szczerze mówiąc , prawdziwej czystej RADOŚCI wpadającej wręcz w euforię to już kilkanaście lat nie czułem( ostatni raz chyba będąc dzieckiem , nie liczą narkotyków ) ,,, więc jak czytam ,iż ktoś odczuwa radość , bo sobie kupił nowe kalosze to nie wiem co o tym dosłownie myśleć .
aaaa było jedno, jak zdałem prawo jazdy , wtedy ucieszyłem się na maxa .
teściowa kupiła mi jakąś przyj-ebaną bluzeczkę za 70 zł( która dam ojcu pod choinke ) , zamiast dac mi kasę na leki . Co za brak wyobrażni , co za miażdzyca !
naprościej nazwałbym to wyrzutami " co ja wczoraj pisałam " . Dzisiaj jesteś pijana złością , ale jak wytrzeżwiejesz , będzie kac .
Przecież nie codziennie tak brykasz ,,, jako dziś
musiałem dorzucić te brakujące 2,5 mg ,,, posłabło mi sie . Kuźzwa .
Nawet 2,5 mg robi dosyć duże różnice w funkcjonowaniu .
Oto rzecze niewolnik Escitalopramu .
konar miałbyć dla Ciebie , żeby Ci komin przeczyścił stary druciakiem , bo słabo mamroczesz
,,, jutro rano jak się obudzisz , pamiętaj ,ze będziesz się wstydzić dzisiejszych słów,,, takie Kobiety jak Ty tak mają .
Poza tym powiem szczerze ,że oprócz kilku jebanych złodzieji to wszystkich lubie na tym Forum , a kogo uraziłem to sorry
podniesienie dawki może tylko pogorszyć sprawę z długotrwałym snem .
Lepiej dokoptuj do 10 mg dobry wyciąg z dziurawca . Ja tak zrobiłem i pomogło , mniej depresji ,większą żywotność .
Dziś zmniejszyłem dawkę esci z 10 na 7,5 mg .