podpisuję się obiema rączkami.....
mówię sobie, że forum mi pomaga i w pewnym sensie tak jest, spotkałam tu wspaniałe osoby, ale odcinam się od świata bardziej niż kiedykolwiek. z nikim mi się już nie chce rozmawiać, bo żeby rozmawiać z osobą z zewnątrz muszę się przerzucić na całkiem inny język..., a tego mi się już coraz mniej chce...