Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. przyznam szczerze ,że dla mnie takie dawki Wenli to KOSMOS. Najwięcej brałem kiedys 150 i myslałem ,że mózg mi sie ugotuje. Teraz to nawet jabkym wział 75 to chyba bym przez dwa dni nic niemógł zjeść ,a o nerwówie to nawet nie chcę myślaęć jaka by byla,,,nieznośna.
  2. Tak , już teraz to nezły biznes . Co za bezduszne czasy, komputerowo wybrani sobie ,,,ona ceni sobie( szuka) wysokiego kulturystę o duszy golębia i anioła , On szczupłą ,z szerokimi biodrami ,itd zaraz program komputerowy was połączy, poczekajcie to zajmnie tylko chwile ,wszak nie macie za duzo czassssu ,,,na życie
  3. Uwierz mi jakbym miał coś takiego teraz robić,chyba bym odpadł z gry. Wolałbym poznać jakąś dziolchę ( mam żonę) na ulicy niz całe to szmuglowanie siebie . Jak widze moja siorę jak na tych czatach rozmowy wieczne prowadzi,,, zbiera mnie na wymioty. Co tydzień inny gutek ,a spotka się z jakim raz na miesiąc . Chyba juz to polubiła ,sztuka dla sztuki. Wolę zapach kobiety na ulicy ...
  4. Dla faceta bynajmniej zdjęcia sa podstawą , najlepiej skąpo ubranej dziewczyny , zresztamoże być i naga , nie zaszkodzi. A dla kobiet nie wiem na ile to i jak bardzo ma znaczenie. Wiadomo ,że szanse rosna jak się jest przystojnym i bogatym ,w dodatku ze sprzetem jak James Bond i możliwościami nie do przecenienie . No ale zdarzają się takie kurduple ,brzydcy , biedni ( acz wydagani) w dodatku małomądrzy , a dziewczynę maja w miarę nawet ładne.
  5. Dla kobiet ZAPACH ( ten w pocie przede wszystkim ) faceta jest najważniejszy . Fizycznie facet może się podobać , być pociągający ,ale to nie to glownie decyduje czy kobieta rozłoży przed nim kolana. Zapach , feromony i możecie sobie tu mówić o tęgich owlosionych klatach ,,, i tak będziecie zdeterminowane zapachem faceta. Potem jak już to zajarzy w ruch idzie inteligencja faceta , przede wszystkim gadulec , zdodnie z zasadą " przez uszko do łożka" . My faceci jesteśmy wzrokowcami. Konsekwencje tego niech każdy sobie sam wyobrazi ( jak umie). Jednak często mnie zastanawia to , czy te internetowe podniety maja rację bytu ( bez zapachu a , jedynie ze zdjęć)i na ile to sie może sprawdzić przy pierwszym spotkaniu w realu.
  6. Ladywind , kiedy usłyszałem ten utwór po raz pierwszy w 92 roku " zakochałem " sie w nim . Mam orginalną płytę na kasecie ( zreszta nie tylko ta płytę ,bo i następną" Boheme". Świetne i często słucham. Piosenka , która zamieścilaś trochę wyżej jest najlepsza na tej płycie.
  7. Ja tez siebie znam . Zwykle po jednym piwku kończyłem po tygodniu zarzygany i rozdygotany jak rozklekotany tłumik w trabancie.
  8. Ja już po dwóch dniach miałem dośc tego rozkur+wa i nasilonej nerwicy .Żenam Panie Coaxil! Adieu!
  9. Nie będę komentował . Powiem tylko ,że pani Kopacz bardzo się żalila ,że w Sejmnie nawet w windzie ( czy czymś takim ) nikt jej z parti prawicowych nie mówi nawet dzień dobry . I dobrze ,bo akurat jej bardzo nie lubię za cały burdel jaki zostawiła w Służbie Zdrowia. Nikt tam nie klania się , ani nie wymienia sobie nawzajem uprzejmości. Trwa walka na każdym poziomie. Walka o dobro Polski . I PIS tę walke wygra już wkótce. A jak wygra , mam nadzieje ,że zmieni paranoję zdawania Prawa Jazdy. Moja Nadzieja!
