Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zenonek

Użytkownik
  • Postów

    3 565
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zenonek

  1. PinkFlower, Magda walcz z tym gowienkiem....Trzeba probowac wszystkiego.... Ja tez jestem ostatnio pokiereszowany i tez czeka mnie wiele zabiegow ( bede musial nawet jechcac do Gdanska z Kr), a do tego jeszcze moja ciagla depresja.... Wiem, ze to banal, ale nie mozesz sie poddawac.....Potrafie sobie wyobrazic jak sie czujesz, naprawde... Damy rade . Btw jak tam ten Escitalopram ? Bo ja bede na niego przechodzil za chwile.
  2. Zenonek

    Prozaiczne pytanie+za co jesz?

    A to nawet dziwne :). No to jak widac nie dosc, ze w Wawie sie zarabia to jeszcze nie jest tak drogo (poza mieszkaniami).... Ja jestem tego zdanie zeby zyc dobrze, to trzeba miec minimum zdolnosci kredytowej co najmniej 3000-4000 zl/miesiecznie ( wtedy mozna myslec o splacie jakiegos malego mieszkania czy samochodu).
  3. Zenonek

    Prozaiczne pytanie+za co jesz?

    W KR mieszkania tez drozsze niz na zachodzie !!
  4. Zenonek

    Prozaiczne pytanie+za co jesz?

    marcja, Wawa to inny swiat. Tam przeciez byle kto zarabia 3-4000 na reke. Mozna powiedziec, ze Wawa jest czescia UE, reszta Polski dla 98 % ludzi to jakis zalosny kolchoz. Jak sie nie ma wlasnej firmy to mozna pomarzyc o zarobkach powyzej 2500 na reke. Ostatnio czytalem takie zestawienie. Dobry żebrak w KR jest w stanie "zarobic" okolo 3000 zl miesiecznie "pracujac" ok 7-9 h dziennie.
  5. Zenonek

    Prozaiczne pytanie+za co jesz?

    Niestety Litrmaslanki masz racje piszac, ze Polska to nedzny kraj. Polska to smrod, brod i ubostwo. Ceny jak na zachodzie (samochody mamy nawet drozsze !!!!!!!!!!! ) , zarobki ? Ludzie lekko uposledzeniu umyslowo na zachodzie za wykonywanie jakis prostych prac zarabiaja wiecej niz u nas przecietny czlowiek po studiach (ponizej 10 lat stazu). W zasadzie tylko Warszawie sa sensowne zarobki. Mieszkak w KR. I tutaj 3k to calkiem niezla pensja. [Dodane po edycji:] PinkFlower, Dokladnie....Jak widac jak sie ma 4 osobowa rodzine to nawet 5 tys dochodu to malo.
  6. Zenonek

    Prozaiczne pytanie+za co jesz?

    LitrMaślanki, Rodzinie ? Minimum 8-10 tys/miesiecznie netto. Spokojne zycie bez szalenstw. ok 15 tys/ miesiecznie juz calkiem niezle zycie z odrobina szalenstwa. Powyzej 25-30 tys /miesiecznie = zycie na calkiem niezlym wypasie. Powyzej 50 tys/miesiecznie = tu zaczyna sie juz bogactwo. Wazna jest stalosc dochodu. Zrob male zestawienie czego potrzebujesz do zycia : - minimum - na full
  7. Zenonek

    Prozaiczne pytanie+za co jesz?

