -- 20 kwi 2012, 19:56 -- Lady Em., Bellatrix ma rację. To nie Twoja wina tylko choroby jaka Cię w życiu spotkała, musisz to zaakcpetować i nie winić się za błęby, dać sobie prawo i wyrozumiałość, że jesteś chora, tak jak inni chorują na raka, cukrzycę, tak Ty masz swoją chorobę, która nie wynika z tego że ją chciałaś. Po prostu jest i trzeba się z tym pogodzić i żyć. Zyczę powodzonka -- 20 kwi 2012, 20:01 -- Laima, współczuje Kochana Ci tulam Cię bo nic więcej nie mogę
  2. Też płacę tyle za wizytę, ale od czasu do czasu to można przetrwać. Po za tym maeglinne napisała, że jest młoda więc może te 50 jest w sam raz na nią. Ja od jutra zaczynam 150 mg, narazie nie ma poprawy, raczej podkręcenie natrectw odczuwam. Z rana lęki i lęki. maeglinne jeśli jest młoda tzn przed 16 r.ż. to też nie ma przeciwskazań w ulotce aby brała wiecej jeśli cierpi na nerwice natrectw.
  3. Dziewczyny i normalni chłopcy!!! nie odpisujecię na posty tych dwóch osobników, bo zauważyłam, że oni się nami bawią i cieszą jak wkurzą swoimi wypowiedziami daną osobę. Mają z tego podniete i niezłą zabawe. Szkoda czasu i nerwów. Są o wiele poważniejsze tematy na forum niż ten wątek.
  4. Więc skoro uważasz że się nie angażujesz emocjonalnie w zdrade to znaczy działasz jak na samca przystało.
  5. Kawał faktycznie śmieszny Natomiast to czego doswiadczyłaś smieszne niestety nie jest. I tak jak isze tahela powinni trafić na takie same jak oni i posmakować potem cierpienia. Skoro są wierzący, jak jeden z nich pisał, to odpowie za swoje czyny, ale też przekonaja się jak będą starzy, czy im wtedy ktoś szklanke wody poda....
  6. mojanati, nie odpisuj na jego posta, bo to co pisze to jakiś absurd. Szkoda by eksploatować palce na taką osobę jak on.
  7. Tymbardziej jestem w szoku, po tym co napisałaś. Widocznie jednak nie był wrażliwy, tylko w depresji mógł sprawiać takie wrażenie, a kiedy odżył być może odezwało się prawdziwe "ja". Jeszcze robiąc takie świństwo, mając maleńkie dziecko, które powinno być kwintesencją miłości. Jesteś silną kobietą i wierzę że sobie poradzisz i ułozysz życie na nowo z kimś godnym Ciebie.
  8. betty_boo są też faceci, którzy angazują się emocjonalnie i kochają. Nie ma sesnu oceniać wszystkich mezczyzn po wypowiedziach tych dwóch osobników. Świat jest taki, że bedą Ci co kochają szczerze i będą wierni i tacy, co lubią się bzykać i nie potrafią nie ulec pokusie. Tak samo jest z kobietami. -- 19 kwi 2012, 21:45 -- Bellatrix, rozumiem i przyjmuje z pokorą
  9. Kalebx3, co z tym robią moderatorzy to niech cie głowa o to nie boli, natomiast ja skończyłam z tobą dyskusję. mojanati, bardzo współczuję Ci że znalazłaś się w związku z takim człowiekiem. Ale lepiej, że dowiedziałaś się prawdy, niż byłabyś latami perfidnie oszukiwana i żyła w nieświadomości. Tu nie ma sensu próbować zrozumieć wypowiedzi tych dwóch osobników, musisz posłuchac swojego rozumu i intuicji. Napewno nie ma też sesnu dalej się oszukiwać, że będzie dobrze i wszystko się ułozy. Śmieszą mnie wypowiedzi jego, że zabił by Ciebie jak i mężczyzne z którym chciałabyś się spotykać, to jakiś absurd. Na Twoim miejscu wziełabym rozwód i wyprowdziła się choćby do rodziców, jesli masz taką mozliwość. A po tym jak się z tego otrząśniesz to próbować sobie na nowo ułożyć życie. Życzę Ci powodzenia i szczęścia w znalezieniu wartościowej osoby.