  10. Przyznam ,że jak nawet dla mnie to dosyć dziwne podejście. Kłopoty zawsze będa sie pojawiać a potem znikać w Zwiąku dwóch osób a zaslepienie milością , tez przejdzie z czasem ,( jeśli w ogóle się pojawi). Dla mnie zycie w pojedynkę to był by dramat , solotrgedia. Nie lubię takich symfoni na jedne skrzypce . Może Ty masz inaczej , choc nie sądzę , a Twoje tłumaczenia to jakaś obrona przed bliskością drugiej osoby. Kiedy napijesz się alko tez tak myslisz , czy snujesz wtedy fantazje o wspaniałym swoim Związku?
  11. wiesz co Poem , uważam ,że samotnośc to najlepsze paliwo dla naszej szajby. Człowiek sam, potrafi stworzyć sobie w swoim cierpieniu niekiekawy i daleki od rzeczywistości obraz siebie i świata. Szkoda ,że nie masz kogoś z kim mogła byś się podzielić swoją głębią. Może wiek u Ciebie juz nie ten na takie znajomości , a bardziej trzeba szukać partnera życiowego ?, płci przeciwnej? Nie wiem dywaguję tylko
  12. Nie podniecajcie sie tak tym Modafilinem. Raz to wziąłem i nie mam zamiaru więcej płacic za cos co nie pozwalało mi tylko zasnąć , a rano czuć sie w sumie prawie tak samo jak po wyspaniu ,czyli w miarę dobrze. Nic poza tym . Żadnego wiekszego wpływu na lepszą koncentrcję ,ale jako antyusypiacz z tego ma u mnie 6 . tyle tylko ,że jak dla mnie to niepotrzebne , wole zdrowo pospać . Wielu ludzi, zauważyłem podnieca się niezdrowo tym lekiem ,ale do metylofenidatu ( oprócz efekty antynasennego ) daleko mu jeszcze.
  13. a mówisz o metamfetaminie . To nie lek tylko narkotyk i naszemu koledze mogłoby to tylko zaszkodzić. Ja zaproponowałem mu leki ,a nie diabelskie proszki
  14. CO TO JEST ? Podaj stronke , za ile i czy legalnie ? Jesli to taki sam pobudzacz jak Selegelina , to nawet mi nie mów gdzie to kupic , bo z miejsca odpuszczam takie barochło.
  15. Metylofenidat , i nie ma bata! moja rada przebije wszystkie wasze pomysły, mówiąc bardzo nieskromnie i pysznie ,ale po prawdzie. A + koniecznie Reboxetyna ( zapomniałem o niej , ale też ma niezłego KOPA)
  16. Kalebx3 Gorliwy

    Witam i wyjaśniam

    +++ bujna wyobraznia , odwaga i mamy nawet na Forum dla graczy w szachy ( w towarzystwie damsko -męskim ) podchody nie tylko szachowe . ,,,a i jeszcze wysokie libido osobnicze.
  17. odciąga od nudy, zakreca nasz umysł i zdobywa chwilę , nurza ją w akcie zainteresowania tematami , nowa namiętność,,,nuda na chwile znika, jest lżej.
  18. Kalebx3 Gorliwy

    Witam i wyjaśniam

    "głodnym chleb na myśli ", dokładnie jak napisałes,i Ci którzy zdążają w ku tym tematom , nawet podświadonmie pragna miłości , seksu , imtymnych bliskości . A ,że najłatwiej w substytucie komputera ,,, to jest jak jest . Mówie od strony faceta.
  19. Jeszcze co do nudy , fajny fragment z tej ksiązki Brodskiego: " Co się tyczy nędzy, nuda stanowi najbardziej brutalny aspekt tej niedoli, a ucieczka od niej przybiera jeszcze bardziej radykalne formy: gwałtownego buntu lub narkomanii. Oba zjawiska są przejściowe, gdyż niedola ubóstwa jest nieskończona; oba, z powodu owej nieskończoności, drogo kosztują. Ogólnie rzecz biorąc, człowiek, który wstrzykuje sobie heroinę, robi to mniej więcej z tych samych pobudek, z jakich Państwo kupują magnetowid – żeby przechytrzyć jałowość czasu. Różnica jednak w tym, że tamten wydaje więcej, niż posiada, oraz, że jego droga ucieczki staje się równie jałowa, jak to, od czego ucieka – znacznie prędzej, niż Państwa droga. Na ogół, wyczuwalna pod palcami różnica między igłą strzykawki, a guzikiem stereo odpowiada z grubsza różnicy między rychłym a spowolnionym oddziaływaniem czasu na nędzarzy i możnych tego świata. Jednym słowem, czy ktoś jest bogaty, czy biedny, prędzej, czy później ta jałowość czasu go dopadnie." Ot , jałowoścć czasu , NUDA nieprzezwyciężona.
