Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. WitaJ Bracie z AA . U mnie leci 13 rok bez alkoholowego prostytuowania sie . Życie bez ścierwa jest stokroć lepsze od niewygód życia w trzeżwości . Chyba dobrze to powiedziałem ?/ Masz racje , mega-kace były najgorsze i te noce na zjeżdzie, mary a dna piekieł nie widać , ni to sen ni to koszmar ,prawie jak piekło .Rozdygotanie , rozdezelowanie duszy z ciałem , maaaaasakra ! Ja leżałem po największej alkoholowej wywrotce na Detoxie 37 dni . Wtedy sie obudziłem i zrozumiałem ,że zabawa z alkoholem to droga na cmentarz , a ja w wieku 27 lat nie chciałem umierać . Potem AA , odwyki ,,,, jestem wolny od ścierwa w płynie i tak samo jak Ty bezsilny wobec puszki z piwem . Trzymaj się Brachu . Paweł alkoholik.
  2. distorted_level68, dyskusja na noże ,,, ale to Tutaj normalne . Dobrze ,że to wirtual , bo w realu obsrali by się na siebie . Nie takie szoguny tu odchodziły . Dzisiaj jest bardzo spokojnie ,średni deszczyk .
  3. koksem ,,, dobre . Skoksicie się jak przejrzałe kalafiory w dziale warzyw w Biedronce ,,, no ale jako stary lekoman -weteran życzę Wam kosmiczych odjazdów . Jedyne co z koksem ma wspólnego Topi - ku pociesze Wam powiem Panienki - to ,że po obydwu nie ma się apetytu i sie chudnie . Tak więc do boju panny i zdawajcie relacje ,,,czy jeszcze oddychacie -- 24 mar 2017, 18:02 -- https://www.euroclinix.net/pl/odchudzanie/qsymia amerykańskie novum na odchudzanie : Fentermina+ Topiramat
  4. https://www.youtube.com/watch?v=9rrzB2oVsmM
  5. JERZY62, jak dla Ciebie ,jeeeszcze ( jak zdążysz ) za 99 groszy . http://www.apte.pl/21388,depresanum-x30-tabletek-d-w-.html
  6. Na Examine o szafranie (https://examine.com/supplements/saffron/) piszą, że nie koliduje z SSRI. A nawet są 2 badania gdzie w połączeniu z fluoksetyną redukuje dysfunkcje seksualne: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22552758 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18693099 Piszą też, że mimo tego nie ma jako takiej augmentacji działania/leczenia z SSRI. Najlepsze jest to: https://examine.com/rubric/effects/view ... ssion/all/ 9 badań u ludzi potwierdzających zmniejszenie objawów depresji (dawka 30 mg dziennie). To niszczy banię: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15341662 '30 mg szafranu przy słabej-średniej depresji po sześciu tygodniach jest porównywalne z efektywnością leczenia 100 mg imipraminy' Także bardzo ciekawy i niedoceniany/pomijany suplement. Szafran ma coś w sobie , na pewno jest dobrym afrodyzjakiem , obniża cukier ,,, ale u mnie powoduje jakąś lękliwość ( dziś wziąłem na pusty żołądek 1 tabsa Depresanum ) . Chciało mi się mocno ( jak na 1 tabletke ) po-rrrruchać ,,, co przy dawce 15 mg esci jest nie lada wyczynem . Nie wiem jeszcze jak z działaniem antydepresyjnym , bo nie mogę wziażć szafranu solo , ale z badań wynika ,że jest ono duże . Warto wypróbować .
  7. Swego czasu przy braku działania 20 mg zwiekszyłem fluo do 40 mg . Ta zagrywka nic nie dała . Przeskoczyłem na anafranil , ruszyło .
  8. miuciia, a próbowałaś wyższych dawek wyciągu z dziurawca ? A jak u Ciebie z lękiem , towarzyszy depresji , czy Twoja depresja jest raczej płaska /anhedonomiczna ?
  9. taaak i pewnie gówno w złoto zamienia . Weż przestań w takie bujdy wierzyć . Wszystko napiszą żebyś kupił . Rzetelnych informacji lepiej nie szukać u sprzedawców .
  10. u mnie nie ,,,ale tym się nie sugeruj, może innym pod tym względem pomaga . Ja juz stary i łeb mam zryty więc i efekty mogą być niemiarodajne .
  11. -po swoich doświadczeniach z tym lekiem tego właśnie obawiałbym się najbardziej ,że może oprócz wyciszenia-zmulenia i porządnego działania antynałogowego powodować stany zbliżone depresji ( nie samą depresję , ale cos w rodzaju depresyjności ) . Ja brałem to do paro , ai tak po jakimś czasie dopadła mnie depresyjność . Jednak ( jako uzależniony od trawy ) nie mogłem wtedy na tym leku patrzeć na to świństwo . Coś za coś . Pierwszy raz słyszę ,żeby ten lek brany solo służy w walce z depresją . Jednak są na tym świecie rzeczy ( jak to mówił Ferdynad Kiepski ) , którze się patologom nie śniły . Zyczę zdrówka . Jako osobie miuciia, depresyjnej i lekoopornej nie zaproponował Ci lekarz elektrowstrząsów , czy też wlewów ketaminowych ,,, tylko łup Topiramat ?
