tracershy, ja nie chcę tego mojego prawdziwego ja. Wolę to nowe ja na wenli...Jest tylko lepsze. Mogę ten lek łykać i do śmierci, jeśli będzie ciągle działał.
To ja zaczynam od małych kroczków:
1) Od dziś nie palę w swoim pokoju. Fajka max jedna na 2 godziny (a idzie 30 dziennie i przewlekłe zapalenie oskrzeli...)
2) Dieta ;P. Prawie zawału dostałem jak wszedłem na wagę.
Adamo1, to, że miałeś Abilify na ryczałt, nie jestem powodem do chwalenia, tylko byłbym przerażony, że aż tak jest coś nie halo. Skoro lekarz posunął się aż do tak desperackiego kroku, jak danie na ''P'' w polandii tak drogiego leku
Rada dla szukających pracę, zwiększającą szansę na dostanie się na rozmowę o 70%. Parę godzin po wysłaniu CV dzwonicie ''z potwierdzeniem'' czy (musicie sie dowiedzieć kto) osoba odpowiedzialna za rekrutację dostała CV. Pytacie się, kiedy można się spotkać. Broń boże ''czy była by możliwość spotkania się''...
pewnie, że znam. Byłem wieki temu w Poznaniu na koncercie. Z Wiaderem grali o ile się nie mylę
-- 09 mar 2012, 16:59 --
AAA. Ostatnia kaseta jaką w życiu kupiłem to był właśnie Sceptic!