Zenonek
Użytkownik-
Postów
3 565 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zenonek
-
lakuda, No po 2 dniach paralizu zaczal doslownie gryzc swoj jezyk... Bral m.in.Dextamethazon i Movalis i pare innych. Nic nie pomoglo.
-
Michuj, Stawiam, ze bedziesz spal jak dziecko...zobaczymy. :'>
-
lakuda, Zostal nagle sparalizowany, szok, z dnia na dzien...po prostu z dnia na dzien. paraliz calkowity !!!!!!!! Z rozpaczy zaczal zjadac swoj jezyk....tragedia... Na rentegenie nic szczegolnego nie wyszlo i to bylo dziwne....do tej pory nie wiem co jemu sie tak naprawde przytrafilo.... Po prostu galopujacy paraliz...dostal mocne leki steroidowe...i nic...wydalem 500 zl na leki i nic.... ehhh alez jestem pijany...omfg
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Zenonek odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
jeeeeeeeeee Stoch wygral hahaha jesssst -
Jestes hardkor to zobaczymy jak zareagujesz na oslawiony Heminervin....
-
lakuda, Moze powinnas ? heh Ja teraz sobie przypomnialem swojego Bernenczyka wspanialego przyjaciela......niestety mial zaledwie 4 lata jak odszedl.... Ja teraz kota sobie oswajam na dzialce, bo przychodzi taki fajny jeden....Utuczylem go ladnie... Ja mysle zeby wziac drugiego Bernenczyka...przekochana rasa....
-
lakuda, Ja nigdy nie palilem papierosow, wiec pomyslalem, ze moze troche poprawia nastroj... Leki nic nie pomagaja, ta cala farmakoterapia to smiech na sali ... Moze jak dobrze bede zarabial to depresja mi minie, zobaczymy.... Pies moglby mi pomoc....mysle wlasnie o wzieciu jakiegos psiaczka...kocham psy i koty
-
lakuda, Moj Bernenski pies pasterki zmarl rok temu
-
lakuda, No niestety. Nigdy nie palilem i nie pilem. Teraz chyba zaczne palic i pic raz na tydzien
-
PanProper, Nie denerwuj sie, jesli jestes studentem psychologii i masz zamiar pomagac ludziom, oczywiscie za godne pieniedze to sie tylko chwali :) Im wiecej dobrych psychologow , tym lepiej.
-
lakuda, hehe niestety sie zacznie :) :) , ale poki co nastroj prima sort piwa juz sie skonczyly ps tyle lat zylem w nieswiadomosci po co ludzie chleja alkohol i pala papierosy, teraz wiem po co
-
Po 4 piwach czuje sie wysmienicie, depresja zredukowana do zera
-
Michuj, Dajesz czadu, bedzie dzisiaj zgonik maly ? Ja "jezdem" po 4 piwach i wreszcie humor dopisuje
-
inny0999, Alkohol nie poprawia Ci nastroju ? Mi poprawia, aczkolwiek pije nie czesciej niz 2-3 razy w miesiacu. Jezeli masz takie nasilenie depresji to radze isc do psychiatry. Terapia to ciezka praca, a nie cudowny sposob na pokonanie depresji...Na poczatku moze nawet nastapic pogorszenie. Leki w najlepszym wypadku poprawia Ci nastroj i niemal zlikwiduja depresje, w najgorszym chociaz Cie uspokoja i bedziesz mogl skorzystac efektywnie z terapii. Kolejnosc powinna byc taka pierwsze psychiatra , potem terapia. Pozdrawiam.
-
PanProper, No tak , bo jeszcze alkohol moze pomoc. Jednakowoz terapia nie ma zadnych szans z prawdziwa , kliniczna depresja. inny0999, Napisz moze na jakiej podstawie stwierdzasz u siebie depresje ? Napisz jakie masz objawy.
-
PanProper, Powiedzialem, ze w przypadku prawdziwej depresji z objawami jak : - bezsennosc - gonitwa mysli, nie do opanowania - ciezkie napiecie - lęk - derealizacja - podly nastroj - natretne negatywne mysli - oslupienie - objawy somatyczne nie pozwalajace normalnie funkcjonowac np (tachykardia ) Na takie objawy terapia na poczatku NIC nie pomoze. Takie objawy musza byc opanowane przez leki. Terapie sie wlacza wtedy jak pacjent jest ustabilizowany.
-
inny0999, Wedlug mnie , tego typu rzeczy moga tylko popsuc potencjalna terapie. Jezeli by byla psychoterapeutka to pewnie nie wykrecalaby sie, tylko pokazalaby co i jak... Aczkolwiek nie wiem, moge sie mylic. Swoja droga , na twoim miejscu poszukalbym innego psychologa, koniecznie psychoterapeuty. Aha , jesli naprawde masz potwierdzona depresje....To i tak najwazniejsza rzecza sa leki. Mogles zle zareagowac na dany lek, czesto sie to zdarza, trzeba wtedy sprobowac inny lub po prostu przetrzymac tydzien, ktory moze byc trudniejszy. Pamietaj, jesli masz prawdziwa depresja to sam terapeuta duzo ci nie pomoze, pierwsze leki zeby sie troche ogarnac, potem psychoterapia.
-
MążNerwowej, Rzeczywiscie Seroxat to dosyc mocny lek. W poczatkowym okresie zazywania (jakies dwa tygodnie) moze paradoksalnie nastapic nawet pogorszenie stanu zdrowia. Moze , ale nie musi. Sa osoby, ktore od pierwszej tablety czuja poprawe. Dla takich panikarzy zaleca sie np przez pierwszy tydzien czy dwa dolaczanie leku uspokajajacego np Xanax, Lexotan, Lorafen. Lek ten powinien zniesc poczatkowe skutki uboczne Seroxatu, ale mozna go brac maksymalnie 2 tygodnie, gdyz moze uzalezniac. Na pocieszenie moge dodac, ze schorzenie tego typu dosyc dobrze z reguly reaguje na leczenie, wiec lepiej przekonac zone do leku lub do ponownego pojscia do lekarza zeby powiedziec o swoich watpliwosciach.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Zenonek odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Niech to chuj szczeli, szkoda Adama, cienko dzisiaj !!!