-
Postów
14 806 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Lord Cappuccino
-
Rutynowo badają tylko na obecność alkoholu, ale coraz częściej można się spotkać, że badają też na obecność benzodiazepin, opiatów(morfina itp.), amfetaminy, kannabinoli(marycha).
-
Taka ciekawostka jeszcze- trazodon(Trittico) może dać pozytywny wynik na obecność mCPP- psychoaktywnego środka rekreacyjnego, bo to jego główny metabolit. Ale tu akurat spokojna rozczochrana, bo w przeciwieństwie do większości krajów mCPP jest w Polszy legalne.
-
Na pewno kategorycznie nie można prowadzić pojazdów jeśli na opakowaniu leku znajduje się symbol w postaci trójkąta z wykrzyknikiem. Poza tym nie powinno się prowadzić pod wpływem barbituranów (fenobarbital), benzodiazepin (klonazepam, alprazolam, diazepam itp.), z-drugs (zolpidem, zopiklon, zaleplon), neuroleptyków o profilu sedatywnym (chlorpromazyna, lewomepromazyna, klozapina itp.), niektórych leków na nadciśnienie tętnicze, opioidowych środków przeciwbólowych (tramadol itp.), leków przeciwalergicznych/przeciwhistaminowych I generacji (hydroksyzyna itp.). Kiepsko też będzie jak Cię złapią po kodeinie- należy do Grupy II-N wykazu środków odurzających- w organizmie ulega biotransformacji do morfiny. Jak potem wytłumaczysz, że jadłeś tylko leki na kaszel? Efedryna i pseudoefedryna(Tussipecty, Gripexy i inne smieci) to samo- ze względu na ich metabolity, może wyjść pozytywnie test na obecność amfetaminy.
-
Hm, mi najbardziej smakuje klonazepam- czuć wyraźnie wanilię, cytrynę i pomarańczę, oraz delikatną nutkę goryczy. Znowu w alprazolamie króluje kolendra, gałka muszkatołowa i cynamon, diazepam zaś to bukiet letnich smaków- pomelo, bergamotka i limonka, mniam.
-
Witaj na forum. Być może dopadło Cię tzw. wypalenie zawodowe, po tym co piszesz można też odnieść wrażenie, że przejawiasz symptomy spektrum zaburzeń depresyjnych. Nie chcę kategorycznie namawiać Cię do wizyty u specjalisty, ale myślę, że powinieneś to przemyśleć. Rozważyć wszelkie za i przeciw. Forumowa mądrość głosi, że nie ma ludzi zdrowych, są tylko niezdiagnozowani. Jeżeli obawiasz się pójść do lekarza psychiatry z powodu strachu przed ewentualnym zaszufladkowaniem jakąś eFką (w klasyfikacji od litery F zaczynają się kody zaburzeń/chorób psychicznych), łatką "świra" i związanym z tym ostracyzmem w środowisku, to może rozważ jednorazową konsultację psychologiczną albo wybranie się do psychoterapeuty. Taka wizyta nie obliguje Cię do niczego, możesz zrezygnować, a zawsze istnieje szansa, że zostaniesz nakierowany na przyczynę Twojego problemu i dowiesz się jakie są dostępne opcje rozwiązania go. Niestety prawdopodobnie nikt nie potrafi odpowiedź na pytanie co powinieneś zrobić ze swoim życiem i w jakim kierunku powinieneś pójść. Jeżeli uważasz, że Twój zawód w dalszym ciągu sprawia Ci satysfakcję, a otoczenie jest niesprzyjające, to być może powinieneś rozważyć zmianę zakładu pracy. Mimo negatywnych doświadczeń z ludźmi powinieneś jednak do nich wychodzić. Poszukać nowych kontaktów, odnowić stare znajomości. Zająć się jakimś hobby, która sprawi Ci przyjemność. Być może wyjechać gdzieś na jakiś czas, żeby złapać oddech i "zresetować" się, przemyśleć wszystko na spokojnie. Być może doświadczyć czegoś kompletnie nowego, czego nigdy nie robiłeś albo zrealizować jakieś dawno zapomniane marzenie. Wiem, że to kompletne truizmy, ale poza gdybaniem niewiele można powiedzieć.
