Skocz do zawartości
Nerwica.com

monk.2000

Użytkownik
  • Postów

    8 648
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez monk.2000

  1. Bianka78, ja mam to już za sobą. Gdyby nie było trzeba się modlić, to nawet bym mógł z księdzem chwilę posiedzieć. Tak jak np. z Jehowacami idzie pogadać na temat Biblii to czemu nie z księdzem.
  2. Cześć, wracam z powrotem. Jakieś ciekawe zagadnienia? Np. zagadnienie grosza: [videoyoutube=_re2SpsMrTs][/videoyoutube]
  3. fozzie, to taka przenośnia raczej była. Też nie lubię niespodziewanych wydarzeń, bo wiem że nie zawsze będę umiał sobie z nimi poradzić. Lęku nie czuję, raczej irytację, że życie potrafi składać się z takich bzdurnych spraw.
  4. fozzie, fajne zajęcie. Nie ma to jak walka z siłami ciemności o poranku.
  5. Bianka78, fozzie, chojrakowa, Saraid, anonus, cześć. Co tam porabiacie?
  6. Przysługują jakieś specjalne rangi za zaspamowanie całego działu swoim nickiem xD ? haha
  7. Pieroog1, jednym słowem traumatyczne przeżycia cie zmieniły i boisz się że już nigdy nie będziesz tym samym człowiekiem. Też czuję jakby we mnie coś pękło.
  8. sierota, cześć. Może nie wszystko stracone, zawsze jest szansa na zmianę.
  9. Forum pomaga mi nie być samemu ze swoimi problemami, plus jakaś wirtualna namiastka kontaktów społecznych.
  10. Woda, cześć. Nie przejmuj się, moderatorzy nie mogą pozostać bezrobotni. Inaczej zbyt dużo myślą o swoich lękach i mogą popaść w nawroty. Ciekawa historia, polecam nauczyć się połączyć życie społeczne z tym co tobie bliskie. Ważne też czy przeszkadza tobie twój styl życia, ale myślę że raczej nie chciałbyś go zmieniać.
  11. maziii5, cześć. To jest ciekawe jak objawy psychiczne potrafią przeskakiwać w stronę fizyczną. Ale co zrobisz.
  12. monk.2000

    Limity wizyt- psycholog

    Nortt, Nie ma to ja dobry mem w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. Poza tym to ciekawa sprawa z tymi limitami. Trochę naciągane to jak dla mnie, żeby się mogło wyczerpać. A jak ktoś się nie wyleczył?
  13. Caroline1984, cześć. Też zaczynałem od nerwicy. W moim przypadku były to bóle głowy oraz oczy. Przeglądałem różne fora okulistyczne aż trafiłem na psychologa. Po drodze trochę się pokomplikowało ale jestem dobrej myśli.
  14. monk.2000

    Czesc

    minia, kasiag26, cześć. niewidoczny, co sądzisz o albumie Micheala Jacksona: "Invisible" xD?
  15. monk.2000

    Witam serdecznie

    marcin.hanke, twój blog nawet mógłby mi się przypodobać. Jest Budda, jest Jung. Jakieś ciekawostki. Może kiedyś wpadnę. Ja z kolei prowadzę bloga o uczeniu się, niestety ostatnio mam większe załamanie ambicji zawiesiłem działalność.
  16. monk.2000

    powitanie

    Michał776, ważne tematy są na pewno tu poruszane. Zależy jakie. Wiele kwestii znajdziesz na paranormalne.pl ezoforum.pl katolik.pl racjonalista czy jeszcze jakimś innym. Także nie ograniczaj się tylko do psychologicznego punktu widzenia. Tutaj większość osób to zdołowani ludzie, czasem nie mają siły na rozważania.
  17. monk.2000

    Witam :)

    Arczi93, fobia szkolna. Jest tu dość dużo postów na ten temat. U mnie było gorzej, ale nadal mam z tym problem. W moim przypadku jest o tyle gorzej że nie choruję jedynie na fobie, a raczej fobie są powodowane przez poważniejsze problemy z psychiką. Ale i tak, coś z tymi fobiami na pewno się da zrobić, żeby poprawić komfort życia.
  18. monk.2000

    Czesc?

    mojswiat1482, fakt, problemy w rodzinie nie są wesołą sprawą. Jedną przewagą ich np. nad schizofrenią jest że można wyjechać na Karaiby i zostawić rodzinę hen daleko. Problemy z osobowością zaś idzie jakoś przepracować. Także głowa do góry.
  19. monk.2000

    Witam

    GUUL, siemka. Też moim problemem jest schizofrenia. Mimo, że jestem w remisji to dotykają mnie wspomnienia z czasu psychozy oraz niezaleczona choroba mojego ojca. Napisz coś więcej może. Jaką masz świadomość choroby np. oraz jakie masz plany na rehabilitację. To już jedna z poważniejszych chorób. Depresja może przejść, a z tą chorobą niestety nie ma tak łatwo. Paskudna sprawa, szkoda że wciąż tak mało jest zbadana ta choroba. A przede wszystkim słabo wiadomo jak ją leczyć.
  20. monk.2000

    Witam :)

    mrs.grey, cześć. Z tymi diagnozami to zawsze jest trudne. Tu nie ma że zrobisz badanie krwi i wiesz na co chorujesz. Same określenia stosowane przez specjalistów też dość szybko zmieniają się na przestrzeni lat.
  21. CzarnaZebra, szkoda mi się aż tych kotków zrobiło. Kupa czasu minęła. Ale choróbska się czasem nie przejmują, potrafią całkowicie go ignorować i uparcie nie odpuszczać.
  22. I co przedmarańcza, jak tam udało się podwyższyć samoocenę? XD Choćby o milimetr? Od siebie polecam nie porównywanie się, oraz pogląd że wiele rzeczy zależy od perspektywy. Piękno leży w oczach patrzącego i takie tam.
  23. monk.2000

    Hej, hej. ;)

    kadirri, cześć! A czujesz się chora? Czy tak po prostu uważasz że masz jakieś trudności życiowe, które nie podpadają pod patologię?
  24. monk.2000

    Witam

    Mariusz1980, cześć . Sam nie wiem, czy etykietka chorego pomaga czy nie. Sam z tego powodu zbyt dużo analizuję zamiast normalnie żyć. Z drugiej strony pomaga mi to nie brać na siebie zbyt dużej odpowiedzialności za rzeczy na które nie mam wpływu.
  25. monk.2000

    Hej!

    protogburoplasta, cześć Lidio. Tu by był dobry jakiś cytat z Quo Vadis. Tylko że tam była Ligia.
×