Skocz do zawartości
Nerwica.com

CichoCiemny

Użytkownik
  • Postów

    878
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez CichoCiemny

  1. samara22, nie, nie, kultura była, nikt nie umarł, nie przyniósł do domu drzewa (tak jak kilka miesięcy temu) ani nie rozwalił mi tv, więc jest ok -- So, 24 wrz 2011, 21:44 -- od tego gadania o kebabach i tortillach się zrobiłem głodny, więc idę do kuchni.
  2. Lady_B, no jak nie byłaś upalona, spytaj się każdego kto był to Ci powie, że byłaś albo to ja byłem za bardzo w każdym razie było fajnie. leki Ci pomogły, no ok, ale jeżeli teraz działają w odwrotną stronę to może czas jednak coś z tym zrobić, zamiast zwiększać dawki?
  3. pierwiastek z komara trzeba obliczyć całką -- So, 24 wrz 2011, 21:32 -- tortilla to jakby ciasto naleśnikowe, może trochę inne, w każdym razie w środku może być co chcesz, najczęściej jest właśnie kurczak z dodatkami.
  4. samara22, na pewno lepszy niż trucie się ssri przez lata -- So, 24 wrz 2011, 21:30 -- my mieliśmy zajebiste rozkminy i ciągłą śmiechawę jak ostatnio paliliśmy u mnie na spotkaniu, więc i Tobie na pewno też by było fajnie.
  5. olejcie te "leki", to tak naprawdę ma więcej skutków ubocznych niż pożytku. lepiej sobie spalić fajkę (s)pokoju -- So, 24 wrz 2011, 21:27 -- Lady_B, przypomniał mi się Twój zajebisty śmiech jak w sobotę siedzieliśmy w piątkę i paliliśmy , fajnie było wtedy, oby więcej takich spotkań. samara22, z kurczakiem to tortilla jest zajebista i z jakimś pikantnym sosem i oczywiście frytki do tego, ale też najlepiej samemu pokroić ziemniaki i zrobić sobie na patelni.
  6. Nie łam się Lejdzia. Ostatnio oglądałem jakiś film o eutanazji, tamci ludzie mają dopiero przejebane. -- So, 24 wrz 2011, 21:22 -- samara22, oo ale bym sobie zjadł kebaba też i napił się pepsi, zdrowe żarcie rządzi
  7. Ślicznotka, śmiech to zdrowie w końcu, relaksuje ciało i umysł
  8. no włącz, żeby energia weszła przez stopy, po kostki i wyszła udami... czy jakoś tak
  9. a tam gadacie, życie jest piękne, trzeba tylko umieć przefiltrować sobie ten cały syf, który krąży wokół każdego, tak żeby się cieszyć chwilą.
  10. Wszystko obecnie w jakiś tam sposób na nas oddziałuje, to jest oczywiste, ale żeby się przed tym "chronić" to trzeba by żyć z dala od cywilizacji. Pozostaje się po prostu przyzwyczaić i nie myśleć o tym, bo już większe prawdopodobieństwo jest, że zabije nas dachówka podczas spaceru po mieście, niż takie promieniowanie. Większe anomalie w organizmie powodują mrożonki i fastfoody niż sprzęt elektroniczny.
  11. Michuj, no po części masz rację, temat dosyć "elastyczny", ale niestety nie ma złotego środka, zawsze ktoś będzie niezadowolony, ktoś pokrzywdzony, a ktoś inny się wzbogaci kosztem tamtych. halenore, można spać z roślinką powiem Wam, że makaron z czipsami smakuje wyśmienicie -- Pt, 23 wrz 2011, 02:07 -- na poprawę humoru komentarz tygodnia
  12. halenore, no dlatego wspomniałem o mentalności polaczków. Mad_Scientist, to łap heda na koniec rundy. chciałem jeszcze coś wkleić, ale gdzieś mi umknęło, może siedząc na tronie sobie przypomnę
  13. Michuj, wystarczy się minimalnie wysilić, a dostęp się znajdzie, poza tym, istnieje w cholerę różnych specyfików całkowicie legalnych (analogi substancji nielegalnych), tylko wie o nich tak mało osób, że nawet policja i sanepid nie są w stanie ich zidentyfikować. I nie mówię o "dopalaczach", gdzie nie ma podanego składu, tylko substancji czystych, gdzie wiadomo co się kupuje. Ale i tak jestem za tym, że nie karać ludzi za posiadanie i hodowlę swojej ulubionej odmiany trawki, no bo to co jest na czarnym rynku to najczęściej mocne indici, które akurat mi średnio podchodzą, a dobrych sativek nie ma za bardzo, chyba że właśnie od jakiegoś kumpla, który akurat to hoduje i się podzieli, ale właśnie ryzyko niestety jest zbyt duże, mało kto chce się narażać na konflikt z prawem i przez to czarny rynek i przestępczość kwitną i powodują dodatkowe problemy, których można uniknąć. Poza tym, jak ktoś chce ćpać to i tak znajdzie do tego drogę (i nie powstrzyma go żadna ustawa w prawie), a chyba lepiej żeby robił to "z głową" i miał chociaż minimalną wiedzę na ten temat i towar dobrej jakości, niż żeby nie wiedział co bierze, czy przedawkowywał jakieś kaszlodyny, żeby tylko się naćpać, a potem lądował w szpitalu. no to tyle i już mnie nie ma. -- Pt, 23 wrz 2011, 01:51 -- Mad_Scientist, pwned
  14. Michuj, podział na "miękkie" i "twarde" dragi jest bez sensu ogólnie, ale to nie czas na taką dyskusję, bo właśnie mi się włącza gastro i idę do kuchni
  15. Mad_Scientist, no właśnie trawiłeś w sedno, polaczki cebulaczki zawsze będą przeciwni
  16. Michuj, w Portugalii to jednak daje pozytywne rezultaty a prawo działa u nich w ten sposób od 10 lat, więc sam się zastanów czy lepiej jest karać, tak jak teraz, czy edukować społeczeństwo i kontrolować jakość towaru, jednocześnie zmniejszając przestępczość.
  17. jakbym został dziwką... znaczy posłem w sejmie, to z buta bym wprowadził to co w Portugalii (jeżeli chodzi o substancje psychoaktywne wszelkiej maści), ale znając mentalność polaków skończyłbym na krzyżu lub jeszcze gorzej.
  18. Ślicznotka, raczej ambienty i do łóżka porozkminiać życie ale najpierw coś jeszcze zjem, o ile się jakoś zwlokę z fotela, bo te moje kanna działają jednak zajebiście i już bez omdleń
  19. dune, nic się nie zmarnuje, niech czeka na odpowiednią okazję. poza tym, to rodzice wrócili, czyli back to reality i trzeba się wziąć za jakąś robotę ale mi się nieee chceeeee
  20. Ślicznotka, mmm, dziękuję, teraz już na pewno nie wstanę z fotela
  21. Michuj, you just feel sorry for yourself, stand up and get a life.
  22. Mad_Scientist, Why should you do anything? You have to chill out and enjoy your life. Your green life
×