Skocz do zawartości
Nerwica.com

jasaw

Użytkownik
  • Postów

    8 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jasaw

  1. Przeżyłam szok, ponieważ duży pies sąsiadów zaatakował mojego małego, przecież, pekińczyka. Długo nie mogłam dojść do siebie. Mój układ nerwowy jest słabiutki. Na szczęście to nie był atak dosłownie, a raczej mój mały został skarcony...
  2. jasaw

    Co teraz robisz?

    Candy14, ja nie nauczyłam się, mimo wielu podejść, ponieważ mam wadę wzroku, która uniemożliwia koordynację wzrokowo-ruchową, w moim przypadku koordynację wzroku i rąk.
  3. Mushroom, to właśnie miałam na myśli , że zmieni się Twoje nastawienie.
  4. Mushroom, dobre i 2 razy. Z czasem może się to zmieni????
  5. Candy14, gratuluję wytrwałości, ale warto...to pewne Ja też próbuję ćwiczyć, ale delikatnie. Mam zestaw ćwiczeń, który wzmacnia mięśnie kręgosłupa, do tego rowerek. I dodam, że dzisiaj po raz kolejny byłam sama z pieskiem. Chcę, by to stało się codziennym moim obowiązkiem, zresztą przemiłym. Lubię rano wstawać , a piesek słodziutki Dzisiaj, mimo gorszej formy-ogólnie-pogoda, wyszłam prawie/ / bez lęku.
  6. Paweł Gaweł, może jakaś relaksacja by Ci pomogła Na moje napięcia i bóle - działa Mogę zaproponować Ci kilka linków, ale na pw, bo nie chcę już się powtarzać...
  7. dominika92, nie to miałam na myśli, tylko fakt, że młoda, ładna dziewczyna nie musi wykonywać jakichś specjalnych, dodatkowych zabiegów, by wyglądać dobrze. A tak naprawdę, nawet z zarośniętymi brwiami, zapuszczonymi włosami, w dresie i rozciągniętej koszulce. , można wyglądać dobrze, gdy serce gorące i dusza życzliwa...
  8. dominiko92, Ty nie musisz próbować być bardziej kobieca, bo po prostu jesteś. Twoja subtelna uroda nie potrzebuje poprawek, uwierz mi Młodość też Cię zdobi pięknie... Te wszystkie powody Twojej niskiej samooceny są bezzasadne. Naprawdę żałuję, że nie możesz mnie odwiedzić...bo to temat do dłuższego pogadania.
  9. Svafa, dziękuję Ci...dawno nie rozmawiałyśmy U Ciebie wszystko w porządku???
  10. dominiko92, dziękuję Ci Mój wiek nie spędza mi snu z powiek, ale muszę pamiętać, że pewne dolegliwości "mają prawo" pojawiać się u człowieka w wieku średnim I własnie nadziei nie tracę
  11. dominiko92, skąd ten pesymizm i brak wiary w siebie Czy wydarzyło się coś złego
  12. Mushroom, może za mało się starają, a może wcale nie chcą, albo nie potrafią otworzyć się na innego człowieka??? Nic samo się nie robi...trzeba się trochę postarać, ale wiem, że są i tacy, którzy nie potrafią po prostu Eh, to bardzo złożony problem...niestety
  13. siostrawiatru, wiem, że czasem trzeba długo na nią czekać..i nie wszystkim się to udaje, ale nie wolno tracić nadziei... ... ale przede wszystkim nie tkwić w związkach i znajomościach toksycznych, które nas niszczą psychicznie, bo wówczas nasz problem z niską samooceną nigdy nie zniknie. To problem bardzo złożony, wymagający dłuższego omówienia.
  14. Na podstawie swojego doświadczenia mogę powiedzieć , że najlepszym lekiem na problem z niską samooceną jest kochana i kochająca osoba przy boku, w życiu, na co dzień Polecam ten kierunek, choć osiągnięcie, zdobycie tego "leku" nie jest prostą sprawą...
  15. Martynka33, zwykle tak jest, że przy innych osobach-niewtajemniczonych, lub tych, którym chcemy oszczędzić trosk, nasz organizm mobilizuje się. Ja zauważyłam to w czasie odwiedzin moich Synów... Zaczął się pozytywnie, mam nadzieję, że taki będzie do końca...choć wiadomo, że idealnie nie jest, ale nie wymagam aż tak wiele /w moim wieku /
  16. jasaw

    Co teraz robisz?

    Nastawiłam obiad, trochę "pobiegam" po forum, zajrzę w inne miejsca w wirtualnym świecie...
  17. Rano chętnie wyszłam sama z pieskiem na spacer, co dla mnie jest ogromnym osiągnięciem. Tak bardzo chciałbym, aby ten stan - spacerów bez paraliżujących lęków - się utrzymał. Wiadomo, zupełnie się ich tak szybko nie pozbędę, to potrwa, może i do końca życia, ale ważne, żeby przełamać niechęć do wychodzenia w ogóle, ze strachu, z obawy, że na pewno spotka mnie nieszczęście. Wczoraj i dzisiaj było nieźle, oby tak dalej...
  18. jasaw

    Co teraz robisz?

    Oglądam po raz...nty Znachora Mam w sercu smutek...ale to minie
  19. Odwiedziłam groby.. Przygotowałam obiad dla dzieci.. Spotkanie nie do końca przyjemne...cóż, życie
  20. jasaw

    Wkurza mnie:

    Moje idealizowanie świata i ludzi...
  21. Mushroom, Bondów nie oglądam w ogóle...przykro mi, ale dla mnie to infantylne filmy. Oczywiście mój Mąż ogląda z lubością. Co do Craig'a..uważam, że jest to bardzo męski typ
  22. jasaw

    Co teraz robisz?

    Candy14, najważniejsze,że ta praca Cię cieszy, ciekawi...to działa pozytywnie na nas Ja, niestety, nie mam pojęcia o takich pracach..
  23. jasaw

    Co teraz robisz?

    Candy14, "Kobieta-złota rączka" Podziwiam
×