-
Postów
2 296 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez New-Tenuis
-
Buty. Na dłużej się zdadzą. Na baterie czy na prąd?
-
Powietrzny Kowal, oj tam. Przyjedź na następny zlot, to zapamiętasz. :)
-
Nie będę tu zamieszczać swojej buzi. A dziękuję. Hm... była taka sytuacja, że siedzieliśmy wszyscy w 130 i gadałeś z L.E. I ja siedziałam tuż obok niej na Wioli łóżku. To jedyna interakcja nasza . Szybko wyjechałeś.
-
Pamiętasz jeszcze to miasto? Piekarnię, kiosk i ulice? Pamiętasz jeszcze to miejsce? Tętniące życiem, choć obce Gdzie żyli obcy ludzie i obce śnili sny Gdzie nikt nie był szczery A uśmiech był pustym gestem Pamiętasz jeszcze to miasto? Spłonęło nocą lipcową Piekarnię, kiosk i ulice Pożarły ogniste języki I teraz pogorzelisko Umarłe, choć tak bliskie Uchował się tu jeden dom na skraju Żyje tam ktoś nieznany Nigdy sam sobie nie kłamał I nigdy się nie uśmiechał Pamięta jeszcze to miasto Piekarnię, kiosk i ulice Wspomina płacząc to miejsce Tętniące życiem, choć obce Gdzie żyli obcy ludzie i własne śnili sny Gdzie nikt nie był szczery A jego płacz rozlega się Na pustkowiu
-
Chcę być tu gdzie jestem na razie. Wierzysz w dobre intencje ludzi?
-
Poczucie, że mam cel w życiu, którego mi żaden człowiek, nawet ten dla mnie najważniejszy, nie może odebrać. I że bez względu na ludzkie zachowania, zawsze ten cel mi będzie przyświecał. Jesteś systematyczna/y?
-
Ja też? Ludzie, zróbmy coś wreszcie z tym Wrocławiem, sprawmy, bym uwierzyła, że w moim mieście też żyją ludzie z nerwicą.
-
Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)
New-Tenuis odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kosz
No widzisz, kolejny minus, nie umiem czytać ze zrozumieniem. Masz za to wielki dar dopatrywania się krytyki w pochwale. -
Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)
New-Tenuis odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kosz
Ojej, już naprawdę może zakończmy tę dyskusję, bo zaczyna się robić niemiło. Wiola nie chciała nikogo zranić, a z tego, co widzę, czuje się teraz atakowana niesprawiedliwie, to się broni. A Ty, Dawid (dobrze pamiętam, że tak masz na imię?), byłeś w porządku, chciałeś siedzieć w domku, to siedziałeś, chciałeś przyjść do innych, to przychodziłeś i tyle. Nic się, cholera, przecież wielkiego nie stało. Piszę, że Cię polubiłam i sądzę, że jest więcej takich osób. -
Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)
New-Tenuis odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kosz
Z tego, co zdążyłam Wiolę poznać, jest to ciepła osoba, która w żadnym wypadku nie ma zapędów, żeby komuś dokuczać. To, że użyła tego pseudonimu mogło właśnie świadczyć o Jej trosce o Twoje samopoczucie, rotten soul. -
Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)
New-Tenuis odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kosz
A był, ale na bydgoskim Świetny zlot przed zlotem :) -
Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)
New-Tenuis odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kosz
zmienny, dokładnie. -
Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)
New-Tenuis odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kosz
Nie bardzo rozumiesz, co się do Ciebie pisze. :) Ale ok, rozumiem, że się źle czujesz. Myślę, że nadejdzie czas, kiedy poczujesz się lepiej i inaczej na wszystko spojrzysz. :) Pozdrawiam. :) -
Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)
New-Tenuis odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kosz
Nie wiem, czy pamiętasz, rozmawialiśmy w kuchni w domku z Kasią i wspominam ten dialog z Tobą miło i sympatycznie. :) Uważam, że fajną jesteś osobą, a że cierpisz, to widzisz świat tak jak i ja nie tak dawno temu, kiedy z daleka od domu wyłam w poduszkę, żeby mnie nikt nie słyszał i chciałam tłuc akademikową szklankę, żeby się pociąć. Uwierz, ludzie, którzy wchodzą na takie forum, wchodzą na nie nie bez przyczyny. Po prostu, nasze radzenie sobie z problemami jest różne. A z tego, co wiem, Ty przyjechałeś na zlot jak ja to nazywam w "stanie bez warstwy ochronnej", w którym w życiu bym się nie odważyła poznawać nowych ludzi i za to Cię podziwiam. Nie zniechęcaj się - nie poddawaj, walcz dalej. Warto. -
Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)
New-Tenuis odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kosz
Znowu mam jakieś dziwne skojarzenia. Fajnie, że tak dużo zdjęć wyszło, a to raptem cztery dni były. Piter nie próżnował. -- 20 sie 2013, 16:27 -- A mi miło, że mogłam pomiauczeć z kotem. Zrobiliśmy konkurencję tym kotom, przez które Wiola nie spała. -
Może nie w mózgu miałeś ten tytuł?
-
1234qwerty, to może pogadaj z nami?
-
monk.2000, ja bym Ci "Księżną" poleciła. Jak dla mnie świetny film historyczny, ale bardzo dołujący, bo nie przekoloryzowany.
-
No właśnie, dobrze napisane.
-
Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)
New-Tenuis odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kosz
Ale mnie to rozśmieszyło pomyliłeś łazienkę z kuchnią, bo my kuchni nie mieliśmy. -
poem, każdy chce być jedyny i najważniejszy. Ty po prostu jesteś wrażliwa i to Ci się chwali i mocno przeżywasz jak coś nie idzie po Twojej myśli. To nie jest zaburzenie, choć przysparza cierpień.
-
Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)
New-Tenuis odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kosz
Ja Wam wszystkim chciałam z całego serca podziękować, dzięki Wam minęło coś, co chciałam, żeby minęło w mojej psychice - toksyna, której chciałam się pozbyć, a nie umiałam. Dostarczyliście mi wrażeń. -- 18 sie 2013, 22:49 -- Ale Piotrek mi do łazienki pukał. -
Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)
New-Tenuis odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kosz
to będzie mi się śniło po nocach , mam tylko nadzieję że nikt nie będzie miał po tym traumy Pukałeś do naszej łazienki z okrzykiem: "Idziemy dalej!" , a jak z niej wyszłam, powiedziałeś: "A, nie, to Aga." :D Haha Traumy mieć nie będę, ale do tej pory mnie to śmieszy. -
Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)
New-Tenuis odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kosz
Wszyscy są mile widziani, Ty też. Przyjeżdżaj. -
Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)
New-Tenuis odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kosz
Wpłaciłam te 130 zł za Zlot jakby co, pieniądze jutro powinny dotrzeć na konto Moniki. Ja bym chciała, żeby lało i grzmiało u mnie, lubię burze. :) A pogoda we Wrocławiu jest świrnięta, wiatr, słońce, chmury, gorąco, zimno, wszystko naraz. Monika, jak tam Twoje zdrowie? Już ok się czujesz?