Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lord Cappuccino

Legenda Forum
  • Postów

    14 806
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Lord Cappuccino

  1. Jedna noga, by wszystkimi ortopedami rządzić, jedna, by wszystkich odnaleźć, Jedna, by wszystkich na sympozjum zgromadzić i w ciemności związać w gipsie.
  2. Albo badania dr Kruszelnickiegonad nad brudami w pępku i człowiek z najbrudniejszym pępkiem świata- 3,03mg syfu.
  3. Dobra, już wiem co miałeś na myśli, zagalopowałem się. Pardon, i'm only human. poza tym jest po północy. Żeby znowu czegoś na opak nie zinterpretował- czy mam to traktować jako emanację fatalizmu? Bo to tak wygląda jakby nieróbstwo tego lenia X nie zależało od jego woli tylko od czynników zewnętrznych, praw fizyki, sił wyższych- i ot tak wyszło, że nie zrobił, ale równie dobrze mogło wyjść, że zrobi ergo nie należy go potępiać za jego nic-nie-robienie.
  4. Skąd taki wniosek, że leń nie mógł? Jeżeli już chcesz porównywać lenistwo(stan ducha/cechę osobowości) do jednostki psychopatologicznej to zestaw lenistwo z prokrastynacją, a nie z depresją. To jest temu bliższe. Wtedy można rozważać scenariusze pt.- -prokrastynator chciał, ale nie mógł -leń mógł, ale nie chciał albo też chciał i też nie mógł itp. Co do alternatywnych światów i praw fizyki to zejdź na Ziemię, bo najznakomitsze umysły nie ogarniają fizyki kwantowej, a co dopiero Ty czy ja. Temat ogólnie to takie pierdu pierdu, sranie w banie. Filozofowanie na kanapie dla samej sztuki, a i tak nic z tego nie wynika.
  5. Z perspektywy takiej osoby jak mówisz temat jest zasadny natomiast z perspektywy kogoś kto zajmuje się czczym teoretyzowaniem bo nigdy nie doświadczył piekła depresji na własnej skórze i szuka dziury w całym-już nie. Temu służą bzdurne twierdzenia o parasolu ochronnym czy faworyzowaniu depresji nad lenistwo. jetodlik, Sprowadziłeś całą chorobę do jednego raptem objawu- obniżonego napędu psychoruchowego(który jest objawem deficytu noradrenaliny, a nie serotoniny, serotonina odpowiada za nastrój- ale to swoją drogą) i próbujesz to porównywać z lenistwem. A tymczasem depresja to zespół objawów- -obniżenie nastroju lub dysforia, występujące codziennie przez przeważającą część dnia, odczuwana subiektywnie i dostrzegana przez otoczenie; -znaczne ograniczenie zainteresowań wszystkimi czynnościami oraz brak odczuwania przyjemności związanej z ich wykonywaniem; -spadek lub wzrost masy ciała minimum 5% w ciągu miesiąca lub codzienny wzrost lub spadek apetytu; -utrzymująca się bezsenność lub nadmierna senność; -spowolnienie lub podniecenie ruchowe; -uczucie zmęczenia; -poczucie nieuzasadnionej winy, obniżenie poczucia własnej wartości; -obniżenie sprawności myślenia, zaburzenia uwagi i koncentracji, niemożność podjęcia decyzji; -nawracające myśli o śmierci, myśli samobójcze - realizowane bądź nie. -- 01 paź 2013, 00:24 -- Ja nawiasem wypadam z tego tematu, bo jestem uprzedzony i mam zbyt nacechowane emocjonalnie podejście. Mam tylko garść pytań do autora na odchodne- -czy otrzymałeś kiedykolwiek diagnozę depresja, przebyłeś epizod ciężkiej depresji? -czy miałeś próbę "s"? -czy byłeś hospitalizowany? - jakiej konkluzji oczekujesz w tym temacie- równouprawnienia dla leni i uznania, że ich nieróbstwo jest ekwiwalentem nieróbstwa u ludzi chorych na depresję? uznania, że ludzie z depresją nie robią nic z tych samych pobudek co lenie?
  6. Praca domowa do autora, poczytać czym są objawy negatywne(deficytowe) w schizofrenii i wyciągnąć wnioski. Jeśli nic nie dotrze to założyć temat czym się różni lenistwo od schizofrenii prostej.
  7. Leń nie zrobił dlatego, że nie był w stanie tylko dlatego, że mu się NIE CHCIAŁO. Pierdzielisz o jakimś parasolu ochronnym, wartościowaniu, medykalizacja, że depresja jest uprzywilejowana. Jak określenia "uprzywilejowany" można użyć w stosunku do choroby? Cały Twój wywód wbrew temu co twierdzisz sprowadza się do jednego- zbagatelizowania depresji i umniejszenia jej znaczenia. Jak w ogóle można założyć tak idiotyczny temat- i postawić na równi lenistwo i "ciężką depresję". No kuźwa faktycznie nie ma różnic pomiędzy nieodrobieniem pracy domowej, bo mi się nie chciało, a leżeniem dwa tygodnie w łóżku, nie jedzeniem, brakiem snu, i ostatecznie podcięciem sobie żył. Tak, jestem uprzedzony.