  20. Jestem Polakiem . We Francji właściciel winnicy( na której pracowałem ) powiedziłał mi ,że jak to mozliwe ,żebym nie pił wina i piwa będąc Polakiem . Był zaskoczony. Powiem Ci ,że teraz w te upały ciągnie mnie czasem ,żeby wypić ze dwa piwka . Jednak pierdolę takie cieńkie przyjemności , ,, jestem Polakiem, synem tego Narodu,i trzymam trzeżwą straż nad Odrą Adieu. -- 27 lip 2013, 18:18 -- Te trzy elementy co wymieniłaś , to prawdziwe części naszego nędznego żywota . I radze sie juz teraz z tym pogodzic ,żeczęsto będziemy w nie uwiklani. Czy zdrowi , czy chorzy." Pochwała Nudy " taki esej napisął kiedys Brodski. Po przeczytaniu go , zrozumiałem ,że tak samo nuda ,tak samo radość , tak samo upał, zimno , nadzieja , etc. To nusi być w życiu każdego z nas , nieodłączne,,,do samej smierci.Ameno. Nad odwagą to radze poćwiczyc , da sie to zmienić, wytrenować czasem . -- 27 lip 2013, 18:21 -- http://chomikuj.pl/Mitrandir/e-book/Poezja/Brodski+Josif/Brodski+Josif+-+Pochwala+nudy,18242033.doc
  21. Spoko , bo już myślałem ,ze się powymieniamy doswiadczeniami w walce z tą grożna chorobą
  22. Też masz ADHD? I jak je leczysz , leczysz ? i czym ? Króciutki off-top. I myślę ,ze osoby z ADHD sa szczególnie narazone na tego typu akcje , dzięki swej wrodzonej spontaniczniości i braku zachamowań.
  23. Rozumiem , nie Ciebie miałem na mysli , tylko kolegę. Kolega , przynajmniej na starośc , ajk będzie widział mlode laski idące ulicą to przynajmniej będzie miał co wspominac . Swiat bez wspomnien jest do dupy i bez smaku . ja mam co wspominać , często przypomniaja mi się dopaminowe skoki porządania ,,, ale ja już 43 lata , i niech tera młodsi używają. -- 27 lip 2013, 13:51 -- To mi sie najbardziej podoba w moich wpisach , rozłozone rece i brak komentarza . Tak wygląda moje ADHD, ,,
  24. Byłem raz w życiu Zauroczony Kobietą mlodszą od siebie o 22 lata. Obydwoje mysleliśmy o ostrym zjednoczeniu w miłosnej ekstazie ciał i orgazmów nieskończonych ,cudownych światów rozkoszy. Niestety , byla jeszcze żona...morale Wiem jedno TO BYŁO OPĘTANIE. OPETANIE>>> dosłownie , które może uleczyć TYLKO trwający czas .Zauroczenie , które nie pozwala logicznie myslec , które na samą myśl o tym Drugim powoduje taki wyrzut endomorfin ,że głowa się gotuje , paruje mózg , paraliżuje wszystko w duszy i ciele ,w dodatku genitalia napływaja krwią na maxa , a pragnienie seksu , jako najpełniej wyrażonej bliskości jest Wszystkim czego sie pragnie ,,,ach ( stare czasy) Tak więc rozumiem kolegę,,, ROZUMIEM! Stan zakochania , o którym niektórzy marzą ,,, marzą i marzą,,,,,,, co niektórzy pragną tego haju przez całe życie . Morze twoja Pani tez szuka czegos takiego u innych? Nie wiem.
  25. Skoro tak , to życzyc Ci tylko Powodzenia i miękkkiego upadku , bezbolesnych cierpień ,,, i twardej skóry.
×