Skocz do zawartości
Nerwica.com

monk.2000

Użytkownik
  • Postów

    8 648
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez monk.2000

  1. U mnie tak sobie. Część moich planów nie wypaliła. Teraz jestem trochę zdezorganizowany.
  2. carola, przynajmniej będziesz się mogła wytłumaczyć jakby ci nie wyszło.
  3. carola, nie ma się co wstydzić. Dobrze zrobione zdjęcie zawsze jest obiektem pożądania.
  4. No i Monar odeszła (z forum). Dobrze, że zdążyłem przechwycić jej numer gg
  5. Ja zgłaszam ewentualną kandydaturę.
  6. Lilith, cześć. Svafa, ja tradycyjnie, balansuję między doskonaleniem słuchu muzycznego, teorią muzyczną, muzykoterapią, a marnowaniem czasu.
  7. virgo21, mi też dają podobne rady, w moim przypadku znalezienie dziewczyny. Ale zgadzam się z Saigą w tej kwestii.
  8. Cześć, ja mam dzisiaj wyjątkowy dzień, bo ksiądz chodzi po kolędzie. Będę się ukrywał w pokoju, mam nadzieję że nie zostanę wywołany.
  9. Nie ten temat, Saiga, przenieś się do wron.
  10. U mnie całkowicie po staremu, więc nie będę opisywał.
  11. Hejka, u mnie po staremu. Popijam herbatę i słucham muzykę.
  12. Cześć, właśnie znalazłem pokaźną kolekcję książek mindfulness na torrentach. Jeśli ktoś jest zainteresowany to proszę dać znać na PW czy na gg. Haczyk taki że po angielsku. Ja tak czy inaczej zamierzam przeczytać bo temat mnie interesuje. Ostatnio zauważyłem dość spore postępy w swojej medytacji. Pisałem, że potrafię wyłączyć myśliciela, ale ostatnio, myślę że głównie przez uważne słuchanie muzyki, stan się pogłębił. Nie wiem tylko co mi to dało. Teoretycznie jest różnica, ale w praktyce czuję się podobnie. Jakieś wskazówki od bardziej doświadczonych? PS Jeśli ktoś chce porozmawiać na temat medytacji, zapraszam na gg: 3882449.
  13. unlikemenow, ja może sobie puszczę Wayne's World, jak będzie 100%.
  14. Dość dobrze, nawet muszę powiedzieć nie było tragicznie. No ale wciąż uciekam wyobraźnią w przyszłość, że może kiedyś będzie lepiej. Czyli jednak tak super nie jest do końca.
  15. unlikemenow, witam kolegę. Posiedzisz trochę?, ja chyba trochę pomyszkuję w nocy.
×