  10. Wiesz , nie wiem . Dużo zależy od szczegółów.Od tego ,czy chciała by rozbijać dom ,małżeństwo. Od jej chęci "poprawy" , skończenia kontynuowania zdrady ,i szczegółowej i najgłębszej odpowiedzi na pytanie dlaczego to zrobiła, co było korzeniem zdrady.Mnóstwo pytań i aktualna jej postawa wobec wykrycia . Ważne też kto był by u niej męska stroną ,bo jeśli ktoś z moich kolesi( nie ma szans,ale teoretycznie) to sprawa byłaby bardzo trudna do wybaczenia.Moja duma. I jeśli byłaby tak zakręcona jak ja obecnie ,tak opętańczo i obłędnie "zabujana",wpatrzona w tego kogoś...to wybaczyłbym jej te parę razy.Jeden jednak warunek : nie rozbijamy małżeństwa . To Świętość. No ale ,czy Kobiety potrafią tak zdradzać jak faceci? Nie sądzę . Wam to się zaraz na mózg rzuca , emocjonalność was Panie zżera,a facet potrafi to poukładać i zachować piorytety. Nie mówcie mi ,że tak nie jest. Moja ciotunia,po 25 latach małżeństwa( 2 dorosłych dzieci) zostawiła wujka, bo się babie facet z czasów młodości przypomniał .Oczywiście internet i nawiązanie ponownej znajomości. Tak się głupie babsko zadłużyło ,że wujka zostawiła ,dla kochasia. A kochaś sobie dobrze poruchał ,pościemniał... i babę zostawił po ponad 2 latach,,, jak już miał jej dość. I została sama baba,bez wujka( bo w międzyczasie lepszą sobie znalazł)i kochasia.Taka jest pomiędzy nami różnica ,Wy sie angażujecie w zdrady emocjonalnie( i myślicie ,że to już koniec świata), a facet potrafi to odróżnić ,seks od małżeństwa. I w tym sensie zdrady kobiet są bardziej niebezpieczne, bo was otumaniają pszchicznie drogie Panie.Co nie jest tak ?Dla jasności ja tu nie mówię o jakiś kobietach seksocholiczkach, tylko o normalnych ,przeciętnych kobietach. Pozdrawiam. Po tym co napisałeś tu powyżej stwierdzam uroczyście, że jesteś skończonym frajerem, spapranym idiotą,cińkciarzem i męską dziwką , który nie potrafi kochać jednej osoby tylko musi mieć ul. Tacy jak ty powinni marnie skończyć, kopnięci w dupę i wypieprzeni z domu na zbity pysk! I oczywiście być sami jak palec na starość Tego ci z całego serca życzę -- 19 kwi 2012, 18:53 -- Spadochroniarz, dobrze że zmądrzałeś i nie chcesz dalej ciągnać tego perfindnego kłastwa. W takiej sytuacji lepiej się rozstać niż bez przerwy udawać.
  11. To żeś mądrze napisał. Cała prawda. -- 19 kwi 2012, 11:11 -- To żeś mądrze napisał. Cała prawda.
  12. Nie ma sprawy:) w każdym razie tutaj może być pewna, że nikt jej nie wyśmieje, bo wiele osób zmaga się z różnymi dziwnymi natręctwami. Ale lepiej niech trafi na odpowiednie leczenie aby to dziadostwo u niej nie postępowało. Powodzenia!
  13. Kalebx3, oprócz żądzy pożądania jakie się pojawia na widok przystojnego mena mam jeszcze rozsądek A tobie widze, że tego brakuje. Poza tym rób sobie człowieku co chcesz...pamietaj tylko, że każdy bedzie ze swoich błedów kiedyś policzony...
  14. Moja rada jest taka że powinna iść do lekarza lub najpierw do psychologa, bo być może wystarczy sama psychoterapia, wszystko zalezy od tego jak silna jest u danej osoby ta choroba. Ale sama sobie z tym nie poradzi, bo ma dość mocne objawy z tego co tu napisałeś. Możesz wydrukowac i pokazać jej ten artykół: http://zaburzeniaafektywne.blog.onet.pl/ Jest to rozmowa z lekarzem, który jeden z niewielu w Polsce zajmuje się przede wszystkim leczeniem nerwicy natręctw.
  15. sama rozmowa z kims mającym podobne natręctwa nie pomoże, albo chce się leczyć albo chce cierpieć z tym dalej.
  16. anonimm, powinna udac się do psychiatry i psychologa, nic innego się nie wymyśli.
×