-
Postów
12 852 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Korba
-
Jak sprawić, by emocje nie zmiotły mnie z siłą huraganu? Muszę to zrobić, tyle wiem po sesji. Ale nie wiem jak. to jakby powiedzieć wygłodniałemu człowiekowi, że ma jeść powoli i dokładnie przeżuwać.......
-
eeee, przeceniasz się
-
czytasz mi w myślach....
-
Pójdę. Ja w zeszłym tygodniu poprosiłam o drugie spotkanie. A w zasadzie napisałam do terapeutki o kryzysie i ona zapytała czy chcę przyjść. Chciałam.
-
Monika1974, zaraz mam terapię. o 21.00. mam wielką ochotę nie iść. ja ostatnio też nie radzę sobie ze złością. i zdarza mi się właśnie płakać w samochodzie. czasem z błahego powodu, ale błahy powód sprawia, że myślę o całokształcie i wtedy jakoś nie umiem wszystkiego ogarnąć. płaczę chyba z bezsilności.
-
światopogląd tworzą przekonania, wartości i opinie. mogą one być oparte na statystykach (choć jeśli światopogląd jest oparty wyłącznie na statystykach, to dla mnie nie jest światopogląd, tylko wiedza), ale wcale nie muszą.
-
niemądry, a u Ciebie światopogląd=statystyki czy o co Ci chodzi? Zmieniłam cytując pierwsze zdanie autora tematu, więc nie doszukuj się, temat nie jest mój.
-
Krzysiek1234, jeśli nie siedzisz dziennie z młotkiem w dłoni, to nie masz prawa się wypowiadać. Posiadanie możliwości i ich nie wykorzystywanie jest dużo straszniejsze niż brak możliwości. Tak więc chłopie siadaj i odkryj jakąś Amerykę, skoro natura tak Cię obdarowała!
-
paradoksy, Basiu, co się dzieje? Może to terapia tak Cię "rozkłada"? Mnie dziś roznoszą emocje. Emocje, na które nigdy sobie nie pozwalam. Już sama nie wiem, co czuję naprawdę, a co jest szaleństwem.
-
Już dawno stwierdzono, że krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje. Jednakże jeśli czytanie statystyk pompuje czyjeś ego, to niech mu tam będzie
-
Krzysiek1234, rozmowa o statystykach? poważnie? ale nuda toż to rozmowa bezprzedmiotowa. po prostu wrzućcie liczby i zamkniemy temat, bo wszystko będzie jasne
-
Panowie przekonani o wyższości inteligencji u mężczyzn proszeni są o zaprezentowanie własnych dokonań. Jakichkolwiek. Bo samo posiadanie mózgu nie świadczy o jego używaniu, o posiadaniu talentu, geniuszu czy też skłonności do ciężkiej pracy - bo wynalazki itp powstają z tych wszystkich elementówl. Wybitne osoby, w tym np. mój szef, który należy do Mensy i dostał kilkakrotnie nagrodzony za swoje dokonania w dziedzinie ekonomii i biznesu, nie ma potrzeby przekonywania nikogo i obnoszenia się ze swoimi możliwościami. A ma spore, oj spore.... gdyby on zarzucił mi brak inteligencji (czego by nigdy nie zrobił) siedziałabym cichutko jak mysz.... ale takie sranie w banie za przeproszeniem - niczego panowie nie dowodzi. Także czekam.
-
wystarczy zajrzeć na poprzednią stronę, gdzie napisano, że na 1 samobójstwo kobiety przypadają 4 samobójstwa mężczyzn. człowiek chce się zabić, gdy nie jest w stanie znieść bólu i cierpienia.
-
mam problem nie stje mi tak jak powinien poradzcie coś.
Korba odpowiedział(a) na gabrysio temat w Problemy w związkach i w rodzinie
mimo wszystko nie wiem czy to jest dobry dział..... -
ja powiedziałabym, że są słabsi i mniej wytrzymali.
-
Coś w tym jest, jednak..... Weźmy za przykład kierowców. Generalnie mężczyźni są lepszymi kierowcami, powiedziałabym, że są po prostu dobrymi. Kobiety...., cóż sama psioczę na drodzę "no tak, baba za kierownicą". Natomiast jeśli kobieta jest dobrym kierowcą, to jest naprawdę świetnym kierowcą. Uważam więc, że są kobiety, których nie satysfakcjonuje średniość. I takie kobiety potrafią zajść naprawdę daleko, dalej niż niejeden mężczyzna. Tylko takich kobiet jest po prostu mniej.
-
kuba94, zaimponowałbyś mi, gdybyś zamiast przerzucać się liczbami czy przedstawiać subiektywną opinię, sam zabłysnął wyróżniającą się inteligencją. czekamy
-
kuba94, naprawdę sądzisz, że wikipedia jest dobrym źródłem informacji? osobiście pisałam esej o samobójcach-artystach. nie jestem przekonana, że masz rację.
-
Co do naukowców to jestem skłonna się zgodzić. Ale co do geniuszy, niekoniecznie. Grupa ta mieści również artystów, wśród których jest wiele genialnych kobiet. A twierdzenie, że kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn nie jest żadnym faktem, więc spokojnie z tymi subiektywnymi opiniami, bo nie będzie mi się chciało sprzątać bałaganu, który się narobi z tej prowokacji.
-
ale wiesz chyba do jakiego folderu wchodzisz? btw. folder w którym jesteś jest delikatnie podświetlony innym kolorem.
-
wovacuum, moja siostra od kiedy przyniosłam diagnozę z borderem omija ten temat szerokim łukiem. udaje że problem nie istnieje. a ja właśnie teraz potrzebuję wyładować te wszystkie emocje tłumione przez lata. tak jakbym dzięki diagnozie poczuła, że mi wolno.
-
detektywmonk, taki z Ciebie detektyw, że odgrzebujesz posty sprzed 4 lat
-
wovacuum, ja wiem, że ze mną jest coś nie tak problem w tym, że nie umiem już się maskować. inna rzecz, że rodzi się we mnie bunt pt. "nie będę się maskować!!"
-
wszystko się zmieniło. przeszłam na drugą stronę lustra. do tej pory potrafiłam przeskakiwać z jednej strony na drugą. a teraz tylko pukam w przeciwną stronę lustra, ale już nie ma powrotu. czuję złość, dużo złości. i ogrom smutku. wydaje mi się, że już nie wyzdrowieję. muszę tylko podjąć decyzję, czy obwieścić światu, że jestem czubkiem i ponieść tego wszelkie konsekwencje. bo już nie umiem udawać. nie umiem już odgrywać ról tak dobrze. wszystko się zmieniło...., ale może zmienić się jeszcze więcej....
-
wovacuum, nie jest lekko się przystosować. czuję się jak ufolud, mam wrażenie, że na czole mam napis "CZUB". nie potrafię się zaangażować w sprawy firmy. cały czas gdy jestem w biurze towarzyszy mi lęk, wychodzę stąd i to jest jak ucieczka na wolność. wiele się zmieniło. kiedyś praca była... ratunkiem, była wszystkim. trudno mi jest z ludźmi.