Skocz do zawartości
Nerwica.com

New-Tenuis

Użytkownik
  • Postów

    2 296
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez New-Tenuis

  1. Helvetti, Aniu, cześć, na imię mam Agnieszka :) paradoksy, Basiu, czemu Tobie ostatnio taki agresor się włącza? Nigdy z Tobą nie rozmawiałam (tzn. nie odnosiłam się do Twoich postów, a Ty do moich), ale widzę, że coś się dzieje? Źle się czujesz? Rozumiem, mnie też się czasem włącza agresor, na przykład jak ktoś ciamka w tramwaju bądź ktoś bliski nie rozumie, co do niego mówię. Ale myślę, że pomogłoby Ci, gdybyś napisała, czy coś Cię czasem nie gryzie, bo ja robię się zła, kiedy źle się czuję...
  2. milano3, ja tam uważam, że dziewczyny (Basia, Asia i Halvetti - nie wiem jak masz na imię...) za ostro się wypowiadają. Też miałam takie jedno usiłowanie w nocy, stałam z pętlą na szyi i całe życie mi przeleciało przed oczami. Zdjęłam pętlę i zaczęłam się trząść. To było w 2007 roku. Moja pierwsza depresja i najgorsza noc mojego życia. Cieszę się, że tego wtedy nie zrobiłam, bo nie poznałabym wielu świetnych osób i nie nauczyłabym się rzeczy, które umiem teraz.
  3. chojrakowa, Ania, ja Ciebie rozumiem. Wiem, to jest taki straszny stan, kiedy się biegnie do łazienki, otwiera kosmetyczkę, patrzy tępo na ostre narzędzia, typu nożyczki, golarki, wybiega się z łazienki, szarpie się na sobie ubranie, oblewa się w całości zimnym potem, nie da się oddychać, wszystko boli jakby każdy przedmiot i osoba w pobliżu były czymś, co zadaje ból. Znam to. Mogę powiedzieć, że niestety to znam. Co się dzieje teraz w Twoim życiu?
  4. Tęsknię za kimś strasznie i nie mogę się rozluźnić. Wnętrze moich dłoni wygląda jakbym zamoczyła je porządnie w wodzie i nie wytarła... lęk mi doskwiera, a dzisiaj rano pobolewało mnie serce... Nie umiem się otrząsnąć.
  5. Świruję, kurde. ;/;/ nie mogę myśleć o niczym innym... ;/ cisza
  6. Nie wierzę... :) nie wierzę, żebyś ani razu nie była z siebie dumna!!
  7. a Ty nie masz świadomości, że w czymś jesteś dobra i wyjątkowa?
  8. Ja się staram sobie nie dowalać, od kiedy kiepsko się czuję w krótkim rękawie, bo mam białe blizny po szramach (które sama sobie zrobiłam) na obu rękach i nie wiem czy i kiedy mi zbledną. Nigdy więcej żyletką ani żadnym innym ostrym narzędziem, choćby nie wiem co się działo nie zamierzam robić sobie krzywdy...
  9. milano3, spróbuj się uspokoić i nie kierować się TYLKO uczuciami, ale też przemyśl sobie wszystko sam dla siebie. A ja teraz tęsknię i się niepokoję i denerwuję, ale się cieszę, tylko nie wiem, czy jest z czego... i tęsknię... bardzo rzadko mi się zdarza, żeby przy drugim człowieku czuć się w stu procentach komfortowo. Zawsze chcę mieć ludzi przy sobie, ale nie za często ich widywać, nie za długo z nimi przebywać... po prostu wiedzieć, że mnie lubią. A z nim to bym mogła całą wieczność przegadać...
  10. milano3, Ty jak chorągiewka. Najpierw jeden Ci się podoba, zaraz drugi...
  11. Agnieszko, zdecydowanie czuję coś do P., ale i tak największym uczuciem obdarzyłam terapeutkę. Nie zasługuje na to. Zostaw ją i zapomnij o niej. P. jest wart Twojego uczucia, a ona tylko potęguje Twoje złe samopoczucie.
  12. Ania, oddział dzienny to chyba dobre rozwiązanie.
  13. _asia_, a kogo Ty wolisz? P. czy terapeutkę? Ja tam bym na Twoim miejscu wolała P.! :)
  14. _asia_, jak ja nie lubię tej Twojej terapeutki. Jakbym była w Warszawie, to osobiście bym jej skopała 4 litery! Co z P.??!!
  15. Korba, Kasia, a co się dzieje? Może mogę Ci jakoś pomóc, może coś Cię gryzie, co jest problemem, jakąś przykrością? Napisz o tym.
  16. KOT najlepszy!! :) Mleko z miodem... Może też spróbuję? :)MNIAM
  17. Ja w sumie też tak mam, ale mniej więcej wiem, co wywołało taki stan (na przykład nadmiar obowiązków, kłótnia z kimś bliskim)... [Dodane po edycji:] Korba, Xanax niet!!!!!!!! :) Lepiej żyć bez niego i nawet bardziej się bać... Nadużywałam go kiedyś, ale nie bardzo dobrze wspominam ten okres...
  18. Nie wierzę, takie rzeczy same nie przychodzą. Muszą temu towarzyszyć jakieś myśli.
  19. Helvetti, no a coś się wydarzyło, że się tak poczułaś?
  20. paradoksy, jak pisał, że Ciebie brakuje, to chyba dobrze, to znaczy, że tęskni za Tobą...
  21. specjal, jaki jest Twój problem? Co tak najeżdżasz na homoseksualistów? To jest wymiana poglądów na temat zaburzeń osobowości, a nie forum dla skinów, więc się zachowuj.
  22. chojrakowa, nie jesteś upodlona. Po prostu potrzebujesz zapewnienia. Nie ma w tym nic złego.
  23. milano3, ja uważam, że jeszcze jesteś dzieckiem. Ja jak miałam 17 lat, też myślałam w podobny sposób. Pozwól sobie na to. Może w taki sposób dojrzewasz? Uwierz, jak będziesz miał 20-25 lat świat przestanie być dla Ciebie widziany w tak ostrych barwach. Myślę, że super, że jesteś wrażliwy. Tak trzymać! :) Mnie podobają się Twoje posty, otwarty sposób pisania o problemie. Ale dostrzegam w nich, i tu się na mnie nie obrażaj, bo w żadnym wypadku nie chcę na Ciebie naskakiwać, delikatną nutkę egzaltacji, która w naturalnie przejdzie Ci i łatwiej Ci będzie stanąć oko w oko z Twoim "borderem", czy jak to zwać. Może w ogóle przestanie Cię tak miotać po ścianach?:)
  24. Vi., eeee :) koksy, siekiera...? hm... Nie no, ja uważam, że po prostu jesteś wrażliwy i może nie pasujesz do tego co Cię otacza. :) Ale się nie zmieniaj. I najlepiej rzeczywiście, gdybyś się za jakiś czas przeprowadził. Moim zdaniem to nie będzie ucieczka, ale dorosła decyzja. :)
×