CichoCiemny
Użytkownik-
Postów
878 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez CichoCiemny
-
No to jeszcze wrzucę kilka utworów tego typu, które lubię [videoyoutube=o7cpS2DDB_E][/videoyoutube] [videoyoutube=zrduIntJN10][/videoyoutube] [videoyoutube=3LJZoJkTwlM][/videoyoutube] Solar Fields też jest fajne [videoyoutube=sVLFuVMuGdk][/videoyoutube]
-
halenore, to włącz sobie CBL, dobre właśnie przed snem, żeby się zrelaksować. [videoyoutube=7kL91mMgGpM][/videoyoutube] Na torrentach jest do "kupienia" cała dyskografia w 320kbps
-
Michuj, a jechałeś kiedyś na jakiś mocnych stymulantach? Mi się zdarzyło kiedyś przez prawie tydzień nie zmrużyć oczu ale nikomu nie polecam, potem kolejny tydzień chodziłem jak zombie, a spałem po 12-15 godzin na dobę. Niektórzy ludzie cierpiący na bezsenność czasami nie śpią dużo dłużej i "jakoś" żyją. tahela, kolorowych Vian, 15 minut wystarczy, żeby umysł sobie odpoczął, z ciałem jest inaczej, ale siła samozaparcia jest zadziwiająca gdy ma się odpowiednią motywację
-
Raczej ma wpływ na postrzeganie tego przez nas samych, tzn. wyolbrzymiasz po prostu problem, w tym sensie, że nie akceptujesz do końca siebie takim jakim jesteś. Poćwicz może trochę przed lustrem, wielu osobom to pomaga.
-
Nie, po prostu ironiczna riposta na Twoje argumenty o nastolatkach. Marihuana nie jest dla każdego, to fakt, ale też faktem jest, że wielu ludziom pomaga, lub może pomóc, tak samo jak mocniejsze psychodeliki (ale nie wchodźmy tu na ten temat, bo znowu mi bana dadzą ), po prostu wszystkiego trzeba używać z umiarem i odpowiedzialnością. Co do uzależnienia od benzo, ja akurat nie mówię o tym, bo to oczywista oczywistość, z resztą od wszystkiego można się uzależnić. Ja mam na myśli skutki uboczne wynikające z długotrwałego przyjmowania jakiejś substancji i nie tylko fizyczne, ale i psychiczne. Przeczytaj sobie książkę, której tytuł podałem kilka stron temu, tam się kompetentni ludzie (byli pracownicy firm farmaceutycznych) wypowiadali na temat jak "przepychali" na rynek np. fluoksetynę, żeby nie napisać wprost o skutkach ubocznych, jak kombinowali z tekstami na ulotkach, itp. O tym, że u wielu osób takie substancje powodują zupełnie odwrotne działanie do zamierzonego. I to wychodziło już w badaniach klinicznych, ale żeby nie stracić zainwestowanej kasy musieli wepchnąć to na rynek, żeby im się zwróciły koszty, a dodatkowo dobra reklama to klucz do "sukcesu" i milionowych zarobków. I powiedz mi teraz czym to się różni od zwykłego "dilowania" na ulicy, gdzie Cię ktoś zapewnia, że jego towar jest w pełni bezpieczny, itp? Do czego zmierzam... do tego, że osoby wypowiadające się negatywnie o substancjach, które są nielegalne po prostu najczęściej nie mają pojęcia o czym mówią i nie mówię akurat o Tobie ekspert_abcZdrowie, chociaż też można wyczuć u Ciebie taką podstawę. Fajnie że pomagasz ludziom, że wykonujesz swój zawód z powołania (przynajmniej tak sądzę), ale powinnaś spojrzeć na problem z szerszej perspektywy, a nie tylko na to, czy coś jest zalegalizowane i opodatkowane przez rząd czy nie. -- Pt, 2 wrz 2011, 02:51 -- Jeszcze do tych nastolatków... właśnie dlatego pisałem, że ludzi trzeba edukować w tym temacie, a nie z góry zakazywać tego bez żadnego wyjaśnienia i straszyć więzieniem. Bo to działa w zupełnie odwrotną stronę. Gdybym nie wiedział tego co wiem o szeroko pojętych "narkotykach" (i mówię tutaj o wiedzy wyniesionej z Internetu, z takich stron społeczności jak erowid, hyperreal, bluelight, które większość ludzi nazywa "siedliskiem ćpunów"), to bym pewnie już dawno wpieprzył się w niezłe bagno. A tak to przynajmniej wiem co jak działa, mam świadomość skutków i przede wszystkim wiedzę o każdej z tych substancji, których nawet nigdy nie zamierzam próbować.
-
Witam, co powiecie ciekawego?
