-
Postów
7 527 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
@feniksx też zwykle wakacje kojarzyły mi się nie z odpoczywaniem a ze stresem. Od paru lat jednak trochę się to zmienia bo... po prostu zacząłem jeździć i się dobrze bawić na takich wyjazdach. I to nie oznacza, że "nie cierpię" przed i w trakcie. Tylko jednak chęć zobaczenia czegoś i przeżycia fajnych chwil wygrywa i ściskam dupe i jadę. Ale wiem z jakimi rozkminami się mierzysz:/ Niedawno trochę podobny temat był: https://www.nerwica.com/topic/53754-nerwica-a-lot-samolotem/#comment-2829075
-
Z modów ktoś? Dopóki sobie dyskutujemy bez notorycznego ciśnięcia po sobie nawzajem to raczej się nie wtryniamy w takie dyskusje. Żeby wylecieć z tego forum to tak naprawdę trzeba się postarać w sumie. Możesz sobie tworzyć swoje tematy jak w "cudzych" ktoś się czepia. Ale dział hard mi się kojarzy z czymś innym niż tematy polityczne jednak
-
Hej, to nie do końca to miejsce w sieci na te treści. Tu trochę inaczej działamy
-
A dziękuję nawet dobrze
-
Jednak trójkę polecam. 7+/10 momentami śmiechłem chyba najlepsza z tych trzech części
-
Kojarzę gościa Nieee no na odwrót. Ta "dwójka" bez Dorocińskiego słabsza dużo. Teraz u mnie leci 3 to na razie tak pomiędzy 1 a 2
-
To one faktycznie istnieją! A myślałem, że ściemniasz. Nie no szacun
-
Poka tę smoczycę
-
Czy te szpiony są tu z nami w pokoju?
-
No smutne dosyć. Ale są też np. filmiki które pomagają w koncentracji na pracy. Można sobie puścić np. 2 godzinny filmik jak oficer niemiecki spaceruje i od czasu do czasu zagląda do Twojego pokoju czy dobrze pracujesz
-
Tylko taką porządną i dużą dawkę
-
To jest dosyć ciekawe zjawisko. Że ludzie z netu angażują się w życie ludzi którzy coś nagrywają. Dobrze to widać na vlogach z pracy np. ludzi z lombardu albo na patostreamach. Nie za bardzo obchodzi nas codzienne życie sąsiadów a jakichś randomów ludzie śledzą namiętnie. W ogóle trochę w tym klimacie: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-03-21/zakladaja-w-domu-kamery-i-piora-odkurzaja-czy-zmywaja-a-firmy-im-placa/ W sumie może faktycznie tak było od zawsze xd
-
Badałaś poziom witaminy D? I czy suplementujesz ją? Powtarzam się z tym zawsze ale u mnie senność była baaardzo skorelowana z niedoborami D
-
XD
-
A ile sypiesz i jakiej?
-
No i co tam yerbiorze siorbiecie
-
Ale cały czy myslisz, że też się urywał po którejś sekundzie? xd
-
Może to był DJ set My analizowaliśmy "Zanim pójdę" Haha jakby to było wczoraj. Ale nostalgłem Trip i to bez grzybów Przypomniał mi się odcinek Miodowych Lat jak byloo cos o Wenecji, że fajnie byłoby tam jechać. - Gruby: A co tam niby jest ciekawego? - Norek: jak to co? KANAŁY!
-
"Kiedy w życiu człowieka dzieje się źle, prawie zawsze, niemal równolegle z tymi niedobrymi zdarzeniami lub chwilę po wydarza się coś niezwykłego - “nagle” spotykamy na swojej drodze kogoś, kto okazuje się kimś bardzo ważnym dla nas, powstają “dziwne” zbiegi okoliczności bądź “nieprzewidziane” przypadki" (c) Fryderyk Karzełek
-
Każdy ma jakieś wady
-
Nooo nawet z tego co pamiętam to na którejś z terapii grupowej analizowaliśmy jakiś ich tekst xdd Do dzisiaj mi się kojarzą te piosenki ich z tymi czasami No tak było. Nadal uważam, że to jeden z lepszych czasów był w sumie. Mimo, że mocno dał w kość bo jednak nie pojechałem tam na wakacje to jednak to co się tam działo to duży rollercoaster emocjonalny i z perspektywy czasu bardzo to dobrze wspominam. Polecam szpitale psychiatryczne wszystkim Standard xd Masz spotify?
-
Ja swojego discmana w sumie nie miałem. Od siostry pożyczałem bo ona głównie wtedy siedziała w Angli i trochę nazwoziła technologii. Tak to też w sumie z tyłu byłem. Ale z czerwono-czarnym walkmanem to też latałem
-
Miałem ale chyba nie tam. Tam wziąłem płyty z nadzieją, że będzie jakaś WIEŻA STEREO no i wiesz co? Była! Mieliśmy tam taką świetlice gdzie robiliśmy sobie odsłuchy. Nie tylko ja pomyślałem o płytach i np. tam zapoznałem się z twórczością Kazika i Kultu i... Happysad Kolega lubił takie klimaty i tam pierwszy raz miałem styczność z nimi. W ogóle to były czasy... Pierwszą dziewczynę tam poznałem i właśnie w tej świetlicy się tam zaczęło wszystko :d Pod skrzydłami Boba Marleya xd