Skocz do zawartości
Nerwica.com

Korba

Legenda Forum
  • Postów

    12 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Korba

  1. Korba

    Na co masz ochotę?

    brun3r, dziękuję ps. rzeczywiście niewyraźnie piszę, bo to miała być piła mechaniczna
  2. Korba

    Na co masz ochotę?

    a gdzie piła dla mnie?
  3. Korba

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=nZmYJjNrVZs][/videoyoutube]
  4. Korba

    Na co masz ochotę?

    na zabawę piłą mechaniczną
  5. ja już chcę do domu. schować się przed światem. boli boli boli, mamo tato booooliiii
  6. shinobi, mam zrobić rozpierdol w pracy? hehe. rozpierdol to ja bym zrobiła jego buźce. nextMatii, imitacja... dobrze powiedziane
  7. eeeee następnego nie będzie. sram na nich.....
  8. Korba

    Co teraz robisz?

    tłumię w sobie mordercze zapędy...
  9. anja1389, dziękuję. powiedziałam mu, że jest tchórzem, dupkiem i że go nienawidzę. a także że żadne słowa nie są w stanie opisać wstrętu, który do niego czuję.... -- 06 gru 2011, 10:59 -- anja1389, dołek jest nieunikniony. teraz się trzymam, ale jak wrócę do domu.....
  10. Dariusz_wawa, nosz kurva trafiłeś w samo sedno. Aż nie wiem, co odpowiedzieć. Ja chyba jakaś jebnięta jestem
  11. wierzcie mi, pragnienie śmierci jest we mnie znowu bardzo silne.
  12. samara22, tak, jestem w pracy. na szczęście szybko mi czas leci. chciałabym wrócić do domu i się położyć, a tu jeszcze terapia...
  13. ja chociaż pod kocyk... głowa mi pęka. jestem wykończona emocjonalnie. chcę spokoju.
  14. samara22, u mnie wyszło słoneczko, chcesz troszkę?
  15. wczoraj niestety poległam na całej linii, poszedł clon wieczorem i to sporo.. miałam ciężki dzień i emocje dały mi popalić. ale już więcej nie dam się skusić. zgodnie z zaleceniem lekarki, będę posiłkować się cloranxenem i doraźnie oxazepamem. na szczęście trittico, które dostałam, pomaga mi ładnie zasnąć i jednocześnie stłumić nocne schizy.
  16. możemy sobie podać ręce.... ja wzięłam 5,5mg clonazepamu. i nie mogę powiedzieć, że całkowicie mnie wyciszył.
  17. Czapla, bardzo Ci współczuję. Trzymaj się dzielnie. Jesteśmy z Tobą. Mój dzień dzisiaj to totalna jazda emocjonalna. To za wiele na raz. Boję się, że już więcej huśtawek emocjonalnych nie przeżyję. Nie dam sobie rady z kolejnym zmartwieniem. Skończyło się to okropnym bólem głowy, brzucha, wymiotami i mega lękową telepką. Odstawiam benzo, ale lęk i stres mnie powalił. Okazałam się słabsza. Wzięłam 5,5mg clona. Czy ja nie zasługuję na chwile niczym nie zakłóconego spokoju? Czy mogę wreszcie zamknąć oczy i czuć się bezpiecznie? Włącza się soma. Bółe stawów, których dawno nie miałam. Shit. A to wszystko w imię szczęścia, które nie wiadomo czy i kiedy nastąpi. Jest mi okrutnie ciężko.
×