Skocz do zawartości
Nerwica.com

chojrakowa

Użytkownik
  • Postów

    7 765
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez chojrakowa

  1. Wujek_Dobra_Rada, Zenonek, xanax, bioxetin, tegretol. Kto to wie, czy pomagają, może tak, może bez nich byłoby jeszcze gorzej? Nie mam już sił. Krzywdzę innych tym, jaka jestem. Poważnie myślę nad odepchnięciem mojego K, dla jego dobra, chociaż kocham go do bólu, do krwi i łez. Tak mi przykro, że wam tu smęcę, tak przykro. Chciałabym przestać krzywdzić, ale nie umiem, nie mogę. Jestem cholernym ciężarem. Haniula, tak ci współczuję żabko moja, mam nadzieję, że wiesz.
  2. Ja chodzę na terapię. Lepiej. Chodzę też do psychiatry i zeżarłam w swoim krótkim życiu zapewne tyle leków ile ważę. Vi., mazowieckie. Nie wiem jaki sens ma moja dalsza egzystencja, prawdopodobnie tylko pokutę za winy. Na pewno zasłużyłam na to, co mnie spotyka. To ja jestem pojebana, nie świat, nie ludzie, ja.
  3. esprit, Przyłożyłam nóż pomyślałam nie pomoże już nic czerwone krople krwi To moja wina.
  4. wovacuum, wole zdechnąć Porżnęłam się jak świnia. Znowu. Nikt mnie nie kocha. Nikt.
  5. Toshiba, nie zasługuję. Wiję się po podłodze, kurwa, dobrze, że komputer też na podłodze stoi... Chcę zdechnąć. Jak zwierze, błagam, cokolwiek... Nie wiem, co mam napisać, bo słowa to tylko płaski zbiór liter, poukładanych jak należy. Ja za to jestem pełna uczuć, to cała symfonia, mimo zgubionych gdzieś nut, jest głośna i składna. Śmiertelnie piękna, chociaż dla normalnego człowieka byłaby tylko brzęczeniem nienastrojonych instrumentów. Obawiam się, że chyba przekroczyłam granicę wyznaczającą sens szarpania się i podduszania w imię szczęścia.
  6. Uduszę się z rozpaczy i strachu. Wariuję, tak strasznie się boję, tak cierpię. Mam dość, kolejne leki nie działają. Ani rzyganie, ani porżnięcie się nie koi bólu, to początek końca. Nie mam już sił, nie mam, niech ktoś mnie odstrzeli, niech ktoś coś zrobi, błagam, cokolwiek, żeby już nie czuć. Nie spałam praktycznie w ogóle. Nie chcę tych myśli, nie chcę tych uczuć, nic już nie chcę tylko ulgi. Proszę...
  7. chojrakowa

    Na co masz ochotę?

    Również sądzę, że nie ma co żartować - zapytałam, otrzymałam odpowiedź, Panna_Modliszka, poprosiła o zmianę tematu i trzeba to uszanować. Wracając do tematu: Mam ochotę zniknąć.
  8. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    takie to najlepiej odstrzelić - może to tylko złudzenie o czym świadczy autoagresja?
  9. chojrakowa

    Na co masz ochotę?

    ZA CO? Za brak chęci do życia?
  10. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    a skąd ja mam to wiedzieć...? powinnam odciążyć innych od swojej osoby?
  11. wovacuum, raczej nie, na gg ma status "zaraz wracam" Boże, znów rzygałam. A K mnie dziś o to pytał i rano zdążyłam odpowiedzieć, że nie. Kolejny dowód na to, że go ranię. Tak bardzo się boję. Chcę umrzeć, rozważam to gorączkowo.
  12. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    Krwiopij, poczekaj jeszcze z 10minut, to zrobimy sobie kuku razem. niemądry, why not. przytuli mnie ktoś?
  13. chojrakowa

    Na co masz ochotę?

    Mam ochotę umrzeć. Zniknąć.
  14. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    zawsze, z ohydnym poczuciem, że powinnam masz wrażenie, że lepiej by było dla ogółu, jakby ciebie nie było?
  15. chojrakowa

    Skojarzenia

    równowaga - harmonia
  16. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    Thazek, smaży się. Nie, spaliłam czajnik i to niejeden. lubisz typowo polskie dania - golonkę, bigos, jakieś kluski z serem etc?
  17. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    Krwiopij, żałuję najbardziej na świecie, że zaczęłam jeść, a nie zdechłam. Nie umiem robić na drutach, co i po co. Nie zazdroszczę, zasłużyłam na to, że mam, jak mam. dlaczego wszystko biorę do siebie?
×