-
Oho, widzę że się panie wreszcie pokazały Fajne zdjęcia, ale jak to się mówi - im lepsza impreza tym mniej zdjęć, bo nikt nie ma czasu ich robić
-
Zdecydowanie najlepszy sposób nauki obcego języka to po prostu konwersacje w tym języku. Czy to na żywo, czy przez Internet, ważne żeby rozmawiać jak najwięcej z różnymi ludźmi. Inne to oglądanie filmów w oryginale, czytanie książek/artykułów po angielsku, ogólnie wszelkie zetknięcia z obcym językiem jakoś go nam przybliżają, jeżeli zna się już podstawy. -- Pt, 2 wrz 2011, 01:49 -- Chcesz mówić "perfekt" to nie pozostaje nic innego jak po prostu dużo gadać, aż będziesz miał odpowiednio duży zasób słów i wyrobisz sobie akcent do tego stopnia, że spokojnie będziesz mógł mówić jak rodowity anglik Ale do tego potrzeba czasu, nie ma "szybkich" sposobów, chyba że ktoś ma wrodzony talent do tego i potrafi się nauczyć w rok kilku języków naraz, a takich ludzie jest bardzo niewielu. -- Pt, 2 wrz 2011, 04:37 -- Aha, dopiero przeczytałem cały temat... w takim razie, jak już inni pisali, czytaj specjalistyczną literaturę, oglądaj dokumenty po angielsku, które opowiadają fachowym językiem, itd. Nie próbowałem nigdy SIT-y, ani nic podobnego, ale nie wszystkim takie coś podchodzi po prostu, jak wypróbujesz to daj znać czy w ogóle coś Ci to dało?
-
Z tą tequillą to jest śmiech na sali, przecież to właśnie bardziej jabłkiem zalatuje, to jest po prostu taki "napój" alkoholowy jak Redds, itp.
-
Czy są tu jacyś pracoholicy?
CichoCiemny odpowiedział(a) na Aarica temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
Bavarka86, zmiana pracy -
Naiwni to są ludzie, którzy nigdy nie palili, a się wypowiadają jako eksperci w tej dziedzinie Branie benzo miesiącami, czy SSRI latami (jak to zalecają lekarze) mogą mieć dużo większe skutki uboczne, ale o tym już jakoś mało kto wspomina, bo to oczywiście "leki"
-
detektywmonk, to jest pewnie związane z tym, że moderatorzy często przenoszą posty z tematu do tematu.
-
Mogę, bo sam kiedyś piłem te desperadosy, potem odkryłem Żywe i Ambery i zmieniłem zdanie całkowicie odnośnie piwa, nawet już Tyskich i Żubrów nie pije, bo to syf
-
Ka_Po, a dziękuję. W ogóle pamiętacie co pisałem o tym szerszeniu co mi między okna wleciał? To się okazało, że sąsiad miał ich całe gniazdo na dachu, ale jakoś już sobie z nimi poradzili.
-
nie ma to jak pierogi z mięsem i kawa o tej godzinie
-
No i co, ale tego w ogóle nie można porównać do prawdziwego piwa, to bardziej słabego jabola przypomina.
-
bry
-
To widzę, że miałeś duże szczęście odnośnie dentystów, wiele jest niestety takich, którzy nie wiedzą w ogóle jak się zabrać za zęby, a wcale nie jest tak, że muszą oddać kasę (można nawet iść z tym do sądu) ale i tak potem inny musi po nich poprawiać. ekspert_abcZdrowie, no a czy w ogóle kiedykolwiek zainteresowałaś się terapeutycznym działaniem marihuany, czy samych kannabinoidów (syntetycznych) czy na jakiej podstawie wątpisz w ich działanie? Nie bez powodu powstają leki takie jak Sativex, niestety ciągle trudno dostępne, ze względu na to negatywne podejście społeczeństwa.
-
No w sumie możesz się z czasem zdziwić marcja, akurat desperados to wyrób piwo-podobny No ale co kto lubi.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
CichoCiemny odpowiedział(a) na shadow_no temat w Off-topic
pierdole, nie robię, idę spać -
Kiedyś miałem motyw z dotykaniem żelazka, nie wiem czemu, ale jak stało to musiałem "pogłaskać", je od tej niebezpiecznej strony... no i kiedyś było świeżo rozgrzane, przejechałem ręką i na tydzień miałem dłoń wyłączoną z użytku... to mnie oduczyło tego idiotycznego natręctwa. Z kurkami to też już chyba kiedyś pisałem, ale gorzej mam ze śrubkami, a że często coś przykręcam i odkręcam (najczęściej sprzęt komputerowy) to często zdarza mi się po prostu przekręcić gwint i dodatkowo się przez to wkurwiam.
-
Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...
CichoCiemny odpowiedział(a) na madeline20 temat w Nerwica natręctw
Najlepiej je po prostu wyładować, kup sobie worek treningowy i nawalaj w niego ile sił, jeżeli Ci to pomaga, jeżeli nie to idź pobiegać, biegnij aż się zmęczysz tak, że padniesz. Krzycz, albo policz spokojnie do dziesięciu... nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo każdy musi znaleźć swój własny sposób na wyładowanie emocji. -
A ja nie lubię wciskania każdemu z góry tekstów typu "idź na terapię", bo w wielu przypadkach można poradzić sobie innymi sposobami, mam tu na myśli po prostu rozmowy z ludźmi, z przyjaciółmi, mi osobiście one dają dużo więcej niż gadanie z psychologiem, a zamiast płacić tyle kasy obcej osobie wolę sobie kupić worek dobrej trawy, która działa na mnie terapeutycznie.
-
Vian, Nie zrozumiałeś ironii po prostu
-
Odnośnie silnika forum to raczej bym polecał coś lżejszego , żeby odciążyć trochę serwer, no i lepiej zoptymalizować mysql/php A ze zmian wizualnych to raczej wiele nie potrzeba, logo jakieś fajne i tyle.