-
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Alex90, Na jakie konkretnie objawy lamotrygina przestała działać- na ten pierwotny problem jakim była nerwica(somatyzacja, kołatanie serca, lęk, napięcie itp.) czy sprawy depresyjne("dół")? Może poproś lekarza, aby dołożył Ci jakiś nieuzależniający anksjolityk- może hydroksyzynę, chlorprotiksen albo jakiś betabloker- bisoprolol, metoprolol, propranolol. -
Być może zainteresuje Cię kilka tematów: kilka-metod-na-pokonanie-l-ku-t18867.html nerwica-l-kowa-co-zrobi-moja-historia-cz-2-t12050.html czy-to-s-objawy-nerwicy-w-tek-zbiorczy-t34805.html derealizacja-depersonalizacja-t1912.html
-
Witaj serdecznie na forum. Jest tu dużo osób z podobnym problemem.
-
Amfce- mam osobisty apel do Ciebie. Weź już kur.wa odpuść. Zostaw nas i to forum w spokoju. Daj odpocząć swojemu routerowi bo od resetowania i zmieniania IP po kilkaset razy na dzień mu się układ scalony shajczy. Multikont masz chyba więcej niż Putin jajek Faberge. Nas naprawdę gówno interesuje co robisz, i co masz do powiedzenia. Nikt tego syfu nie czyta i nie chce czytać. Więc proszę Cię, wypierdalaj, raz na zawsze.
-
No nie przesadzajmy, to tylko schizofrenik, pedofil i frustrat.
-
pozbawienie sie snu sposobem na objawy negatywne schizofreni
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na SongoSSJ temat w Schizofrenia
Dalsza jazdę na pozbawianiu się snu, ale u niektorych efekt deprywacji utrzymuje sie tez w kolejnym dniu po przespanej nocy. http://www.abc.net.au/science/articles/2013/02/26/3697827.htm http://www.pnas.org/content/early/2013/02/20/1217154110 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19576267 http://www.webmd.com/sleep-disorders/news/20000209/lack-of-sleep-takes-toll-on-brain-power https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4115565 -
pozbawienie sie snu sposobem na objawy negatywne schizofreni
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na SongoSSJ temat w Schizofrenia
Z tego co można wyczytać po deprywacji snu zwiększa się aktywność obszarów kory przedczołowej, płata ciemieniowego, a obniża aktywność płąta skroniowego. Poza tym następnego dnia zmniejsza się wydzielanie kortyzolu(hormon stresu), ale paradoksalnie zwiększa aktywności osi HPA. Badano też ludzki metabolom i okazało się, że w dniu nastepujacym po deprywacji zaobserwowano wzrost aktywności 27 metabolitów- w tym l-tryptofanu, serotoniny i tauryny. Dodchodzi też do wzmożonego uwalniania BDNF- neurotropowego czynnika pochodzenia mózgowego. A przy dłuższej bezsenności do down-regulacji i up-regulacji w wielu genach odpowiedzialnych za metabolizm, rytmy okołodobowe, reakcję na stres, odporność i odczyny zapalne. -
Owszem, być może są bardziej wysublimowane rozrywki i sposoby spędzania wolnego czasu jak poczytanie ambitnej literatury, gra w szachy, dyskurs wśród znajomych, aktywny wypoczynek itp. Ale zgadzam się z poglądem, że wszystko jest dla ludzi- w rozsądnych ilościach, w odpowiednim miejscu i o odpowiednim czasie. Czasami niektórzy ludzie po prostu potrzebują się "zresetować" i nawalić jak szpak- czy to będzie legalny alkohol, który sieje nie mniejsze spustoszenie niż inne prochy, czy inna używka. To nie świadczy od razu o rozpadzie osobowości, konieczności założenia cichobiegów, żeby prędko popędzić do monaru, czy obecności rogatego za uszami.
-
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
W ogóle jest refundowany, na konkretne wskazania- 3,20zł kosztuje. Nie musisz czekać do jutra. -
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Arypiprazol(Abilify) zdecydowanie nie powoduje tycia, problemów z miesiączką też nie bo raczej nie podnosi poziomu prolaktyny. -
Poczekaj koleżanko starsza, aż Ci załatwię trochę sativy albo DMT- to wniesie takie wartościowe doznania w Twoje życie, że zmienisz zdanie. A dodatkowe takie mistyczne przeżycia, objawienia religijne, że tylko się umocnisz w wierze swej po konsumpcji ten natury przez Pana stworzonej notabene.
