Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lord Cappuccino

Legenda Forum
  • Postów

    14 806
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Lord Cappuccino

  1. Nie ma czegoś takiego jak schizofrenia bezobjawowa- to wymysł systemu ZSRR. Jest schizofrenia prosta z objawami deficytowymi, a i tu wielu lekarzy kwestionuje jej istnieje.
  2. [videoyoutube=0Vfk24xlxWU]Adolf Gangnam Style[/videoyoutube]
  3. Ale ja się nie wykłócam- medycyna ludowa działała przecież tylko, że wraz z rozwojem nauki wiadomo, że skuteczność tych metod była oparta nie na działaniu faktycznym, lecz na placebo i myśleniu magicznym. Rzecz się rozchodzi o pieniądze- jeśli ktoś może powiesić sobie kamień z pola i uwierzyć, że on go uzdrawia, a wydaje grube pieniądze na jakąś unikalną kombinację kamieni- i też liczy, że to go uzdrowi- a na poziomie oddziaływań ma dokładnie ekwiwalent tego kamienia z pola(czyli coś co nie działa) no to już daje się nabić w butelkę. Ale jak powiedziałem- nie moja sprawa. Też mogę np. wziąć jakś byle jaką monetę ze strychu wmówić swojemu mózgowi, że to jest moneta sprzed 10tys. lat pobłogosławiona przez boga Xeona, z jonami srebra i leczy z tego czy tamtego. Jak uwierzę to pomoże mimo, że to zwykła jednozłotówka.
  4. Ani za pomocą jakiegokolwiek innego kamienia szlachetnego. Wierz mi, że na tym forum było już wszystko- leczenie kamieniami szlachetnymi, homeopatią, bioenergoterapią, akupunkturą, ziołami, magią, seksem, modlitwą do Boga- i wszyscy którzy zachwalali te metody mają jedną wspólną cechę- NADAL siedzą na tym forum i narzekają jacy to są chorzy(zresztą Ci co chodzą do lekarzy też ). Więc to nie jest taka prosta sprawa. Gdyby ametyst pomagał na lęk to większość osób z nerwicą lękową, zespołem lęku napadowego, somatami powinna wypierd... benzo do śmietnika, powiesić sobie ametyst i byłoby ok. A tak niestety nie jest... -- 30 wrz 2013, 11:45 -- Co do picia nalewek z bursztynu czy innych kamieni- nie wiem, nie mam zdania. Jeśli jakieś subsstancje czynne są tam zawarte i wchłaniają się doustnie to może coś to to daje.
  5. To nie jest kwestia wiary, tylko kwestia badań i faktów. Bursztyn był obecny w medycynie ludowej od starożytności przez średniowiecze do początku XXw. i wtedy się skończyło- bo to całe leczenie za pomocą minerałów i kamieni to jest bzdura i pseudonauka. Ich skuteczność opiera się na placebo(czyli sile autosugestii), więc nie ma znaczenia czy powiesisz sobie na szyi bursztyn, opal, agat, kwarc, marchewkę czy ususzone łajno nietoperza- efekt będzie taki sam. Jak ktoś lubi taką wiarę to proszę bardzo. Niektórzy lubią też za wielkie nic- czyli np. pastylki z cukrem(podobnie jak za kamienie szlachetne) wydawać grube pieniądze- a ten sam efekt osiągnęliby wieszając sobie pierwszy lepszy kamień z pola, albo wypijając herbatę. No ale nie moje pieniądze, nie moja sprawa. Jakie jony na litość boską? Wiesz w ogóle czym są wiązania jonowe? Jaki te jony wywierają efekt na organizm? Jak niby mają przenikać przez nabłonki czy pochłaniać jakieś dziwaczne promieniowanie astralne? Chemia na poziomie szkoły podstawowej. Tego że ktoś się wyleczył z raka za pomocą bursztynu to nawet nie skomentuję. W takim razie powinniśmy zarzucić rozwój nowoczesnej onkologii i wszystkim chorym zacząć wieszać bursztyny, zobaczymy ilu przeżyje.
  6. Rozważając za i przeciw wolę być siwy niż mieć placek na środku czerepa.
  7. Ja się nie obawiam o łysinę tylko o mutację pewnego genu, który sprawia, że wszyscy mężczyzni w rodzinie co prawda w ogóle nie łysieją, ale za to siwieją w bardzo(!) wczesnym wieku.
  8. Zawsze będzie dobrze, bo ten test nie jest na wyłapywanie patologii tylko określenie idnywidualnego konstruktu- ani intrawersja ani ekstrawersja nie jest czymś złym. -- 30 wrz 2013, 10:43 -- Ta, od tego myślenia już w młodym wieku mam trzy zmarszczki mimiczne na czole takie właśnie jak Heisenberg, bo właśnie często tak marszczę czoło.
  9. Tylko, że introwersja/ekstrawersja=/=się osobowość, to tylko dosyć istotna =cecha osobowości, więc można powiedzieć, że ta cecha jest wrodzona, a nie że cała osobowość.
  10. INTJ Introvert(78%) Intuitive(62%) Thinking(25%) Judging(22%) You have strong preference of Introversion over Extraversion (78%) You have distinctive preference of Intuition over Sensing (62%) You have moderate preference of Thinking over Feeling (25%) You have slight preference of Judging over Perceiving (22%)
  11. Osobowość to nie to samo co charakter czy temperament. Osobowość się kształtuje w ciągu całego życia, na sztywno do 20-któregoś tam roku życia. Temperament może być dziedziczny- stąd podział na flegmatyków, melancholików, sangwiników i choleryków obrębie niskiego i wysokiego introwertyzmu/ekstrawertyzmu.
  12. Ktoś się szprycuje w tej chwili Stahlowymi mixami?
  13. Schizofrenia bezobjawowa to nie to samo co schizofrenia bez objawów pozytywnych(wytwórczych). To pierwsze to tak jak carlos napisał wymysł radzieckiego systemu wymierzony w oponentów politycznych, to drugie to tzw. schizofrenia prosta- w schizofrenii prostej są tylko objawy negatywne(deficytowe), brak jest pozytywnych(wytwórczych). Podobnie jest w schizofrenii rezydualnej, ale to nie to samo!
  14. Wylogowałem się z fejsbuka, a tam Kevin Spacey we mnie celuje paluchem i mówi, że wszystko mam za nic.
  15. NieznanySprawca, och, zbytek łaski, nie jestem adminem(w każdym razie jeszcze nie ) po prostu muszę pilnować, żeby poziom burdelness na forum nie przekroczył granicy over-exposure
  16. Ani mi się śni, zaraz idę co prawda spać ale wifi to ja mam w telefonie.
  17. A play ma zasięg 4g i działa na nadajnikach wszystkich operatorów i własnych.
×