sens, musisz walczyć z tymi myślami, błagam Cię, nie rób głupot. Pędź do lekarza, nie do notariusza, tak jak ktoś powyżej napisał. Znam takie stany, wierz mi, wiele z nas cierpi i miewa podobne myśli, ale nie wolno się im poddawać! Cierpienie minie, zobaczysz... Zadbaj o siebie, idź na terapię, do lekarza, może Ci jest potrzebny antydepresant - nie mam pojęcia, czy się jakkolwiek leczysz, ale wierz mi, warto walczyć.
Odezwij się, bo się wszyscy martwimy!!