  12. strata kasy , ,,już lepiej kupić sobie chelat magnezu , ew. zrobić lewatywę z octu jabłkowego
  13. Wudezet, jesteś PEWNY ? Przy tak rewelacyjnym samopoczuciu i braku kaca oraz innych złych konsekwencji ciężko Ci będzie zrezygnować z weekendowego chlania -fenibutowania . Macki nałogu już zapuściły w Twoim mózgu korzenie . Być może Ci się uda zerwać na dobre z tego typu niszczącymi rozrywkami ,,, jednak nie sądzę ,że teraz pójdziesz do klubu na trzeżwo i będzie Ci fajnie bez alko i feni . Czegoś będzie Ci brakować .Czegoś,,,by zabawa szła w najlepsze . U mnie było tak wpierw z alkoholem , potem tramal . Początki znajoności z tymi ścierwami były piekne , tydzień w tydzień ,aż w koncu bańka pękła , skończyło się życie na kredyt , trzeba było zacząć słono płacić . Po weekendowych tańcach z tramalem po roku ( nie wspominam ,że dawki urosły z 300mg do 3000 mg w trzy dni ) zaczęły pojawiac się depresje , lęki i tego typu atrakcje . Juz nie było tak fajnie , jak na początku , tak bezboleśnie i tęczowo . Nie znam tego fenibuta i nie wiem dokładnie i praktycznie jak to działa ( tylko z waszych opowieści ),,, ale jak cos daje Euforię , to tylko czekać jak będzie sranie pod siebie i obgryzanie paznokietków z bólu dupy na zejściu . Jak to mówią wahadło wychylone w jedną stronę da takie samo odbicie w strone przeciwną . Wudezet, tak więc ruszaj na te tance , balety , kluby ( dobrze ,że mam to poza sobą ,i dobrze ,że za moich czasów była TYLKO wóda )i pamiętaj ,żeby się w porę opamiętać . KONIEC KAZANIA> AMEN>>>
  14. czyli wychodzi na to ,że pierzga to nie to samo co pyłek kwiatowy ? Niby pyłek ,ale zakombinowany ? Tak ?
  15. Carica Milica, ja to po tym leku dostaje takiego wkurwa ,że za Chiny ludowe bym tego nie wziął . Ostatni raz chyba pare lat temu spróbowałem się tym leczyć( choc wcześniej miałem kilka podejśc z tym syfem ) , to rozjebałe- m podczas kłótni w domu ścianę , wypier-doliłem z gara całą wielkanocną kiełbasę ( pies miał wyżerę , trafiło się , wperdalał az mu się ucszy trzęsły ) . A ja powiedziłem sobie ,NIGDY WIECEJ TIANEPTYNY !!!! Ten lek obniża poziom serotoniny , a ja i bez tego mam jej za mało ,,,,
  16. Nie ma za co. Jak będziesz miała dalej takie mocne uboki ( jak obecnie ) zrezygnuj z tego leku . Nie warto się tak katować . Są lepsze specyfiki , bez tylu niedobrych sensacji .
  17. uważam ,że powinnaś tak zrobić ,,, przy takich ubokach spokojnie
  18. fenoloftaleina, może zmniejsz dawkę . Przypuszczam ,że bierzesz 3X po jednej tabletce ?
  19. Starzejemy się Brachu , ,, niedługo 50 latki będa dla nas w kwiecie wieku ( oczywiście jak będziemy mieli po 60 )
  20. widzę ,że już doszczętnie Ci odbiło . Baw się , baw ,,, ale uważaj ,żeby w trumnie nie skończyć , nie przedawkować . Achino wie co mówi , nie takie skoczne podjebajki na fenibucie tańcował Posłuchaj Go ,puki jeszcze czas .
  21. dopamine, oczywiście ,że hu-ja warte . Jak kiedyś jakiś filozoficzny palant powiedział ,że są wielkie kłamstwa , małe kłamstwa i trzeci blef to: statystyka . Wziąłem ostatnio ten pitolony ekstrakt z szafranu ( Deresanum - nazwa właściwa , bo hu-jstwo wywołało u mnie dwudniowa depresję i wkurw na maxa ) ,,, a jakie tam w opracowaniach naukowych pisali ,że to dobre, skuteczne i " podnoszące na duchu " . Mi nie pomogło , więc niech teraz kasę oddają !!! Jak byłem mały to dobrze mi Stary często gadał ,żeby nie we wszystko wierzyć co jest napisane . Kiedyś ojciec jak był mały to zobaczył napis na płacie "Dupa " ,a że chciał pogłaskać to mu się drzazga wbiła i od tamtej pory ma wylewke na takie pitolenie .
  22. Wziąłem na noc 2 tabletki , jak byłem śpiący to po pól godzinie rozbudził mnie ten lek na dobre . W ogóle nie mogłem po nim zasnąć , w ruch musiał pójść clon . Rano obudziłem się z lekkim lękiem i mam wyrażne problemy ze skupieniem się . Cos w tym ekstrakcie z szafranu musi być . Na pewno nie jest to lek na noc , bardziej na dzień . No cóż , fortuny nie kosztował ,,, jeszcze kiedys będe do niego podchodził , ale za dnia . Pozdrawiam.
  23. jeszcze nie ,,, dziś dopiero przywiózł kurier , a rzeczy tego typu biorę na noc .Tak więc dziś wezmę to na noc, i jak dożyję po tym specyfiku ranka to zdam relację
×