  8. Te wszystkie depresje sezonowe i inne funkcjonują tylko w kuluarach psychiatrycznych albo w usa. w klasyfikacji jest epizod depresyjny- stopien lekki/umiark//ciezki i zab. depresyjne nawracajace(dawna jednobiegunowka), dystymia+ jakies mixy - np. dep. lęk. mieszane, schizoafekty i chyba koniec.
  9. Obciążają serwer jak diabli, ale nie ja za to płacę.
  10. Eee, co ja z perhydrolu, acetonu i chlorowodru mam niby ugotować?
  11. Niezrozumienie depresji bierze się stąd, że banda capów nadużywa tego słowa na określenia każdego gorszego samopoczucia- na smutek, na doła, na jesienną chandrę, a to nie ma nic wspólnego z depresją kliniczną- gdzie masz szereg objawów dotykających nastroju, napędu, apetyt, snu, motywacji i paru innych rzeczy. W ciężkiej depresji nie żyjesz tylko wegetujesz jak warzywo albo w końcu walisz samobója i koniec pieśni.
  12. Nie życzę Ci takiej depresji, żebyś przez 3 tygodnie leżał w łożku, marzył tylko o śmierci, czy podejmował działania samobójcze, nie ruszał się z tego łóżka, nie mył się, nie golił, nie jadł, nie spał- wtedy dowiesz się czym jest "ciężka depresja", wtedy wróć, wtedy porozmawiamy na poziomie, bo na razie mnie głowi boli od tego pitolenia za przeproszeniem. Nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że depresja jest CHOROBĄ. Lenistwo nie jest chorobą. Depresja jest chorobą śmiertelną. Wysuwasz twierdzenia jak pierwszy lepszy cap spoza tego forum i jedziesz bzdurnymi stereotypami zakorzenionymi w polskim społeczeństwie.
  13. Masked Man, mam wrażenie, że trzeba coś ugotować...
  14. Nie czepiam się jako moderator tylko jako przejadacz prochów, wieloletni zresztą.
  15. To jest omam, a nie urojenie. Urojenie to zaburzenie treści myślenia, omam(halucynacja) zaburzenie percepcyjne- w tym wypadku widzenie, że coś jest inne niż w rzeczywistości to omam wzrokowy. Mogą być słuchowe(głosy), węchowe, dotykowe. -- 30 wrz 2013, 22:37 -- No co Ty, nie opowiadaj takich rzeczy. w NN nie ma urojeń. Obsesje też są zaburzeniem treści myślenia jak urojenia i poniekąd mają podobny mechanizm neurobiologiczny, ale w przypadku obsesji obecny jest wgląd i krytycyzm, w przypadku urojeń nie, albo w bardzo zawężonym zakresie. Dlatego atypowe neuroleptyki pomagają i na urojenia i na obsesje w nn. -- 30 wrz 2013, 22:38 -- A w ogóle nie ma co tu rozpatrywać, bo Ahma ma współistniejące NN i F20- schizofrenię(chociaż w tym momencie powie, że to bzdura=brak wglądu).
  16. Porównywanie lenistwa z depresją i kładzenie ich na dwóch szalach tej samej wagi już samo w sobie świadczy o sterotypizacji i tym, że nie ma się pojęcia czym jest piekło prawdziwej depresji- klinicznej, a nie depresji w rozumieniu potoczną na "dołek" czy chwilową melancholię. W lenistwie masz siłe, żeby coś zrobić, ale się nie chce- i jest nam z tym dobrze. W depresji i sie nie chce i sie nie ma siły, alb sie chce, ale nie ma siły- i wierz mi, że nikomu nie jest z tym dobrze.
  17. Proste dla nas, starych wyjadaczy, nie dla świeżynki.
  18. A ten trazodon to sobie z warzywniaka wyczaruje?
  19. Przepraszam bardzo, Pan Walter White albo Mr. Heisenberg.
  20. Obniżone libido może być zarówno wynikiem depresji jak i przyjmowania SSRI(sertralina). W działaniach niepożądanych sertraliny jest w częstych- zaburzenia popędu płciowego i funkcji seksualnych u mężczyzn – (obniżenie popędu, zmniejszenie ogólnej wrażliwości na bodźce seksualne, opóźniona ejakulacja) Tyczy się to w zasadzie wszystkich SSRI, może poza fluwoksaminą. -- 30 wrz 2013, 22:07 -- leki-a-sex-w-tek-zbiorczy-t34405.html sertralina-zoloft-asentra-asertin-sertagen-setaloft-luxeta-t3361.html
  21. Lord Cappuccino

    Witam wszystkich

    Hej, witaj na forum. Na pewno znajdziesz tu kogoś podobnego sobie do rozmowy.
  22. Hans, Czyżby się odnalazło te pół miliona od Rydzyka
  23. Dr strangelove może jakieś sympozjum albo konferencyjka naukowa?
  24. Nie wszystkich . T-mobile zakazane . Nie miałem tego świadomości, dzięki za uświadomienie.
×