    LitrMaślanki, Pieniadze daje szczescie , poczucie bycia "kims" itp niestety to prawda.... Jednak nie ma co przesadzac. Podany przyklad o tym kolesiu co ma duza firme to skrajnosc raczej. Jakbym zarabial chocby 40/50 tysiecy miesiecznie w zupelnosci wystaraczyloby to na zycie na swietnym poziomie (zdolnosc kredytowa na poziomie 20 tys miesiecznie leciutko = 4 lata = 1 mln ! = np nowa E klasa + duze mieszkanie w centrum KR). Reasumujac nie trzeba zarabiac mlnow zeby czlowieka bylo stac niemal na wszystko. To jest PLUS. Minus jest taki, ze zarabianie chocby 5-10 tys jest bardzo trudna sprawa. Swoja droga, wyzysk ludzi jest bardzo czesta praktyka. Tez znam taki przypadek. Koles zatrudnia okolo 100-200 osob, placi im po 900-1000 zl. Sam se ostatnio kupil Audi S8 za 600,000.... Ja jestem tego zdania , ze pieniadze daja szczescie. Gdybym byl zamoznym czlowiekiem moja depresja bylaby zredukowana o 90 %.
  8. kasia000, Nie, wlasnie moj lekarz sobie w ogole na cos takiego nie pozwala . Wczesniej cos tam mowil, ze chyba Esci bedzie moze dla mnie. Zobaczymy.
  9. No, niektorzy to reaguja na leki naprawde super np Wujek.... Ja 7 miesiecy Zoloft 50 mg. Zerowa poprawa nastroju. Lekkie uspokojenie. Jak to ma byc dzialanie antydepresyjne to ja kurwa pierdutne zaraz. Ide do lekarza w tym tygodniu. Zobaczymy co bedzie sie dzialo.
  10. Michuj, Mozesz napisac jakis kilka glownych objawow Twojej depresji ? (chce porownac skale do mojej, mozesz napisac na pw, jakby co). Niesamowite jak mozna za pomoca leku wyjsc z depresji !! Mi Zoloft NI CHUJA pomogl na sam nastroj
  11. Amon_Rah, A moze konieczna jest zmiana lub dolozenie drugiego antydepresanta ? Dobrze dzialaja zestawy TLPD + SSRI lub 2x SSRI. Moze pogadaj z lekarzem o tym. Fajna wizyte bedziesz mial 2 godziny. To jest cos. Placisz za wizyte czy za czas ?
  12. jagodaa, Powiem ci tak, ze i tak nie masz najgorzej...Masz dla kogo zyc, masz dziecko, swoje wlasne...Wiele osob daloby wszystko zeby tak miec. Po drugie masz ledwie 21 lat....Tak naprawde to jestes jeszcze bardzo mloda osoba....9 lat do 30. hehe chcialbym tak.
  13. Zenonek

    Lek na koszmary ?

    zaqzax, Wedlug mnie musisz przeczekac. Ja tez mialem takie okresy, ze powiedzmy przez 2 tygodnie byly non stop koszmary , ale potem to ustepuje... Co Ty w ogole tak rzadko na forum zagladasz ostatnio ? Jest duza poprawa na lekach ? Widze, ze zredukwoales Xanax to mikrodawki.
  14. detektywmonk, Nie ma tu czego wyjasniac...Po prostu wez sie do roboty i sproboj...To naprawde nic strasznego :). Wprawy sie nabiera bardzo szybko.
  15. Ja przy Zolofcie chleje po 3 piwa i git. Ostatnio wylotalem ćwiatke i tez git. Leb mam tylko mocniejszy. A po alkoholu jest spanie dobre.
  16. kasia000, A to nie zajarzylas hehe, spytaj sie lekarki
  17. mimi1982, Jakie leki zazywalas ? Clonazepam w dawkach rzedu 4 mg na dobe to droga do oddzialu detoksykacyjnego i to w przeciagu kilku miesiecy.
  18. To bardzo proste....Emocje, sposob myslenia, przekonania itp itd maja ogromny wplyw na prace mozgo... Poziom neurotransmiterow u osob zaburzonych jest najczesciej falujacy, nierowny, wiec moze sie zmieniac nawet pod wplywem jakis tam niewielkich wydarzen... Leki powoduja ustabilizowanie poziomu np serotoniny. Psychoterapia bywa bardzo pomocna, poniewaz pozwala zmienic myslenie, zrozumiec pewne rzeczy itp itd
  19. Jakby nie bylo Mianseryna to tez miazga lek, robi prawie taka sieke z bani jak Amitryptylina (to tez w sumie lek nalezacy do kategorii rzeznia). Swoja droga nie wiem jakim cudem Amon nie mial totalnego odmuzdzenia na 250 Klozapiny....Po takiej dawce powinno sie patrzec 10 h dziennie w jeden punkt, a reszte czasu slinic sie podczas snu...
  20. Michuj, Ale wzialem raz 20 mg Miansy i musialem sie ostro trzymac zeby zeby nie zemdlec... Co z tego, ze nie bralem ? Ale czytalem w roznych ksiazkach, ze leki te sa niezwykle miazdzace. Na Ciebie Halo mogl nie dzialac w tej dawce 10 mg, zdarza sie to. Ogolnie to tez zalezy od dawki. W dawkach do 20 mg Halo nie u wszystkich powoduje utrate osobowosci i zamule....ale powyzej... Podobnie jak Klozapina, Amon bral 250 i nie bylo zle, a wiekszosc ludzi po 100 stracilaby przytomnosc.
×