-
No to pewnie walą jakąś kodeinę, dxm, pseudoefedrynę czy inne kinderdragi apteczne, w ostateczności mdma. Nie bój się, gówniarze z tego wyrastają. A jak nie wyrosną no to świeć latający potworze sphagetii nad ich duszami.
-
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Bierz, ze wszystkich neuroleptyków ten jest najbardziej zjadliwy. Jedyne co może, ale nie musi, na początku wystąpić to akatyzja- czy jak kto woli quasi-zespół niespokojnych nóg. -
Tak, tak, pójdźmy dalej- jak ktoś pali tytoń, chleje wódę i lubi sobie od czasu do czasu zajarać lolka to na pewno nie ma hierarchii wartości(albo są ona spaczone), nie ma pracy, nie ma żadnych perspektyw przed sobą, nie ma zainteresowań, jest niezdolny do założenia rodziny itp. A ja paliłem jak smok, lubię sobie zimnego browca strzelić czy jak jest okazja to obalić pół litra, ganję też od czasu do czasu zapalić, jestem psychiczny, leki biorę na to, i nie czuję, żebym miał niezdrowe priorytety i był "melanżowiczem". A tonące dziecko bym na pewno ratował, chociaż sam nie umiem pływać. Co więcej jak poznałem paru quasi-ćpaków to stwierdzam, że są to wykształceni, inteligentni ludzie, nierzadko z niebanalnymi hobby, a do rasowych ćpunów ze strzykawką, hivem i worami pod oczami to im tak blisko jak terlikowskiemu do wstąpienia do ruchu palikota.
-
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Fakt, lamotrygina to zdecydowanie dobry stabilizator, i dobry lek. -
Choroba psychiczna to powód do wstydu - artykuł w Newsweeku
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na temat w Socjologia
Ja mam dobrą koleżankę której jej kolega powiedział o tym, że choruje na schizofrenię. Jej reakcja, tj. nic w stylu zdegustowania, zniesmaczenia, przerażenia, tylko raczej zaciekawienie- właśnie dopytywanie jak to się przejawia, jak się z tym żyje itp., każe przypuszczać, że na zaburzenia niejako "lżejszego kalibru" zareaguje równie przyzwoicie. Choć na razie się wstrzymam z wylewnością. -
Choroba psychiczna to powód do wstydu - artykuł w Newsweeku
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na temat w Socjologia
U mnie wie tylko najbliższa rodzina, co oczywiste- "nasi"- czyli inne nienormalsy z którymi się spotykam, no i w razie czego jestem gotów powiedzieć osobie, która naprawdę zasłużyła na moje zaufanie. Co do reszty- nie czuję potrzeby afiszowania się z tym. -
Choroba psychiczna to powód do wstydu - artykuł w Newsweeku
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na temat w Socjologia
Nie tylko chorzy/zaburzeni psychicznie spotykają się z ostracyzmem. Nieraz osoba chora na stwardnienie rozsiane albo inne zaburzenia ukł. ruchu idzie ulicą i się zatacza, a ludzie zaraz wytykają palcami- a bo pijana, a bo naćpana na pewno. Albo jeżeli ktoś ma z powodu choroby wygląd, wzrost odbiegający od ogółu spotyka się z tym samym- a bo potwór, a bo mutant itp., no to trzeba powytykać palcami, pośmiać się. Niestety, motłoch i hołota nas otacza zewsząd. -
Czy to jest normalne, logiczne, przemyślane - aby dobierać lek stosowany w zupełnie innej jednostce chorobowej (topiramat ma rekomendacje tylko w leczeniu padaczki) tylko po to, aby stracić na wadze?? :'> Chore rozumowanie. Doprawdy? A to ja myślałem, że FDA zarejestrowało go do zapobiegania migrenom i w 2012 w skojarzeniu z fenterminą do leczenia otyłości. No cóż...
-
Ostatnio na maila mi przyszedł spam i rozwalił mnie banner reklamowy: "Jak powiększyć penisa? Czytaj książki". Zatem panowie, nie pozostaje nic innego jak czytać, czytać i czytać.