Skocz do zawartości
Nerwica.com

Helvetti

Użytkownik
  • Postów

    2 485
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Helvetti

  1. Nienawidzę piątków, i sobot. I niedzieli. Najbardziej ze wszystkich dni tygodnia
  2. Co smutne? Chyba nie zrozumiałam
  3. Dla mnie te dopalacze to zwykła chemia i gówno, już lepiej zapalić marihuanę moim zdaniem
  4. Hahahahahahaha XD. jedna za nie odrobioną pracę domową, druga za nie uzupełnioną lekcje w zeszycie, trzecia za nieznajomość metody jakiejś tam
  5. No właśnie o tym mówię :/ Ale cieszę się że niedługo zaczynam indywidualną terapię. Tzn za niecałe 2 miesiące [Dodane po edycji:] mi matematyca znów grozi że mnie nie przepuści do następnej klasy. Ale mówi tak już trzeci rok więc nvm ; > [Dodane po edycji:] Aaaaaa to nie tu miało być !!
  6. Pani przetrzymała nas 40 minut po lekcjach, dostałam 3 jedynki na jednej lekcji, ale byłam na piwie ze znajomymi a to duży plus tego dnia
  7. Przynajmniej u mnie tak jest. Mało jest u mnie na grupie osób które coś mówią, nawet jak się ich pyta. Panie psycholożki gadają w kółko to samo, a mianowicie: "Myślę, że możecie się zastanawiać czy jesteśmy w stanie znieść wasze problemy", "Pewnie tęsknicie za panią Anią (poprzednia terapeutka która odeszła z powodu ciąży) ona teraz opiekuje się własnym dzieckiem, a nie wami" i ogólnie gadki na ten temat. Nie wiem jak coś w tym stylu ma pomagać.
  8. A ja stwierdzam że terapia grupowa nie ma sensu
  9. Właśnie rzadko ktoś tu pisze ostatnio. Na skierowaniu do szpitala psychiatra napisała mi 'osobowość kształtująca się nie prawidłowo' zastanawiam sie co to
  10. disturbia, nie wiem, z jakiego miasta jesteś ale Gdańsk chyba nie jest dużo dalej, a jest tam lepszy szpital. [Dodane po edycji:] Ja byłam na młodzieżówce więc jbc to wiem jak tam jest.
  11. Mam pytanie. Czy głosy można słyszeć tak nie fizycznie? Chodzi o to, że fizycznie to tak jak słychać innych ludzi, a nie fizycznie (ja to tak nazwałam bo inaczej nie umiem wytłumaczyć) to te bardzo natrętne myśli. Jak to jest?
  12. I szkołę skończyć też, tak myśle przynajmniej
  13. Tak, ale tam w Zagórzu to nie jest taki szpital doraźny, tylko specjalny oddział leczenia nerwic z terapią, rozumiesz?
  14. Nie wiem, czy było już napisane (nie czytałam wszystkiego) ale w terapii pomaga też taka odwaga w mówieniu o sobie, zaufanie do terapeuty (i innych osób w przypadku terapii grupowej). No i brak wstydu.
  15. Idę na ten oddział nerwic pod koniec listopada, około za dwa miechy dopiero
  16. Ja wiem o tym, ale mama nie rozumie. Mówi, że jak nie zdam to mnie wyrzuci i mam iść do ojca No kurwa, a jak w zeszłym roku miała 6 zagrożeń to mówiła że to nic strasznego nie zdać. Chyba, tak mi się wydaje że tak mówiła. Ostatnio nie jestem niczego pewna. Poszłam do mamy z matmą, ona robiła zadanie i pytała 'rozumiesz?' etc, a ja mówię że tak że wiem o co chodzi ale tak naprawdę to myślałam wiadomo o czym . Te myśli ciągle są w mojej głowie i nie dawają mi o sobie zapomnieć. To nie tak, że słysze głosy. Ja je czuje, czuje że musze umrzeć. Ale ich nie słysze.
  17. Ona wie, mówię jej, ale nie może tego pojąć jak można chcieć umrzeć. Nie dziwię się, to trudne do zniesienia, tym bardziej jeśli dotyczy własnej córki. Ale nie może zrozumieć jak można się nie uczyć czyli rezygnować i poddawać sie.
  18. Za to, że wczoraj nie odrobiłam pracy domowej z chemii, bo nie byłam w stanie, nie mogłam, nie potrafiłam pani napisała to w zeszycie i mam mieć podpis rodzica. Mama powiedziała że zabierze mi komputer jak nie będę się uczyć. To ostatnie co mi zostało. To głupie, ja wiem no ale taka prawda. Naprawdę nie jestem w stanie się na niczym skupić, myśli 's' atakują mnie z każdej strony, i ciągle. Zatruwają mi życie, nie potrafię myśleć o niczym innym.
  19. chojrakowa ma rację. Ja musiałabym w takim razie pisać taki temat codziennie
  20. Ja mam 17 lat, ale mam DOKŁADNIE TAK SAMO. Nie chcę się uczyć, nie chcę wychodzić z domu, bo nie chcę żyć. Nie chcę NIC.
  21. Przyszła mi do głowy jedna myśl: Czytałaś K-PAX? Albo oglądałaś?
  22. Jak jutro rano ma tak być jak dziś to ja nie chcę się obudzić
  23. 19_latek, sory ale, MIESIAC ? : O
×